RSS

UWAGA! Projekt ustawy jest już w Komisji Prawnej

19 Sty

Dziś na stronie RCL ukazały się kolejne dokumenty związane z przygotowywaną ustawą implementacyjną. Projekt ustawy oraz kilka projektów rozporządzeń z nią związanych trafiły właśnie do Komisji Prawnej (KP). Jej posiedzenie odbędzie się w piątek, 22 stycznia, oraz w poniedziałek, 25 stycznia br. Wygląda na to, że nie będą to jedyne posiedzenia KP – tak przynajmniej można sądzić z treści pisma RCL. Na posiedzenie zostali zaproszeni przedstawiciele 9 ministerstw.
Od ostatniego czasu istotna treść ustawy nie zmieniła się. Ministerstwo Zdrowia nadal twardo upiera się przy zakazie sprzedaży internetowej oraz transgranicznej – pozostało głuche na wszelkie opinie wyrażone zarówno w konsultacjach społecznych, jak też w kolejnych kontaktach m.in. z branżą e-papierosową. Przypomnę tylko, że pierwotny projekt nie zawierał takiego zakazu.
Przeczytałem też tekst proponowanego rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości dotyczącego zakazu/dopuszczalności palenia tytoniu oraz używania e-papierosów w obiektach podlegających ministerstwu. Okazuje się, że skazani będą mieli większe prawa niż np. chorzy terminalnie pacjenci w hospicjach. Wyobraźcie sobie, że będą dla nich wydzielone osobne specjalne cele mieszkalne (patrz §6 rozporządzenia).
No cóż… chyba nie umiem tego skomentować. To znaczy – umiałbym oczywiście, ale tylko używając słów powszechnie uznanych za wulgarne.
I jeszcze jedno – w tzw. OSR, czyli ocenie skutków regulacji znalazł się następujący passus:
Wprowadzenie zakazu sprzedaży elektronicznych papierosów i płynu do ponownego ich napełniania będzie miało wpływ na funkcjonowanie sklepów internetowych oferujących ww. asortyment. Obecnie Ministerstwo Zdrowia nie posiada szczegółowych danych umożliwiających wskazanie szczegółowego poziomu wpływu zaproponowanych regulacji na rynek pracy w tym zakresie.”
Jak widać, MZ nawet się nie pokusiło o zebranie danych dotyczących choćby liczby firm oferujących e-p, liczby zatrudnionych tam ludzi, czy też oszacowania ile firm działających tylko w ramach e-sprzedaży zwyczajnie zniknie. W sumie – kogo to obchodzi. Najważniejsza jest dobra zmiana (chociaż raczej jest to w tym przypadku „dobra, zmiana”).

 

Ceterum censeo Directiva Tobaccorum delendam esse!
(A poza tym uważam, że Dyrektywa Tytoniowa winna być zniszczona!)

 

 

 
15 komentarzy

Opublikował/a w dniu 19 Styczeń 2016 w ogólne

 

Tagi: , , ,

15 responses to “UWAGA! Projekt ustawy jest już w Komisji Prawnej

  1. dd

    19 Styczeń 2016 at 16:33

    W zakładach karnych cały czas istnieje podział na cele dla palących i nie palących. Więc nie ma się tutaj co wulgaryzować.

     
    • StaryChemik

      19 Styczeń 2016 at 17:53

      Chyba jednak nie do końca zrozumiałeś, o czym pisałem…

       
      • zarthos

        20 Styczeń 2016 at 01:22

        Chyba jednak zrozumiał. Panu chodzi o rażącą różnicę pomiędzy traktowaniem pacjentów hospicjów a skazańców. Jemu chodzi o to że w więziennictwie (w odróżnieniu od hospicjów) tego typu rozgraniczenie obowiązuje od dawna.

        Nie ma to oczywiście nic wspólnego z logiką bądź rozsądkiem.

         
  2. Kasia

    19 Styczeń 2016 at 16:34

    Czarno to widzę.
    Projekt „o zmianie ustawy o ochronie zdrowia przed następstwami używania tytoniu i wyrobów tytoniowych” jest niestety bardzo nie jednoznaczny. Mój ulubiony artykuł 11b. mówi o konieczności zgłoszenia produktów wprowadzanych do obrotu i wysokości opłaty za zgłoszenie: „Zgłoszenie podlega opłacie w wysokości przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia w sektorze przedsiębiorstw bez wypłat nagród z zysku za ubiegły rok ogłaszanego, w drodze obwieszczenia, przez Prezesa Głównego Urzędu Statystycznego” (czyli 4164 zł). Nie mówi jednak jasno o tym, czy zgłoszenie będzie dotyczyło wszystkich wprowadzanych do obiegu, przez daną firmę, produktów, czy należy każdy produkt zgłaszać osobno. Bo jeżeli każdy osobno… no cóż… zgłoszenie 30 smaków liquidów, po 5 mocy to 150 zgłoszeń x 4164 zł…
    Myślę, że mało którą firmę na to będzie stać…

     
    • kch

      20 Styczeń 2016 at 01:25

      I o to właśnie, Kasiu, chodzi…
      W myśl powiedzonka – jak nie kijem go, to pałką…

       
      • Kasia

        20 Styczeń 2016 at 13:40

        Jeszcze ciekawsze jest to, że w Uzasadnieniu (dokument 205192) nie ma ani słowa o wysokości opłat za zgłoszenie e-papierosów lub „zbiorników zapasowych” (czyli liquidów). Temat jest całkowicie pominięty, chociaż w przypadku innych produktów, których dotyczy dyrektywa (papierosów, ziół do palenia, tytoniu do skręcania, nowatorskich produktów tytoniowych) jest jasne podanie kwoty z uzasadnieniem „dlaczego tyle”!!!

         
  3. Igor

    20 Styczeń 2016 at 11:33

    Obawiam się, że może również zniknąć wielu małych importerów i producentów, ponieważ opłaty rejestracyjne będą bardzo wysokie. Może się mylę, ale czy ktoś wie, że opłata będzie wynosić ok. 4000 zł za każdy smak i moc oddzielnie oraz za każdy rodzaj sprzętu ? Np 25 smaków o mocy 8mg opłata wyniesie 100 000 zł, czy to możliwe?

     
    • Kasia

      20 Styczeń 2016 at 13:42

      Igor, właśnie ten temat poruszyłam w wcześniejszym komentarzu😛

       
    • Irek

      20 Styczeń 2016 at 14:24

      Dodaj jeszcze koszt wykonanych analiz pary (dymu) na podstawie których powinieneś dokonać zgłoszenia. Na pewno sporo firm zrezygnuje z produkcji, a duzi też poczują ruch na koncie. Ale dokładne czytanie projektu Ustawy może pomóc w przegryzieniu tego co czeka e-papierosa. Producenci tytoniu, papierosów lub nowatorskich produktów do palenia mają znacznie gorzej (drożej)

       
    • ArtC

      20 Styczeń 2016 at 14:49

      Tak właśnie będzie. Każdy notyfikowany produkt będzie wymagał dokonania wpłaty 4164zł. Upraszczając każdy produkt (e-liquid czy e-papieros)w rozumieniu projektu ustawy to każdy liquid, którego skład chemiczny jest w jakimś stopniu zmieniony (inny aromat czy zaw. nikotyny)będzie wymagał osobnego zgłoszenia. Również każda część e-papierosa wprowadzana na do obrotu będzie wymagała osobnej notyfikacji .Ważniejszą kwestią jest jednak wymóg przeprowadzenia badań i dostarczenie wyników tych badań w okresie 6 miesięcy przed planowanym wprowadzeniem danego produktu do obrotu.Nie zważając już a koszty przeprowadzenia takich badań dla każdej próbki (nie są niskie) i faktem, że w Polsce na chwilę obecną jest praktycznie 1 laboratorium, które może je wykonać, bolesnym jest zapis zmuszający producentów i importerów liquidów czy e-papierosów do przeprowadzenia badań absorpcji nikotyny w racjonalnie przewidywalnych warunkach użytkowania .Takie badania trzeba przeprowadzić na ludziach, a to wymaga podęcia działań prawnych np. otrzymania pozwolenia Komisji Etyki Lekarskiej itp. jednym słowem nie jest to proste.Kolejnym problemem jest, że nie wiadomo nikomu w szeroko rozumiaym rządzie wg. jakich wytycznych czy norm takie badania wkonać. Poineważ nie mają nawet odpowiedniej aparatury badawczej by wykonać badania sprawdzające próbki z rynku.
      A niewiedza firm w tej kwestii = zamknięcie działalności .
      Jeżeli ie wiedzą tego teraz, później będzie za późno – niestety.
      Ponadto każdy z eksporterów – polskich prodcentów i importerów liquidów i e-p i będzie musiał przeprowadzać osobne zgłoszenia produktów do każdego kraju UE, do którego będzie chciał je wprowadzać.
      Mali importerzy i produceci już zniknęli ale jeszcze o tym nie wiedzą – taka Dyrektywa -samo życie -niestety .

       
      • Kasia

        20 Styczeń 2016 at 15:12

        ArtC, myślę, że kwestia ceny zgłoszenia nie jest jednoznaczna i jeszcze nie przesądzona. Uważasz, że tylko mali importerzy i producenci zniknęli by z rynku? Znam wiele dużych firm, które podarują sobie taki biznes, jeżeli zgłoszenie produktów będzie ich kosztowało miliony złotych. Zwłaszcza, że np. kontrola sanepidu, może skierować produkty na kolejne badania, uzupełnienie dokumentów itp., którego efektem będzie konieczność ponownego zgłoszeniem tego samego produktu!

         
        • ArtC

          21 Styczeń 2016 at 09:58

          Kasia, Twój scenariusz jest również prawdziwy.Szczególnie firmy produkujące wiele marek e-liqidów o różnych składach będą mieć problemy nie zapominając o importerach z setkami różnych akcesoriów . Dla producentów- wysokie koszty, leasingi ,umowy, które wiążą się z karami za niedostarczenie towaru itp. To może być dla nich zbyt duże obciążenie, a w szczególności kiedy będą zmuszeni zgłaszać wszystkie produkty osobno.Dodatkowo te mechanizmy napełniaia bezwyciekowego – czy oprócz BAT ktoś ma taki sprzęt ? Nie zrobią tego w 6 miesięcy … Może jednak w trakcie procedowania tej ustawy w sejmie dojdzie jeszcze do wniesienia poprawek. Prawdopodobieństwo jest w zasadzie niewielkie ale … Zobaczymy sami .Analizując wagę ustawy tytoniowej dla rządu w obecnym czasie wielkich przemian sądzę, że wszystko rozegra się jednak ekspresowo, bez większego rozgłosu .A właśnie brak rozgłosu jest przeciwnikiem dla całej branży.

           
  4. Irek

    20 Styczeń 2016 at 14:17

    „Wyobraźcie sobie, że będą dla nich wydzielone osobne specjalne cele mieszkalne (patrz §6 rozporządzenia).” A Inawera nie może dowiedzieć się czy testowanie e-liquidów w miejscu pracy (wytworzenia) nie koliduje z prawem.

     
  5. Marek

    20 Styczeń 2016 at 14:22

    „Dobra zmiana” PIS PO jedno zło

     

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

 
%d bloggers like this: