RSS

Nasza władza mówi – szkodliwe! A tymczasem w Wielkiej Brytanii e-fajki zapisze lekarz

07 Gru

Ledwo wybrzmiały słowa naszego pana ministra od chorób o tym, jakie te e-fajki są szkodliwe i zabójcze, a tymczasem w tej samej Europie, a konkretnie w Wielkiej Brytanii ogłoszono właśnie coś ciekawego. National Health Service, czyli mniej więcej ichni NFZ postanowił, że od początku stycznia 2016 lekarze będą mieli prawo przepisywać waperosy na receptę. Z informacji znalezionych tutaj wynika, że recepta jest płatna, trzeba wyłożyć 8,20 £, ale za to dostaje się produkt wart około 20 funtów. Nie są na razie znane szczegóły dotyczące ciągu dalszego, to znaczy co z późniejszym uzupełnianiem sprzętu płynem – czy też będzie na recepty, a jeśli tak, to na jakich warunkach.
Kilka tygodni temu znana skądinąd firma British American Tobacco uzyskał licencję produktu medycznego dla swojego modelu e-Voke. OK, wiem, wiem co od razu sobie można pomyśleć, ale nie w tym rzecz. Istotna jest zupełnie inna sprawa. Oto mamy pierwszy przypadek kraju, który uznał, że chmurzenie może pomóc w walce z nałogiem palenia tytoniu i zatwierdził konkretny produkt. Ba, z różnych wypowiedzi brytyjskich oficjeli wynika, że liczą na to, iż długoterminowo będzie to dla budżetu opłacalne finansowo.
Oczywiście nie zmienia to jak na razie sytuacji chmurzących na Wyspach. Nadal będzie można spokojnie kupować wszelkie produkty, które są dostępne na rynku. Rzecz jasna tam też ich dopadnie dyrektywa, ale to standard.
Jestem bardzo ciekawy Waszych opinii na ten temat. Czy ten ruch NHS wpłynie w jakiś sposób na decyzje rządów w innych krajach? A jeśli tak, to czy będzie to wpływ negatywny czy pozytywny? A może to zupełnie nic nie znaczy?

Ceterum censeo Directiva Tobaccorum delendam esse!
(A poza tym uważam, że Dyrektywa Tytoniowa winna być zniszczona!)

 
7 komentarzy

Opublikował/a w dniu 7 Grudzień 2015 w ogólne

 

Tagi:

7 responses to “Nasza władza mówi – szkodliwe! A tymczasem w Wielkiej Brytanii e-fajki zapisze lekarz

  1. iza

    7 Grudzień 2015 at 19:12

    Witam. Od niedawna „podglądam” co się dzieje na Pana blogu. Jestem pełna podziwu dla Pana wiedzy i konsekwencji w poszukiwaniu informacji na temat e papierosów.
    Wracając do dzisiejszego tematu, to mam nadzieję że da to do myślenia naszemu Ministerstwu Zdrowia. Negują wszystko co może okazać się „zbawieniem” dla palaczy. Tak jest również z innymi lekami chociażby na raka. Ale niestety czym dla nich jest los jednostki? Niczym. Ja zaczęłam od niedawna (bardzo niedawna🙂 ) wapowanie, więc nie mam jeszcze wyrobionego zdania o skutkach, ale od kilku dni nie palę analogów, co od 15 tu lat zdarzyło mi się pierwszy raz🙂.
    Jestem pełna nadziei w związku z sytuacją w UK, to może mieć pozytywny oddźwięk u nas.
    Pozdrawiam Pana bardzo serdecznie🙂. Iza

     
    • Mazee

      7 Grudzień 2015 at 19:50

      Witam SCH. Witaj Iza. Gratuluję osiągnięcia i oby tak dalej. Ja niestety myślę że nic to nie zmieni i będą się trzymać swoich wytycznych. Już zacząłem się spotykać ze słowami mocherów w sklepie typu – „a wie pan że to BĘDZIE ZAKAZANE bo jest gorsze od zwykłych papierosów…” czyli ich medialnej nagonki skutki widać i będą dążyć w tym kierunku byśmy zbyt wiele sami zrobić nie mogli. BAT wyskakuje ze swoimi „stworzonymi od nowa, innowacyjnymi” Vype ePen których konstrukcja była na topie kilka lat temu i już zaczynają reklamować na dużą skalę swoje produkty. Dodatkowo ich LQ – ładne, kolorowe, kolorowe butelki z obrazkami przedstawiającymi owoce (targetują w dzieci i młodzież :D) z resztą tak samo jak kartridże w ich e-p, jak powiedział mój znajomy z resztą nieco zgryźliwie bo takie szczegóły zniszczy dyrektywa – „Te wkłady są kolorowe i przypominają cukierki. Swoim produktem targetujecie dzieci. Skandal”
      Opisują swoje płyny na fanpage’u – „Nasze eLiquidy tworzone są na bazie wody, dzięki czemu para jest dużo czystsza”😀 takie mądre rzeczy… W tym momencie (przepraszam za niesmaczne porównanie) czuję się jak dziecko – ofiara pedofila który teraz skutecznie wszystkich przekonuje że gwałty na nieletnich to coś wspaniałego, zdrowego i lepszego dla nas wszystkich. Podpierają się badaniami o znikomej szkodliwości e-p które dobrze znamy a którym oni wcześniej zaprzeczali i starali się walczyć z rozpowszechnianiem takich informacji. Siali ferment społeczny psując reputacje wśród „niewymagającego” społeczeństwa (tzw. lemingów) i całkiem dobrze im poszło. Polecam poczytać jakie to wspaniałe rzeczy stworzył BAT i wprowadza na polski rynek. Co sytuacja na wyspach zmieni u nas i jaki wpływ będzie to miało na wdrażanie dyrektywy i jej treść? ciężko cokolwiek mi na ten temat powiedzieć. 80% społeczeństwa przyklaśnie mądrym którzy ich „bronią”, dbają o zdrowie publiczne i bezpieczeństwo młodzieży:/

       
  2. Sdar

    7 Grudzień 2015 at 20:00

    Szczerze mówiąc, od dłuższego czasu bardzo wątpię w racjonalne myślenie decydentów z naszego Ministerstwa Zdrowia. Wypowiedzi dotyczące EIN, które pojawiają się w mediach są tego najlepszym przykładem. Jedyna nadzieja w tym, że Wielka Brytania zdoła przeforsować zmianę podejścia do EIN na poziomie unijnym, ale to chyba pieśń przyszłości.

    O ile wypowiedzi i podejście (zarówno obecnego jak i poprzedniego) Ministra Zdrowia do wapowania jest niestety dowodem na ignorancję w tym temacie, to ostatnio zostałem bardzo pozytywnie zaskoczony podejściem lekarzy do tej samej sprawy.
    Otóż mój znajomy, który ma problemy ze zdrowiem (wynikające między innymi z palenia tradycyjnych papierosów), kilka miesięcy temu przeszedł „na dobrą stronę mocy” i zaczął wapować. Kilka dni temu kolejny raz udał się do szpitala Banacha w Warszawie aby „podreperować” stan swojego zdrowia przed świętami. Jakież było moje zaskoczenie, gdy powiedział mi, że lekarze zajmujący się mim, nie tylko szczerze pogratulowali mu decyzji przejścia na wapowanie ale również zaproponowali, że może sobie wapować w pokoju, który znajduje się na terenie oddziału aby nie musiał wychodzić do palarni „i truć się tym świństwem, które palą inni”. Oczywiście nie mówię tu o „zadymianiu” całego oddziału ale o delikatnym „pykaniu” EGOnka🙂
    Nie wiem, czy takie podejście jest reprezentatywne dla wszystkich lekarzy tego szpitala, ale ponieważ szpital ten jest szpitalem klinicznym Akademii Medycznej, to ufam, że podobne podejście pojawi się chociaż u części studentów, którzy tam się szkolą.

    Może któryś z nich zrobi karierę, może któryś z nich „pójdzie w politykę”, może któryś z nich zostanie Ministrem Zdrowia, może któryś z nich przygotuje dobrą ustawę…

    Ech… znowu wyobraźnia mnie poniosła😉

     
  3. iza

    7 Grudzień 2015 at 20:37

    Fajnie, kiedy lekarz nie ma klapek na oczach, kiedy zainteresuje się bliżej człowiekiem, ale ja też się mam bujną wyobraźnię🙂. To okropne, kiedy jest się w szpitalu, dla mnie jest to stres OKROPNY, do tego zapalić nie można było. Mam nadzieję, że za jakiś czas całkiem zerwę z nałogiem🙂, aczkolwiek jestem człowiekiem małej wiary w tym temacie.
    Bardzo bym chciała, żeby Państwo zleciło takie konkretne badania na temat e papierosów, rzetelne, niezależne, i jeśli okazałoby się, że e papierosy są nieszkodliwe to podadzą to informacji publicznej a nie będą tego ukrywać, w interesie koncernów. Mam swoją teorię spiskową, że leki na raka już są, tylko nie można tego upowszechnić ponieważ koncerny na tym stracą.
    Jeśli chodzi o to jak ludzie odbierają e papierosy, to ja jeszcze do niedawna też mówiłam że to sama chemia i na pewno bardzo szkodzi🙂, ale zagłębiłam się troszkę w temat i nadal będę to robiła. A gdyby tak w sklepie posadzić starszą Panią lub Pana, niby moherowy beret, ale osobę o wysokiej kulturze osobistej, i niemałej wiedzy na ten temat, to wiele osób może zmieniłoby zdanie. Ostatnio do stoiska z liquidami podeszło starsze małżeństwo, chcieli grzałkę wymienić chyba od niedawna też mają swoje e papieroski. Fajny widok🙂, mam nadzieję, ze moją mamę z czasem przekonam🙂.

     
  4. Kamil

    8 Grudzień 2015 at 22:58

    Panie Chemiku mógłby Pan się odnieść w wolnej chwili do tego „artykułu”. http://o2.pl/artykul/nowe-badania-plyny-do-epapierosow-niszcza-pluca-5937478476657793aa

    Może mały wpis,

     
    • StaryChemik

      8 Grudzień 2015 at 23:06

      Dziś od rana mam oryginalną publikację z Harvardu. Muszę ją na spokojnie przeczytać i na pewno o tym napiszę.
      W tym momencie mogę napisać skrótowo: nic nowego.

       
  5. marquor

    9 Grudzień 2015 at 09:41

    jestem zdepresjonowany – nowy minister podejrzany – nie wiem komu wierzyć dookoła stek kłamstw i bredni-niewola z UE-podporządkowane mainstreamy-chaos-nikczemność.głupota.
    Zostańcie z Bogiem.

     

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

 
%d bloggers like this: