RSS

Dwie sprawy: co się zmienia 20 maja? Oraz – jeszcze raz o wysłuchaniu publicznym

17 Maj

To pytanie powtarza się od dłuższego czasu – mamy niekończące się dyskusje na forach i portalach. Jedni uważają, że od 20 maja nie będzie można już kupić sprzętu i liquidów z zagranicy czy też w kraju zamówić online, inni uznają, że to nie jest prawda. Niektóre firmy informują na swoich stronach, że dyrektywa obowiązuje, inne zachowują w tej sprawie wstrzemięźliwość.
Zastrzegam, nie jestem prawnikiem i meandry legislacji są dla mnie zawiłe. Niemniej staram się zawsze posługiwać rozumem i logiką. O ile dobrze pamiętam, w Polsce obowiązuje konstytucja jako prawo najwyższe, a poza nią ustawy i rozporządzenia. Od chwili wejścia w struktury unijne obowiązują nas także rozporządzenia unijne, ponieważ mają one tzw. charakter wiążący. Czym innym jest dyrektywa unijna (jak na przykład „nasza” TPD). Adresatem jej jest państwo, a nie obywatel czy przedsiębiorca. To państwo ma obowiązek sprawić, aby w jego systemie prawnym pojawił się odpowiedni akt – zwykle ustawa – który dokona implementacji tego, co jest w dyrektywie do systemu prawnego.
Patrząc więc logicznie: moim skromnym zdaniem 20 maja nie zmienia się NIC. Co prawda prace nad ustawą trwają, ale nadal nie obowiązuje w RP. Ba, nie może obowiązywać przed początkiem lipca, ponieważ trwa proces tzw. notyfikacji ustawy. Mniejsza o szczegóły. Dyrektywa sama w sobie nie jest prawem obowiązującym wprost. Jej zapisy może wykorzystać obywatel (nawet jeśli nie została implementowana), jeśli uzna, że jest to dla niego korzystne. Osobiście tylko nieliczne zapisy TPD uznaję za korzystne (np. zakaz sprzedaży małolatom), a więc nie zamierzam zgłaszać moich roszczeń.
Jeśli ktoś ma inną opinię – chętnie przeczytam, ale musi być logicznie uzasadniona.

A teraz z nieco innej beczki. Mniej więcej 3 tygodnie temu pisałem o wysłuchaniu publicznym. I co? I nico! Wiem, że formalne zgłoszenie wysłało stowarzyszenie SUEP oraz jedna z firm z naszej branży. Nikogo więcej nie ma na liście zgłoszeń. Osobiście też wysłałem wczoraj swoje prywatne zgłoszenie. Fakt, trzeba wydrukować i wypełnić formularz, zainwestować w kopertę i znaczek, oraz udać się na pocztę albo do skrzynki. Jestem ciekawy ilu z ludzi, którzy toczą wielkie dyskusje na forach/portalach, zrobiło to samo. Obawiam się, że niewielu. Większość będzie dalej jojczyć, że nam złą ustawę robią i że nie będzie można kupić czegoś online czy z zagranicy. Czy to naprawdę aż taki wielki wysiłek, ludzie? To samo kieruję do wszystkich sprzedawców – naprawdę już wywiesiliście białą flagę i teraz będziecie handlować gaciami czy szparagami? Liczycie, że walczyć będzie kilka osób, zawsze tych samych?
Na wysłuchanie nie trzeba się nawet stawić osobiście. Jeśli zostanie ono ogłoszone, będzie można bez problemów przesłać swoje stanowisko pisemnie – właśnie tak zamierzam zrobić. Mniejsza o to, czy to coś może zmienić czy nie. Ktoś, kto nie walczy – sam się poddaje.
Przyznam, że jestem naprawdę zawiedziony.

Ceterum censeo Directiva Tobaccorum delendam esse!
(A poza tym uważam, że Dyrektywa Tytoniowa winna być zniszczona!)

 
25 komentarzy

Opublikował/a w dniu 17 Maj 2016 w ogólne

 

Tagi: , , ,

25 responses to “Dwie sprawy: co się zmienia 20 maja? Oraz – jeszcze raz o wysłuchaniu publicznym

  1. Skryba

    17 Maj 2016 at 20:32

    Nasze konsekwentne działanie spowodowało „wyrwę w betonie” Prasa pisze, ze Rząd zamierza wycofać się z zakazu używania e-p a może lepiej po „trawnikowemu” EIN w miejscach publicznych🙂 To na razie nie jest wielkie osiągnięcie ale „uchwyciliśmy przyczółek” i to nas powinno zmobilizować do intensywniejszego działania. Mirku dodaj proszę informację aby te Osoby, które zdecydują się wysłać Zgłoszenie jako osoby prywatne załączały do niego ksero obydwu stron Dowodu Osobistego. Inaczej zgłoszenie może zostać uznane za bezskuteczne.

     
  2. Sean4

    17 Maj 2016 at 20:56

    W czasie szeroko komentowanego audytu minister zdrowia stwierdził, że nie zdążą z implementacją dyrektywy na czas.

     
  3. Jan

    17 Maj 2016 at 21:23

    SCH piszesz, że „Wiem, że formalne zgłoszenie wysłało stowarzyszenie SUEP oraz jedna z firm z naszej branży. ” A to gdzie można sprawdzić kto zgłosił się na to wysłuchanie publiczne ?

     
  4. Skryba

    18 Maj 2016 at 09:19

    Waperzy, odwołam się tutaj do Waszej „cywilnej odwagi” dlaczego milczycie gdy dzieje się krzywda ?

     
    • Skryba

      19 Maj 2016 at 10:19

      @Wojtek, to dobrze ale my żyjemy w Polsce😦

       
      • Wojtek

        19 Maj 2016 at 10:44

        Bloga Staregochemika czytaja tez osoby z MZ wiem o tym🙂 Pozatym niech i w Polsce ludzie widza, co dzieje sie w innych krajach. Pora otworzyc oczy i spojrzec szerzej.

         
        • Sean4

          19 Maj 2016 at 10:56

          To trzeba im przetłumaczyć, bo poza stażystkami nikt tam po angielsku nie mówi:)

           
          • Wojtek

            19 Maj 2016 at 11:00

            good point!

             
  5. Skryba

    19 Maj 2016 at 12:19

    A Kto z Was wniósł Zgłoszenie do Sejmu ??????

     
    • Deimond

      19 Maj 2016 at 22:29

      Ja mam tylko pytanie – jak nie mam przedstawiciela (bo nie mam ) to rozumiem że będę mógł przesłać swoje stanowisko na piśmie (bo raczej ciężko mi będzie w tygodniu o urlop i podróż do Warszawy)? Nie muszę wtedy wskazywać kto je przedstawi(pismo) w moim imieniu?

       
      • StaryChemik

        20 Maj 2016 at 07:59

        Dokładnie tak.

         
        • Dubbathony

          20 Maj 2016 at 08:07

          Chemiku, dla prawnych laików, możesz zrobić posta dokładnie co i jak, ja tam paru swoich znajomych zmobilizuje, ale musze wiedzieć co i jak krok po kroku (jak z dzieckiem… ;( )

          Prosze cie so much.

           
  6. epaleczka

    19 Maj 2016 at 16:50

    Witam. Na poczatku bardzo dziekuje za rzeczowa odpowiedz o planowanych zmianach a raczej o ich obowiazywaniu od 20 maja. Jestem wymeczona codziennym przeszukiwaniem internetu w poszukiwaniu odpowiedzi na pytania na ktore nikt dokladnie nie zna odpowiedzi. Chyba ze rzad zna , choc dzialania ich przecza temu zupelnie. Od 4 lat prowadze z rodzina sklep z e-p. Sklep powstal tylko i wylacznie z pasji spowodowanej przejsciem przeze mnie I rodzine z palenia na inhalowanie. Wypromowanie go w dobie walki z gigantem chic i smoky oraz nauka ludzi prawidlowego korzystania z e-p , co powinno byc podstawa kazdego pasjonujacego sie sprzedawcy (nie zysk) wymagala nie lada wysilku. Ale sie udalo. Jest tylko jeden problem. Zaufana klientela ludzie zarazeni przez nas pasja zadaja mi wlascicielce pytania na ktore niestety nie potrafie im odpowiedziec. A dlaczego? A no dlatego ze rzad zachowuje sie bardzo, bardzo nie profesjonalnie. Minimum jakiegokolwiek dialogu, ba minimum jakichkolwiek komentarzy czy informacji. Tak cala Polska dowiaduje sie o zmianach z forum lub bloga starego chemika . Dziekuje za to ze Pan jest bo daje to waperom choc odrobine oswiecenia w temacie. Gdybym mogla pomoc w jakikolwiek sposob dolaczylabym bez wahania.

     
    • Deimond

      19 Maj 2016 at 22:32

      Może Pani wysłać wniosek o wysłuchanie Pani postulatów i argumentów w toku prac legislacyjnych(o tym jest również we wpisie). Im nas więcej tym lepiej dla nas.

       
      • epalaczka

        20 Maj 2016 at 09:44

        tak też uczynię.

         
  7. Kozikom

    19 Maj 2016 at 23:05

    Powiecie, że jestem paranoikiem, ale i tak zrobiłem dzisiaj duże zamówienie na sprzęt. Dopiero po tym wszedłem na bloga i przeczytałem artykuł Chemika, ale wiecie co? I tak nie żałuję, jakby „wszechświat miał się rozpaść” to jestem przygotowany😀 Dla mnie sytuacja wygląda ponuro, może rzeczywiście nie potrzeba się przygotowywać jak na wojnę, ale ja lubię mieć wszystko dopięte na ostatni guzik. Jak ci wariaci ze stanów, co przygotowują się na apokalipsę😀
    Chemiku, dziękuję za informowanie na bieżąco, dla mnie jedyne rzetelne źródło informacji!

     
    • daniel

      21 Maj 2016 at 13:22

      To wszystko było wiadomo już od co najmniej 2 miesięcy.

       
  8. daniel

    21 Maj 2016 at 11:47

    Od co najmniej roku męczymy temat tej dyrektywy i owego magicznego 20 maja.Tymczasem nie zmienia się NIC,(zresztą zgodnie z przewidywaniami sprzed kilku miesięcy ) .To pokazuje że jednak czasem warto nabrać wody w usta i milczeć.

     
    • daniel

      21 Maj 2016 at 11:49

      Dodam jeszcze ,że gimnazjaliści chyba cieszą się najbardziej…

       
    • Deimond

      21 Maj 2016 at 13:55

      A skąd Twoja pewność że lepiej milczeć – i jak potoczyły by się losy tego projektu ustawy gdyby nie głosy społeczności?

       
      • daniel

        21 Maj 2016 at 14:05

        Nie tyle milczeć ,co za dużo nie bić piany i nie panikować ,bo to niczemu nie służy.

         
    • StaryChemik

      21 Maj 2016 at 14:34

      Nie masz racji. I nie będę tego wyjaśniał szczegółowo, bo to chyba oczywiste.

       
  9. Daniel

    22 Maj 2016 at 01:01

    Drogi Stary Chemiku, wracam tu po roku. Pisałem rok temu ze Twoja walka na nic sie zda bo te szuje juz dawno wszystko poukładały i tylko kwestia czasu było az zacznie funkcjonowac. Zyjemy w chorych czasach gdzie liczy sie tylko i wyłacznie szmal, jesli ktokowliek mysli inaczej niestety myli sie. Tu nie da sie nic zrobic, nie da sie nic zrobic w wielu kwiestiach ale szacunek i chwała ci za to ze prowadziłes tego bloga i podjałes walke z tymi łobuzami.3majcie sie i nie dajcie sie zwariowac, lepiej pojechac nad wode i odpuscic te wszystkie stresy. Daniel

     

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

 
%d bloggers like this: