RSS

Witam kandydata na nowego ministra zdrowia! Z nadzieją

09 List

No to mamy kandydata na nowego ministra zdrowia. Pan Konstanty Radziwiłł, potomek znanego rodu (choć bywały i w nim postaci, hmmm… niezbyt piękne), autor doktoratu o placebo (hmmm…).
Witam go z dużą nadzieją. Spytacie pewnie – dlaczego? Ano, czytam jego wypowiedzi w sprawie szkodliwości palenia tytoniu.
„Zapala mi się czerwona lampka, gdy słyszę, że przemysł tytoniowy apeluje do rządu o jak najszybszą implementację przepisów, które dążą do ograniczenia palenia.”
„To jest bardzo ważne zobowiązanie, które mówi, że przepisy dotyczące tytoniu mają na celu zdrowie publiczne, a nie interes gospodarczy. Tymczasem sytuacja wygląda tak, że we wszystkich możliwych spotkaniach komisji zdrowia Sejmu i Senatu oraz w resorcie zdrowia, gdzie dyskutuje się na temat przepisów antytytoniowych, aktywnie reprezentowany jest szeroko rozumiany przemysł tytoniowy i rolnicy, którzy hodują tytoń, a nawet stowarzyszenia barmanów lobbujące za ograniczaniem restrykcji wobec tytoniu.”
„Nie wiadomo, czym to wszystko się skończy. Oczywiście nie możemy wprowadzić przepisów sprzecznych z dyrektywą, natomiast jest w tej chwili bardzo duże ryzyko, że w sytuacji, w której przemysł tytoniowy w Polsce trzyma się mocno, ma dobry dostęp do rządu, to dyrektywa zostanie wprowadzona w sposób kadłubowy, okrojony, wprowadzimy karykaturę tych przepisów.”
„Papierosy są prawdopodobnie na czele, jeśli chodzi o czynniki ryzyka wielu chorób: nie tylko raka płuc, ale także niedokrwiennej choroby serca, udarów, obturacyjnej choroby płuc, astmy oskrzelowej, niskiej masy urodzeniowej noworodków. Z punktu widzenia zdrowia publicznego jest bardzo niewiele takich pojedynczych czynników, na które państwo może wpływać. Nasza ustawa antytytoniowa w chwili powstawania była całkiem niezła, ale potem skrzydła nam opadły. Aż dziwne, że Ministerstwo Zdrowia tym się nie zajmuje.”

Nic dodać nic ująć. Palenie tytoniu jest złe, powoduje wiele chorób. Zgadzam się z panem Radziwiłłem. Nie można ulegać lobby tytoniowemu – tu też się zgadzam. Podpisuję się też pod tym, że najważniejsze jest zdrowie publiczne. I zgadzam się z tym, że nie można wprowadzać karykatury tych przepisów.
Dlatego też z tego miejsca apeluję do przyszłego Pana Ministra: proszę o to, aby implementacja dyrektywy klarownie oddzieliła ewidentnie szkodliwe produkty tytoniowe od tzw. papierosów elektronicznych. O to, aby Pan, jako człowiek światły, wyrzucił z tego tekstu „palenie e-papierosów” jako ewidentny błąd semantyczny na poziomie gimnazjalnym. Aby, jako były działacz ruchu Wolność i Pokój, wyrzucił Pan z dyrektywy zniewalający zakaz sprzedaży zdalnej, w tym transgranicznej. Aby jako zwolennik wolności uznał Pan także wolność do informacji o e-papierosach – a implementacja tę wolność knebluje.
Wiem, że dla Pana ta ustawa będzie nowością – dlatego też deklaruję, że bardzo chętnie włączę się w prace nad implementacją. I zapewne nie tylko ja – mamy grono ludzi, którzy naprawdę się na tym wszystkim znają. Ludzi, którzy siedzą w tym temacie od lat. Nie mamy sklepów z e-papierosami, nie sprzedajemy tego towaru przez internet. Jesteśmy ludźmi, którym naprawdę leży na sercu idea wolności, w tym wolności od tytoniu. Tylko tyle i aż tyle.

Ceterum censeo Directiva Tobaccorum delendam esse!
(A poza tym uważam, że Dyrektywa Tytoniowa winna być zniszczona!)

 
2 komentarzy

Opublikował/a w dniu 9 Listopad 2015 w ogólne

 

Tagi: , ,

2 responses to “Witam kandydata na nowego ministra zdrowia! Z nadzieją

  1. Tommy Black

    9 Listopad 2015 at 19:30

    Verba volant, scripta manet.
    Słowa ulatują, pismo pozostaje. Chcielibyśmy się doczekać takich regulacji prawnych dotyczących e-papierosów ,które pozwolą i nam i naszym bliskim i naszemu otoczeniu na pokojową,zgodną i twórczą koegzystencję.Wielu z nas wiele kosztowalo porzucenie bardzo szkodliwego nałogu palenia papierosów,tymczasem w majestacie prawa próbuje się nas wepchnąć w jego szpony ponownie.Wspólne palarnie,czyli narażanie na bierne palenie,utrudnienia dostępu do sprzętu i płynów wiedzie tylko w jednym kierunku…a właściwie w dwóch.Ten drugi to szara i niebezpieczna strefa,czyli płynów i „wynalazków” bez żadnej kontroli.To także ewidentne straty budżetowe.
    Szanowny Panie Ministrze.
    Prosimy Pana o atencję.

     
  2. refurbished

    9 Listopad 2015 at 22:05

    Panie doktorze,
    mam dobrą wiadomość. Otóż każdego dnia pojawiają się doniesienia na temat e-papierosów. Sensacyjne i naukowe. Sensacje w tabloidach, naukowe w odpowiedzialnych periodykach. To Pański wybór, czy jako minister zdrowia będzie się Pan kierował powielaną w internecie wiedzą na poziomie „Faktu” i Onetu, czy wybierze Pan publikowane przez kolegów w branży medycznej opracowania. Ostatni rok przyniósł dużo takich badań, demitologizujących opinie o e-papierosach. Nikotyna stała się nagle mniej uzależniająca, młodzież jakoś mniej chętnie sięga po tradycyjne papierosy nawet jeśli spróbowała elektronicznych. Trujące wyziewy strumienia bocznego ustąpiły miejsca chmurce mniej toksycznej niż powietrze w grodzie Kraka.
    Do tego – zaświadczam własnym przykładem – można przestać palić papierosy na rzecz elektronicznych – od trzech lat nie palę.
    Życzę sukcesów na nowym stanowisku, deklaruję współpracę w zwalczaniu śmiercionośnego nałogu.

     

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

 
%d bloggers like this: