RSS

Czy wchodząca właśnie na rynek syntetyczna nikotyna zmienia cokolwiek w kwestii TPD?

01 Lip

Kilka dni temu w znanym magazynie Wired ukazał się artykuł dotyczący syntetycznej nikotyny. Autorka, Sarah Zhang, sugeruje, że zastosowanie jej zamiast nikotyny pozyskiwanej metodą klasyczną, czyli z tytoniu, może zmienić sytuację prawną e-papierosów. W jej mniemaniu amerykańska agencja rządowa FDA, która w sierpniu planuje wprowadzić w USA nowe przepisy dotyczące elektronicznych inhalatorów nikotyny (EIN), w swoich dokumentach odniesie się tylko do produktów zawierających nikotynę pochodzenia naturalnego.
Jak dotąd syntetyczną nikotynę oferuje jedna firma. Niewiele wiadomo o metodzie syntezy ani też o tym, czy firma oferuje nikotynę w postaci enancjomeru S (taki występuje naturalnie w roślinach) czy też jest to mieszanina racemiczna zawierająca równe ilości enancjomerów S i R. Jest to dość istotna sprawa, ponieważ ta druga odmiana (R) ma znacznie słabsze działanie. Ale to tylko takie moje chemiczne znaki zapytania, w tym momencie mniej istotne. Kiedyś może o tym napiszę, jeśli będzie zainteresowanie. Istotna też jest inna kwestia: produkt syntetyczny jest drogi. Powiem nawet, że bardzo drogi – 13 razy droższy od produktu ekstrahowanego z liści tytoniu.
Wróćmy jednak do pytania tytułowego. Czy fakt zastosowania syntetycznej nikotyny zmienia status prawny produkowanego liquidu? Jeśli chodzi o polski projekt ustawy – absolutnie nic! Jest w nim mowa wyłącznie o liquidach zawierających nikotynę, bez wskazywania jej źródła. Tak więc nie ma żadnego prawnego znaczenia to, czy firma sprzedająca liquid stosuje produkt naturalny czy syntetyczny.
Jak będzie na rynku amerykańskim? Nie wiadomo, ponieważ nie jest znana ostateczna wersja przepisów FDA, ale tak naprawdę dla nas nie ma to wielkiego znaczenia. Całość tych informacji możemy potraktować jedynie jako ciekawostkę.

Ceterum censeo Directiva Tobaccorum delendam esse!
(A poza tym uważam, że Dyrektywa Tytoniowa winna być zniszczona!)

 
5 komentarzy

Opublikował/a w dniu 1 Lipiec 2016 w ogólne

 

5 responses to “Czy wchodząca właśnie na rynek syntetyczna nikotyna zmienia cokolwiek w kwestii TPD?

  1. Skryba

    3 Lipiec 2016 at 09:04

    Zasadniczo już TPD nie rozróżnia źródeł pozyskiwania nikotyny do EIN😦 W mojej ocenie podstawą pomysłu „urzedoli” z Komisji Europejskiej na upieprzenie EIN było zrobienie „diabła” właśnie z nikotyny a on nie „taki straszny jak go malują”. A skąd on pochodzi nikogo nie obchodzi. Ups – nie czuję jak rymuję🙂

     
  2. Deimond

    3 Lipiec 2016 at 22:11

    Ale jakby nazwali ten związek jakoś inaczej to … hmm. ..tylko że nie da się – może jak by różnił się jakimś wiązaniem ?

     
  3. Deimond

    3 Lipiec 2016 at 22:15

    Kurcze – teraz tak sobie pomyślałem – a gdyby tak jakaś pochodna nikotyny – przecież nie jesteśmy związani już z tytoniem i możemy inhalować co tylko się da – byle by to było neutralne dla naszego zdrowia a pomocne przy rzucaniu palenia dla palaczy . Nikotyna zła i obciążona akcyzą – ok – my zmieńmy to na coś innego.

     
    • StaryChemik

      3 Lipiec 2016 at 22:23

      To się nazywa poszukiwaniem świętego Graala. Trwa od dawna, bez większego sukcesu.

       

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

 
%d bloggers like this: