RSS

Kilka komentarzy bieżących

24 Mar

Ponieważ jest w sferze medialnej nieco zamieszania w związku z notatką sejmowej Komisji Rolnictwa, chciałem coś wyjaśnić. Nie ma żadnych pomysłów dotyczących zmiany terminu wejścia w życie implementacji dyrektywy. Aby to stwierdzić, wystarczy wejść na stronę Rządowego Centrum Legislacji i zapoznać się z najnowszą wersją projektu. Na samym końcu mamy napisane wprost, że ustawa wchodzi w życie 20 maja 2016. W samym tekście są co prawda pewne inne daty, ale dotyczą one pewnych szczególnych spraw. Jeśli w sejmie nie wydarzy się jakiś cud, po 20 maja mamy z głowy zakupy zdalne i transgraniczne.

Sprawa następna: czas. Jeśli dobrze liczę, dziś licznik dni do wejścia w życie ustawy wskazuje 57. Projekt nadal znajduje się na etapie rządowym. Muszą tam nastąpić jeszcze jakieś działania zanim powędruje on do sejmu. Wygląda na to, że nie stanie się to w tym tygodniu. A zegar cały czas tyka. W sejmie obowiązują też pewne procedury – projekt trafia do różnych komisyj, tam pewnie będą dyskusje – mam nadzieję, że bardzo burzliwe i dające jakieś efekty. Potem jest pierwsze, drugie i trzecie czytanie, a na końcu głosowanie. I projekt wędruje do senatu, który też ma prawo coś wnieść do sprawy. Jeśli senat nie wnosi poprawek, całość wędruje do prezydenta, jest podpisywana i po opublikowaniu staje się obowiązującym prawem.
Najbliższe posiedzenie sejmu to przełom marca i kwietnia – w planie pracy nie ma ani słowa o „naszej” ustawie. Co ciekawe – w planie pracy Komisji Zdrowia do lipca także nie ma punktu związanego z implementacją. Wygląda na to, że władza chce zrobić to wszystko z zaskoczenia. Nagle, deus ex machina, pojawi się punkt w harmonogramach i będzie rozpatrywany w trybie ekstraordynaryjnym. Co to dla nas oznacza? Ano – tyle, że będzie to robione na chybcika, w stylu „wicie, rozumicie, musimy tutaj szybko, jak najszybciej, bo mamy czas tylko do 20 maja. Tak więc, towarzysze posłowie, nie ma czasu na jakieś tam dyskusje. My wiemy lepiej, czego naród sobie życzy, bo to oni nas, światłych ludzi wybrali.” Kto przeciw? Nie widzę!
Obym był złym prorokiem.

Tymczasem pewne zagrożenie czyha na nas z innej strony. Niemiecka agenda rządowa – Biuro do spraw Chemikaliów – złożyła w Europejskiej Agencji Chemikaliów propozycję zmiany klasyfikacji toksykologicznej glikolu propylenowego. W uzasadnieniu opierają się na tak „naukowych” źródłach, jak fora internetowe, na których ludzie narzekają, że mają trudności z oddychaniem na dyskotece, gdzie używa się generatorów chmury wykorzystujących PG. Śmieszne? Żałosne? I jedno i drugie. Zresztą – przeczytajcie mój wpis sprzed kilku dni na portalu Nicotine Science and Policy (ang.). Dobrze, że ludzie się ruszyli i piszą tam komentarze. Wy także możecie to zrobić, do czego namawiam.

Ale dość narzekania. Święta idą! Dlatego korzystam z okazji i życzę wszystkim PT Czytelnikom odpoczynku, radości i wielu spokojnych chwil w te dni Wielkiej Nocy. I nadejścia wiosny też życzę.

Ceterum censeo Directiva Tobaccorum delendam esse!
(A poza tym uważam, że Dyrektywa Tytoniowa winna być zniszczona!)

 
16 komentarzy

Opublikował/a w dniu 24 Marzec 2016 w ogólne

 

Tagi: , , ,

16 responses to “Kilka komentarzy bieżących

  1. hrb

    24 Marzec 2016 at 10:53

    „Niemiecka agenda rządowa – Biuro do spraw Chemikaliów – złożyła w Europejskiej Agencji Chemikaliów propozycję zmiany klasyfikacji toksykologicznej glikolu propylenowego”…
    Tak, niech glikolu propylenowego też zabronią. Zaraz znajdą się domorośli „mieszacze” i „uczciwi inaczej” pokątni producenci, szukający czym go zastąpić. I nie trzeba specjalnie się wysilać, by zgadnąć, co będzie najczęściej stosowane. Toż to prawie to samo…
    Oczywiście wszystko to dla naszego zdrowia, ze szczególnym uwzględnieniem młodzieży, która najmniej będzie się zastanawiać, co do płuc wciąga.
    Przykre, że dla kasy, rządy i politycy są w stanie poświęcać życie i zdrowie swoich obywateli. No ale na socjal dla uchodźców przecież trzeba skądś kasę wyrwać, a przy okazji „właściwie głosując” i własne konto można wspomóc.

     
  2. Waper

    24 Marzec 2016 at 11:14

    …”Potem jest pierwsze, drugie i trzecie czytanie, a na końcu głosowanie. I projekt wędruje do senatu, który też ma prawo coś wnieść do sprawy. Jeśli senat nie wnosi poprawek, całość wędruje do prezydenta, jest podpisywana i po opublikowaniu staje się obowiązującym prawem.”…

    a komu oni mają czytać? sami sobie? przecież tam już decyzje zapadły.
    takie rzeczy dzieją się o 1AM w 15 minut razem z podpisem prezydenata
    senat odniesie się do sprawy nawet wcześniej niż klepną to na Wiejskiej

    Rano się obudzisz a tu już pozamiatane z wpisem i wydrukiem w dzienniku ustaw jednocześnie
    Może być tak, że będziemy musieli sp…ć jak Syryjczycy z kraju, tylko my już nie mamy dokąd, chyba na Antarktydę.

    Wesołego Jajka !!

     
  3. Dorota

    24 Marzec 2016 at 11:30

    Oby te Swieta , ktore niosa nadzieje i odrodzenie pozwolily nam z ufnoscia patrzec w przyszlosc! Zdrowych i pogodnych Swiat Wielkanocnych dla Ciebie Mirku i calej Twojej rodziny ! Radosnego i wiosennego nastroju i spokoju!
    Serdecznie pozdrawiam
    dorota

     
    • StaryChemik

      24 Marzec 2016 at 12:38

      Dzięki, Doroto! Wzajemnie – spokojnych i dobrych świąt! I odpoczynku.

       
  4. Artur

    24 Marzec 2016 at 11:46

    Całą Unią Europejską żądzą lobbyści!
    Przemysł tytoniowy, farmaceutyczny, paliwowy i wiele innych nie pozwolą na zmniejszenie własnych dochodów.
    Po co komu wspaniałe lekarstwo na raka?
    Bardziej opłaca się wieloletnie leczenie i hospitalizacja.
    Lobby tytoniowe i farmaceutyczne przy pomocy rządów państw nie pozwolą istnieć e-papierosowi!

     
  5. Karol

    24 Marzec 2016 at 13:33

    My juz Niemcom dziekujem i Merkel tez, niech zajma sie napierw swoimi uchodzcami i znajda im prace a od glikolu propylenowego lapy precz!

     
  6. Dominik

    24 Marzec 2016 at 16:13

    Panowie i Panie szybkie pytanie. Czy od 20 maja (jeśli ustawa wejdzie w życie) znikają liquidy powyżej 10 ml i bazy czy sprzedawcy od tej daty mają 6 miesięcy na dostosowanie się?
    Wesołych świąt!

     
    • k73

      24 Marzec 2016 at 18:07

      Na ten moment ustawa wyznacza 2 etapy przejściowe dla e-papierosów i pojemników zapasowych w dopuszczanej wyłącznej sprzedażu stacjonarnej:

      I etap: 20.05.16 – 20.11.16: Produkty będące na półkach przed 20.05.16 – stacjonarny sklep sprzedający ma czas do 20.11.16, aby je zgłosić (lub je po prostu sprzedać).Jeśli ich nie zgłosi do 20.11.16, to po tym dniu sklep nie będzie mógł ich już sprzedawać.

      II etap: 20.11.16 – 20.05.17: W sprzedaży stacjonarnej nadal będzie możliwa sprzedaż produktów nie spełniających wymogów ustawy, ale w okresie od 20.05.16 – 20.11.16 będą już musiały być one zgłoszone (i opłacone) (im później, tym mniej czasu pozostanie na ich sprzedanie). W sprzedaży pojawią się też jednocześnie zgłoszone po 20.05.16 (i opłacone) produkty spełniające ustawę.

      III etap: Od 20.05.2017: W sprzedaży stacjonarnej produkty wyłącznie spełniające wymogi ustawy i zgłoszone (i opłacone) po 20.11.16. Po 20.05.2017 ustawa nie przewiduje już w sklepach produktów niezgodnych z przedmiotową ustawą.

       
  7. epap

    24 Marzec 2016 at 16:28

    W poprzednim wpisie SCH w komentarzach zadałem pytanie odnośnie złożenia pozwu. Czytając ten wpis teraz wiem, że mogę podać Skarb Państwa do sądu za wysłanie mnie do palarni papierosów, ponieważ wapuję liquid bez nikotyny. Jak widać nie tylko ja się na to szykuję stąd gorączkowe prace nad uznaniem glikolu propylenowego szkodliwym. No cóż, teraz tylko czekać jak gliceryna stanie się trucizną:(

     
  8. Artur

    24 Marzec 2016 at 20:28

    Jeśli chodzi o glikol to nie przejmował bym się tym bardzo.
    Musiał by zniknąć z setek produktów spożywczych kosmetyków itd…
    Jak nie tysięcy.
    Kto wie co wymyślą.

     
  9. k73

    24 Marzec 2016 at 21:07

    Chemiku, czy możesz wyjawić, jeśli wiesz, skąd się wzięły te zapisy w uzasadnieniu ustawy:

    „Szacunkowe koszty analiz chemicznych i toksykologicznych, jakie poniosą przedsiębiorcy działający w branży papierosów elektronicznych w celu uzyskania wszystkich danych niezbędnych dla przeprowadzenia obligatoryjnego zgłoszenia produktów, o którym mowa w ustawie wyniosą:

    • dla pojemników zapasowych około 50 0000 -75 000 zł / jeden produkt,

    • dla papierosów elektronicznych i wszystkich ich elementów około 25 000 zł / jeden produkt

    Koszty zostały oszacowane w oparciu o oferty, które zostały przesłane przez wyspecjalizowane jednostki badawcze w RP i UE.”

    Przecież liguid różniący się smakiem będzie się różnił tylko zastosowanym aromatem. I kolejne 50 tys zł dla laboratorium??

    To jak to jest?

    Państwo idzie na rękę przedsiębiorcom i obniża opłaty za zgłoszenie produktów, uzależniając je od wielkości przedsiębiorcy, za to okazuje się, że jest drugi monopol – jednostki badawcze…

    Jak więc widać, to nie ustawa zabije małych przedsiębiorców z branży e-papierosów (oprócz oczywiście sprzedawców internetowych), ale laboratorium/laboratoria, które tak wyceniło/y swoje usługi…

    Szkoda, że o tym tak niewiele się pisze.

     
    • StaryChemik

      25 Marzec 2016 at 11:09

      Sam chciałbym wiedzieć. Co ciekawe – jak na razie nic nie wiadomo, jakie badania miałyby być prowadzone. Podejrzewam, że te ceny są wzięte z głowy czyli z niczego.

       
  10. Zbyszek

    25 Marzec 2016 at 08:33

    Powinni zakazać też stosowania monotlenku diwodoru (DHMO).

    W moich liquidach wyczuwam śladowe ilości tego związku i myślę, że to on powoduje kaszel😀

    Wesołych Świąt Stary Chemiku!
    Cieszmy się lanym poniedziałkiem póki możemy😉

     
  11. neciu007

    27 Marzec 2016 at 14:23

     
    • StaryChemik

      27 Marzec 2016 at 21:06

      Ciekawa informacja. Tym ciekawsze jest to, co tam napisano:
      „A także zaapelowali do państw członkowskich, aby niezwłocznie ratyfikowały Ramową Konwencję Światowej Organizacji Zdrowia o Ograniczeniu Użycia Tytoniu.”
      Właśnie ta konwencja – FCTC – jest totalnie przeciwko e-fajkom.
      Myślę, że trzeba się na tym skupić w najbliższym czasie.

       
  12. fafik

    29 Marzec 2016 at 13:54

    Jestem przekonany, że to forum wnikliwie jest studiowane przez odpowiednich ludzi tzw. władzy. Wszystko co tu piszemy jest analizowane i wykorzystywane by osiągnąć ich cel tzn. dokopanie nam vaperom w każdym możliwym miejscu. Ci ludzie władzy w powiązaniu z koncernami tytoniowymi zrobią absolutnie wszystko dla kasy z łapówek lub premii za akcyzę. Petycje do polityków i protesty na forach – na nic , złość i bezradność tysięcy ludzi – mają to gdzieś. Zdrowie ludzi nic dla nich nie znaczy. To teraz ludzie władzy czytajcie co napiszę:

    Największy strzał w kolano w historii EU.
    Jeżeli ta dyrektywa tytoniowa nie zostanie zmieniona dla faktycznego dobra vaperów to przy obecnym 50% na 50% za i przeciw Brexitowi w UK to mówię wam, że przez to przegracie i UK wyjdzie z UE a potem się to potoczy dalej. BYE BYE EU. Te kilka milionów vaperów w UK powie Unii E. „No” i przechyli to szalę. I zostaniecie z niczym. Dopiero w takich referendach zależy wam na głosach ? A Obama i Putin zacierają rączki.

     

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

 
%d bloggers like this: