RSS

Walczymy dalej! Teraz senat

12 Lip

Ustawa została uchwalona przez sejm, to wszyscy wiemy. Teraz kolejny etap – Senat RP. Jesteśmy uparci, nie składamy broni i walczymy dalej. Oczywiście wiemy, że wielu będzie mówić „nie ma szans, nie ma sensu”. Otóż nie – jest sens! Dopóki można walczyć, walczymy. Jeśli ktoś już się poddał albo (co najczęstsze) w ogóle w walce nie brał udziału, to ja mam dla takiej osoby jedno proste przesłanie – spadaj na drzewo i tyle!
Poniżej znajdziecie tekst, który dziś otrzymał każdy z senatorów. Za tydzień prawdopodobnie zajmą się ustawą – niech sobie poczytają. Żeby nie było, że nie wiedzieli, że nie orientują się, bo są zarobieni…
Łukasz – dobra robota!


12 lipca 2016 Jastrzębie Zdrój

W interesie publicznym składa:

Łukasz Miernik

Szanowny Panie Senatorze,

8 lipca bieżącego roku do Senatu skierowany został projekt ustawy o zmianie ustawy o ochronie zdrowia przed następstwami używania tytoniu i wyrobów tytoniowych. Ten projekt, stworzony jeszcze przez Platformę Obywatelską, jest ciosem wymierzonym w zdrowie publiczne oraz małe i średnie przedsiębiorstwa związane z rynkiem elektronicznych inhalatorów nikotyny (pot. e-papierosów, papierosów elektronicznych).

Jako strona społeczna czynnie uczestniczyliśmy w procesie konsultacji społecznych, podczas których jeszcze Ministrowi Zdrowia w rządzie Platformy Obywatelskiej panu Marianowi Zembali zasugerowaliśmy liczne zmiany w projekcie, tak aby ustawa lepiej dopasowała się do rynku oraz potrzeb Polaków. Niestety resort zdrowia nie wprowadził żadnej z sugerowanych zmian, całkowicie ignorując głos obywateli Rzeczpospolitej w tej sprawie. Do ministerstwa dostarczyliśmy również wiele wyników badań światowej klasy uczonych, w tym również naukowców z Polski. W odpowiedzi otrzymując jedynie lakoniczną informację o rekomendacjach WHO.

W kontekście tym znamienne są słowa światowej klasy specjalisty ds. zdrowia publicznego prof. Gerry’ego Stimsona, który był doradcą WHO, ONZ, rządu Wielkiej Brytanii oraz Banku Światowego, skierowane do Ministra Konstantego Radziwiłła:

Istotne jest, aby wprowadzenie TPD odbywało się w sposób, który nie powstrzymywałby palaczy od próbowania i użytkowania e-papierosów. Ograniczanie dostępu do zakupu wybranych e-papierosów albo prewencja ich użytkowania (jak np. przez włączenie ich do tych samych zakazów co dla papierosów konwencjonalnych) nie będzie dawało pożytku dla zdrowia publicznego.
Wierzę, że polskie Ministerstwo Zdrowia odegra decydującą rolę w rozpowszechnieniu wiedzy o ryzyku wśród palaczy i całej populacji Polski. To rozpowszechnienie powinno odbyć się z uczciwym rozróżnieniem między kontynuacją najbardziej ryzykownego zachowania (palenie papierosów) a przejściem na mniej szkodliwe alternatywy, które nie obejmują spalania tytoniu.

Chcielibyśmy zwrócić uwagę na poważne uchybienia w projekcie ustawy oraz podzielić się wątpliwościami, które podziela społeczność osób użytkujących elektroniczne inhalatory nikotyny.

Zapisem który budzi nasze największe wątpliwości jest zakaz sprzedaży transgranicznej oraz na odległość elektronicznych inhalatorów nikotyny oraz płynów do ich uzupełniania. W dobie Internetu oraz globalnego handlu zapis taki szkodzi wyłącznie małym polskim przedsiębiorcom, praktycznie nie mając znaczenia co do dostępności produktów zakupionych np. w Chinach. Uderza on również w osoby z małych miast i wsi dla których wybór produktów zostanie uszczuplony do produktów oferowanych przez jedną firmę.

Co istotne zgodnie z sugestiami społeczeństwa Ministerstwo Zdrowia początkowo przyzwoliło na sprzedaż tych produktów na odległość, jednakże podczas komisji uzgodnieniowej wątpliwości co do tego punktu złożyło jedno stowarzyszenie: eSomoking Association, uwagi te Ministerstwo Zdrowia natychmiast przekuło w zakaz sprzedaży na odległość. Co powinno budzić szczególne oburzenie to fakt, że w zarządzie stowarzyszenia zasiadają niemal dokładnie te same osoby co w firmie CHIC sp. z o.o., ta firma już 3 miesiące później za zgodą UOKiK stała się własnością British American Tobacco. Jak podkreślał UOKiK w decyzji DKK-211/2015: rynek papierosów elektronicznych jest rynkiem młodym w fazie wczesnego rozwoju, a 30% transakcji dokonywanych jest przez Internet. Jeśli połączyć to z faktem, że grupa CHIC posiada udział w rynku na poziomie 60-70% [wg UOKiK] oznacza to że ustawa przekazuje 90% rynku elektronicznych inhalatorów nikotyny w ręce zagranicznego koncernu tytoniowego:

Rynek e-papierosów tworzy ok. 2 tys. małych i średnich przedsiębiorstw, a jego szacunkowa wartość wynosi ok. 500 mln zł i plasuje Polskę na drugim miejscu w Europie oraz trzecim na świecie. (…) udział rynkowy CHIC kształtuje się na poziomie ok. 60-70%. (…) rynek charakteryzuje się relatywnie dużą konkurencją (o czym przesądza sposób dystrybucji i istotny (ok. 30%) odsetek transakcji internetowych).

Dlatego prosimy o przyzwolenie na sprzedaż online poprzez usunięcie z ustawy ust. 2 w artykule 7f.

Zaznaczamy iż ustawa zagwarantowała przedsiębiorcom prowadzącym sklepy stacjonarne czas na wyprzedaż elektronicznych inhalatorów nikotyny będących już w obrocie. Jednak przedsiębiorcy prowadzący wyłącznie sprzedaż internetową zostali potraktowanie w sposób odrębny. Z dniem wejścia ustawy w życie ich działalność zostanie zakazana. Pozostając ich ze stanem magazynowym, którego sprzedać już nie mogą w przeciwieństwie do sklepów stacjonarnych. W większości są to małe rodzinne firmy, które z dnia na dzień tracą możliwość prowadzenia działalności gospodarczej i pozostają z kredytami na zakup towarów stanowiących stan magazynowy bez prawa sprzedaż tych produktów.

Również terminologia wykorzystana w ustawie jest daleka od tej jaka powinna się znaleźć w aktach prawnych Rzeczypospolitej. Podkreślał to między innymi podczas sprawozdania z prac komisji poseł Piotr Pyzik (Prawo i Sprawiedliwość).

Dyrektywa w części preambuły dotyczącej reklamowania stwierdza wyraźnie iż:

W każdym razie prezentacja i reklamowanie tych wyrobów nie powinny prowadzić do propagowania spożywania tytoniu lub powodowania mylnego utożsamiania ich z wyrobami tytoniowymi.

 Jak zatem w tym zestawieniu wygląda stanowisko rządu który odrzuca sugestię użycia sformułowań „używanie” zamiast „palenie”, skoro w elektronicznych inhalatorach nikotyny (elektronicznych papierosach) nie zachodzi proces spalania, nie ma tam również tytoniu który można by podgrzewać jak w przypadku nowatorskich wyrobów tytoniowych? Czy używanie języka potocznego w ustawodawstwie stanie się odtąd normą?

Dlatego też prosimy o używanie w ustawie realnych definicji czyli:

– nie elektroniczny papieros, a elektroniczny inhalator nikotyny,

– nie palenie elektronicznych papierosów, a używanie elektronicznych inhalatorów nikotyny,

– nie para, a aerozol.

Prosimy również o doprecyzowanie czym jest elektroniczny inhalator nikotyny, tak szerokie jego opisanie z jakim mamy do czynienia obecnie powoduje, że definicję tą spełnia wiele urządzeń powszechnie wykorzystywanych w gospodarstwach domowych oraz przemyśle.

Prosimy także o zezwolenie zarządzającemu obiektem nie wymienionym w art. 5 ust. 1 pkt. 1, 2, 9 i 10 na podjęcie decyzji czy zezwoli na użytkowanie elektronicznych inhalatorów nikotyny, czy też wyznaczy dla nich osobną, wolną od dymu tytoniowego „palarnię”.

Ostatnią, lecz nie mniej ważną zmianą, o którą zabiegamy od samego początku jest uznanie uwagi Forum Hospicjów Polskich i zezwolenie zarządzającemu obiektem na wyznaczenie palarni jeśli ten uzna to za stosowne. Proponujemy dodanie do wyliczenia w artykule 5a ust. 3 punkt 7 o treści „w hospicjach”. Jak podkreślała podczas komisji uzgodnieniowej przedstawicielka Forum Hospicjów Polskich w przypadku terminalnie chorych, których średnia długość życia nie przekracza 29 dni, więc jakakolwiek profilaktyka nie ma najmniejszego sensu. Osoby takie nie mają też żadnej motywacji do rzucania palenia, a farmakoterapia, czy też odstawienie niepotrzebnie obciążą ich już i tak słaby organizm. Osobom tym powinniśmy ułatwiać, a nie utrudniać ostatnie dni życia zgodnie z zasadą primum non nocere. To jest prosta poprawka – jedno słowo, a Ministerstwo Zdrowia usilnie udaje, że jest to ogromny problem. Dokładanie jakichkolwiek cierpień osobom terminalnie chorym jest po prostu zwykłym BESTIALSTWEM, a osoby za ten stan rzeczy odpowiedzialne powinny zostać natychmiast ukarane, zamiast piastować stanowiska publiczne.

Na koniec pragniemy zaznaczyć że Ministerstwo Zdrowia nie tylko nie zleciło wykonania stosownych dla tak poważnego projektu raportów, ale także sukcesywnie ignoruje te które powstały zarówno w Polsce (raport Głównego Inspektora Sanitarnego, raport Instytutu Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego) jak i choćby w Wielkiej Brytanii której Ministerstwo Zdrowia zleciło stworzenie kompleksowego raportu przez Public Health England (agencja Brytyjskiego Ministerstwa Zdrowia). W Państwach które opierają swoje projekty na stosownych badaniach i raportach przepisy dotyczące elektronicznych inhalatorów nikotyny są znacznie łagodniejsze, a w niektórych przypadkach palacze tytoniu są wręcz zachęcani do korzystania z elektronicznych inhalatorów nikotyny jak środka pozwalającego na redukcje zagrożeń płynących z palenia tytoniu.

Rozumiemy, że Polska jest zobligowana do wdrożenia tzw. dyrektywy tytoniowej, bez względu na to jak bezsensowna by ona nie była. To o co prosimy to stosowanie się do zasady Bruksela +0 i nie nakładanie na obywateli Rzeczypospolitej dodatkowych utrudnień i ograniczeń.

W imieniu społeczności osób użytkujących elektroniczne inhalatory nikotyny

(pot. e-palaczy / waperów).

 
122 komentarzy

Opublikował/a w dniu 12 Lipiec 2016 w ogólne

 

Tagi: , , ,

122 responses to “Walczymy dalej! Teraz senat

  1. Wojtek

    12 Lipiec 2016 at 11:54

    Prosba do kazdej osoby, ktora tu dzisiaj zaglada, rozpowszechniajcie ten list gdzie i jak sie da.

     
  2. Andrzej

    12 Lipiec 2016 at 12:05

    Czy nie powinniśmy w jakiś sposób( nie jestem prawnikiem) wymusić na zgłoszenie sprawy do CBA, chociażby manipulacje firmy CHIC sp. z o.o.celem monopolizacji rynku, bo naprawdę dużo daje do myślenia sprawa która toczy się nie o zdrowie, ale o ogromne pieniądze i inne profity( jeden bierze kasę inny stanowisko)

     
  3. matek83

    12 Lipiec 2016 at 12:11

    Czy dobrze rozumiem? po poprawkach nawet firmy(hurtownie) nie będą mogły ściągać nic z zagranicy aby potem sprzedawać w stacjonarnych sklepach?

     
    • StaryChemik

      12 Lipiec 2016 at 12:49

      A skąd taki wniosek? O jakich poprawkach piszesz?

       
      • matek83

        12 Lipiec 2016 at 12:57

        „Co istotne zgodnie z sugestiami społeczeństwa Ministerstwo Zdrowia początkowo przyzwoliło na sprzedaż tych produktów na odległość, jednakże podczas komisji uzgodnieniowej wątpliwości co do tego punktu złożyło jedno stowarzyszenie: eSomoking Association, uwagi te Ministerstwo Zdrowia natychmiast przekuło w zakaz sprzedaży na odległość”

         
        • StaryChemik

          12 Lipiec 2016 at 16:28

          Chodzi o sprzedaż DETALICZNĄ, a nie handel firma-firma.

           
          • matek83

            13 Lipiec 2016 at 10:03

            a OK, sorry:/

             
  4. Gosia

    12 Lipiec 2016 at 13:25

    Macie takie szanse ze cos zmienicie. Jak to ze Polskim społeczeństwie zniknie zawisc

     
    • StaryChemik

      12 Lipiec 2016 at 16:29

      Przeczytaj jeszcze raz mój wstęp do listu i to, co tam piszę o marudach.

       
      • TheMati

        12 Lipiec 2016 at 22:33

        Jest napisane ☺

         
        • TheMati

          12 Lipiec 2016 at 22:35

          Lecz jeśli chodziło ci o to iż ty piszesz to jest oczywiście poprawne

           
          • StaryChemik

            12 Lipiec 2016 at 23:33

            A o co mi innego mogło chodzić, jeśli napisałem „co tam PISZĘ”? Nie rozumiem wywodu. Przekaz jest prosty jak unijny banan.

             
  5. Andrzej

    12 Lipiec 2016 at 13:27

    Jak nie wymusić to poprosić posła, lub większą grupę posłów, np. Sośnierz(PiS), Skutecki (Kukiz), Dunin (PO), a czy My jako użytkownicy EIN, nie mielibyśmy takiego prawa zgłoszenia podejrzenia przestępstwa?

     
  6. dth

    12 Lipiec 2016 at 13:31

    Ja mam takie pytanie: czy zabronione jest chmurzenie w ogóle w miejscach publicznych, czy chmurzenie produktów nikotynowych?
    Jeżeli to drugie, to w jaki sposób policjant rozstrzygnie, czy wapuję zerówkę czy produkt nikotynowy?

     
    • StaryChemik

      12 Lipiec 2016 at 16:30

      Proponuję spytać w Komendzie Głównej Policji. My na pewno nie odpowiemy.

       
    • Rysiek

      13 Lipiec 2016 at 05:37

      najprawdopodobnie to Ty będziesz musiał się bronić i udowodnić że nie jesteś garbaty

       
      • Casper255

        13 Lipiec 2016 at 07:50

        W naszym kraju prawo mowi ze to tobie trzeba udowodnic wine a nie ty masz udowodnic swoja niewinnosc

         
        • Anonim

          21 Lipiec 2016 at 15:20

          Prawo mówi jedno, a w rzeczywistości wygląda to inaczej. To ty masz się przed policjantem wyspowiadać i udowodnić, że nic złego nie robiłeś.

           
  7. dth

    12 Lipiec 2016 at 13:34

    Tak swoją drogą, to wczoraj się dowiedziałem, że chińscy dostawcy już przetestowali możliwość obejścia zakazu handlu transgranicznego. Płyny nikotynowe i bazy wysyłają jako.. zerówki.

    Zabawne że całe to idiotyczne prawo da się obejść za pomocą jednej nalepki na paczce

     
    • StaryChemik

      12 Lipiec 2016 at 16:37

      To nie jest „obejście prawa” tylko działanie pozaprawne. I teraz wyobraź sobie taką sytuację: UC łapie 10 takich przesyłek z firmy XX, sprawdza zawartość nikotyny i jest decyzja – totalny zakaz wpuszczania na teren Polski przesyłek z tej firmy. Wystarczy powołać się na ustawę antyterrorystyczną.
      Nadal uważasz, że to jest zabawne?

       
    • Sean4

      12 Lipiec 2016 at 22:27

      Tak, tak, a ukraińscy dostawcy już dawno przetestowali wysyłanie spirytusu jako drewna budowlanego. A panamscy dostawcy przesyłanie kokainy jako włoskiego marmuru.
      Celnik po miesiącu pracy zna takich myków na kopy i paczki opisane tak jak wskazałeś z automatu będą lądowały na kontroli celnej.

       
  8. Ebenezum

    12 Lipiec 2016 at 13:52

    Bardzo mądry i bogaty w argumenty list. Szkoda tylko, że skutku nie odniesie, bo nasi „władcy” tym razem z Senatu, nie raczą go przeczytać…

     
    • StaryChemik

      12 Lipiec 2016 at 16:38

      No i następny, który mówi „nie ma sensu… nic to nie da…”. Proszę, wróć do początku tego wpisu i zobacz, co tam jest na temat takich komentarzy. Nie robisz nic – nie komentuj i nie przeszkadzaj innym.

       
      • Sean4

        12 Lipiec 2016 at 22:56

        Przepraszam, ale jeśli po raz 40 czytam, jacy to wszyscy są nieporadni, a my, aktyw tyle robimy- muszę się odnieść. To nie jest wyjątkowy przypadek w polskim ustawodawstwie, tylko standard. I tak samo został załatwiony. Z prostej przyczyny- władzy się nie prosi i nie tłumaczy moralnych zawiłości. Machiavelli dość jasno i brutalnie to opisał. Władza rozumie tylko palenie opon i statystyki głosowań. Gdyby ten list zamienić na petycję (zgodną z ustawą, a nie internetowe nic nie znaczące coś)- to władza musiałaby się odnieść. MUSIAŁA BY, taki przepis obowiązuje od 2014 roku. Zrobiliście to??? Gdyby opis podejrzanych poczynań posła-kardiologa wylądował na przykład jako artykuł na Onecie (to możliwe- autorzy Onet)- zrobiłby się szum i władza musiałaby przynajmniej się wytłumaczyć. Znów, MUSIAŁA BY, tym razem takie życie. Zrobiliście to???
        To bardzo pięknie, że piszecie listy, jakieś 5-osobowe protesty organizujecie. Pięknie i nic więcej.

         
        • StaryChemik

          12 Lipiec 2016 at 23:29

          Najczęściej się zgadzałem z Twoimi wpisami. Tym razem się nie zgodzę.
          Chyba jednak byłeś za długo na urlopie. Petycja była. Zupełnie formalna. I odpowiedzi na nią też. Identyczne dla każdego. Tak więc – ZROBILIŚMY TO!
          Przypominam, że Ty również mogłeś taką petycję wysłać. Zrobiłeś to?
          Ba, złożone zostały również wnioski o wysłuchanie publiczne. Formalne.
          Zrobiłeś to? Tu akurat odpowiedź jest prosta – nie zrobiłeś, bo nie ma Cię na liście.
          Artykuł na Onecie? Skoro jest to możliwe – dlaczego tego nie zrobiłeś?
          5-osobowe protesty? Wybacz, ale chyba jednak wszystko się Tobie pozajączkowało – zaden protest nie był organizowany – było wręczenie petycji (formalnych) w KPRM – o czym pisałem powyżej.
          Przyznam, że jestem zniesmaczony tym, co pisze ktoś, kto jest właścicielem jednej ze starszych firm dla chmurzących.
          I na koniec – co TY w tej sprawie zrobiłeś? Dasz link do artykułu w Onecie? Do Twojej formalnej petycji? Do jakiejkolwiek innej akcji?

           
          • Sean4

            13 Lipiec 2016 at 02:19

            Ja w tej sprawie zrobiłem to, co powinienem- zapewniłem klientom możliwość dalszych zakupów internetowych. Legalną i bezproblemową. Linku nie daję, bo to byłaby reklama. A znasz go doskonale Mirku.
            A co jeszcze zrobiłem? Głosowałem na Kukiza. Tak, na tego „muzyka” i „oszołoma”, który był przeciwny ustawie w tym kształcie. A 70% narzekających głosowała w tym czasie na PIS i PO. Zadziwiające, że głosując na tą samą bandę co cztery lata, tylu rodaków spodziewa się innych rezultatów. I demokratycznie zmusza również rozsądnych ludzi do znoszenia tego cyrku.
            Ja się nie spodziewam innych rezultatów po tych samych działaniach. Petycje podpisywałem w 2010 roku i do sejmu wtedy jeździłem. I wiem, jaki (zerowy) wpływ miało to na sprawy. Tym razem nie marnowałem czasu.
            Co do innych działań w tej sprawie- chmurzący niespecjalnie docenili społecznikowskie zapędy ówczesnych dostawców. Niektórych z nich już nawet nie ma, dzięki nienachalnej i wycenianej w złotówkach wierności tej społeczności. Dlatego ja się poczuwam do lojalności jedynie względem swoich klientów i nie będę narażał ani ich interesów, ani swojego zdrowia, żeby inni mieli z tego zysk. Proponuję, aby dbania o swoje sprawy społeczność domagała się więc od dostawców, których sobie hołubi. Różnych tam premium, złotych i innych platynowych. Mnie ta sprawa interesuje tylko jako przykład złego działania systemu. Nawet nie najważniejszy. Z zupełnie innych względów, niż chmurzących.
            Waszą petycję faktycznie musiałem przegapić. W takim razie przepraszam. Na stronach której instytucji publicznej/ jakiego urzędu mogę ją znaleźć?

             
  9. paweł

    12 Lipiec 2016 at 15:31

    Nie zgadzam się z tym ,że sklepy internetowe z dnia na dzień zostaną pozbawieni mozliwości wyprzedaży towaru.Wiedzieli od dawna o takiej możliwości ( że nie będzie handlu online tymi produktami ) i zdążyli w większości zorganizować wyprzedaże bądź zdążyli otworzyć sklepy stacjonarne.

     
    • StaryChemik

      12 Lipiec 2016 at 16:44

      Poczytaj nieco o równym traktowaniu wszystkich podmiotów gospodarczych. Tak mi coś podpowiada, że reprezentujesz właśnie jakiś stacjonarny i cieszysz się z wykoszanie konkurencji, bo normalny człowiek nigdy by czegoś takiego nie napisał.

       
      • paweł

        13 Lipiec 2016 at 17:17

        A mnie się wydaje że Ty chemiku reprezentujesz jakiś sklep online albo kogoś kto zarabia sporo kasy na e-papierosach …Ma sens taka rozmowa ?

         
    • nobodys

      13 Lipiec 2016 at 00:15

      Prawo obowiązuje od chwili jego oficjalnego ogłoszenia. A nie od czasu gdy ktoś coś o czymś usłyszał i wszyscy podejrzewają że tak właśnie kiedyś będzie.
      A od momentu wejścia ustawy w życie traktowanie podmiotów sprzedających na odległość i stacjonarnie NIE JEST JEDNAKOWE.
      Mówienie że przecież słyszeli i mieli czas/szansę się przygotować to jakaś totalna porażka Twojej logiki. Nie tak działa prawo w normalnym kraju.

       
      • paweł

        13 Lipiec 2016 at 17:19

        Jakos w innych ” normalnych ” krajach zrobili to samo .

         
        • StaryChemik

          13 Lipiec 2016 at 17:29

          Podasz trzy przykłady takich krajów? Mogą być nawet dwa.

           
          • paweł

            13 Lipiec 2016 at 17:52

            Sam Chemiku pisałeś o nich na swoim blogu.

             
            • StaryChemik

              13 Lipiec 2016 at 20:32

              Prosiłem o konkrety, nie dostałem. Pisałem o Finlandii, w której nie ma okresu przejściowego dla sklepów stacjonarnych. To jednak zupełnie inna sytuacja niż nasza.

               
              • paweł

                14 Lipiec 2016 at 11:39

                Tak nasza sytuacja jest inna ,gdyż od dawna wszyscy wiedzieli że dyrektywa zacznie obowiązywać 20 maja 2016 roku.Ten termin się opóźnił więc tym bardziej nie rozumiem dlaczego ten czy inny podmiot nie miał czasu na przygotowanie.Np .e-dym zdążył otworzyć ileś tam salonów i nic nie stoi na przeszkodzie aby otworzył kolejne.

                 
                • StaryChemik

                  14 Lipiec 2016 at 11:50

                  W prawie nie istnieje pojęcie „wszyscy wiedzieli”. Do momentu publikacji ustawy ona nie istnieje w systemie prawnym, więc nie ma czegoś takiego, że „można się przygotować”.
                  Załóżmy hipotetycznie, że senat wytnie te przepisy. I co wtedy z firmami, które „się przygotowywały”?
                  I nie mówmy tu o e-dymie, CHIC czy innych dużych. Ja myślę o malutkich firmach, których zwyczajnie nie stać w tym momencie na sklep stacjonarny, a jest ich bardzo dużo.
                  Przy okazji – słyszałeś kiedyś o takim egzotycznym pojęciu jak empatia?
                  I – na wszelki wypadek – nie, nie mam żadnego sklepu (online czy stacjonarnego), ani udziału w takowym. Nie osiągam żadnych dochodów w tej branży, natomiast poświęcam min. kilkanaście godzin tygodniowo, aby coś konkretnego robić. Ot, taka głupia filozofia, jak widać niezrozumiała przez wielu.

                   
                  • paweł

                    14 Lipiec 2016 at 12:50

                    Ja o takim pojęciu jak empatia słyszałem ,pytanie tylko czy w biznesie jest na to miejsce.

                     
                    • StaryChemik

                      14 Lipiec 2016 at 17:19

                      Aha – czyli jednak patrzysz na to wszystko przez pryzmat biznesu. Ja nie – i taka jest różnica między nami.

                       
  10. marquor

    12 Lipiec 2016 at 18:35

    Bardzo dobrze sformułowane.Nazywając to parą uwolniłem się od myślenia-oczywiście poważny argument w dyskusji. Na szczęście są tacy jak Pan,którzy to wyjaśnijają,dziękuję

     
  11. Gosia

    12 Lipiec 2016 at 19:25

    Ja wiem chemiku ze to dla ciebie biznes, nie robisz tego bezinteresowanie ale coz przegrałes.

     
    • StaryChemik

      12 Lipiec 2016 at 20:10

      O, widzę, że wiesz więcej niż ja. Zaskakujące.
      No to – karty na stół – udowodnij to albo właź pod stół i odszczekaj.
      Zaczynam mieć dość takich pomówień. Pamiętaj – nie jesteś w sieci anonimowa, a rzucanie oszczerstw jest karalne.
      I jeszcze jedno – jeśli uznajesz, że wszyscy robią wszystko dla kasy, to żal mi ciebie. Bardzo żal.

       
    • marquor

      12 Lipiec 2016 at 20:32

      My wszyscy przegraliśmy z chciwością silniejszych

       
      • StaryChemik

        12 Lipiec 2016 at 20:45

        Ano właśnie, właśnie. Ja w zasadzie mogłem jakieś 2 lata temu napisać „ja sobie dam radę, a wy się martwcie”. A potem usiąść z książką i whiskaczem i przyglądać się temu wszystkiemu z ironicznym uśmiechem. Wtedy takie Gosie-srosie by musiały znaleźć inny cel ataku.

         
    • Deimond

      12 Lipiec 2016 at 21:48

      A mi wygląda że to Pani ma jakiś biznes w pisaniu takich bzdur .”przegrałeś” „wygrałeś” – to nie jest zabawa zdrowiem ludzi.

       
    • alrsc

      12 Lipiec 2016 at 22:30

      Czy rozumiesz?
      Chcieć pomóc innym ludziom którzy żyją na tej planecie.
      To ty przegrałaś „gosia” bo przetrwają ci którzy potrafią działać w grupie.

       
      • Gosia

        13 Lipiec 2016 at 19:15

        Juz dawno wygrałąm po czym nie musze vapowac czy palic analogów . Jestem wolna a ty nadal w szponie nałogu. Nie potepiam cie , po prostu mi cie żal

         
        • alrsc

          13 Lipiec 2016 at 23:56

          Szkoda rozmawiać z kimś kto patrzy a nie widzidzi, słyszy a nie rozumie.

           
          • Gosia

            15 Lipiec 2016 at 16:26

            Nie nie to ty nie rozumiesz zyjesz w 21 wieku, A jestes wiezniem elektrycznej zabawki czy to nie smieszne ?🙂 nie raczej zalozsne🙂 eot😉

             
            • StaryChemik

              15 Lipiec 2016 at 18:18

              A co ty masz kobieto do zabawek innych ludzi? Czy ktoś komentuje twoje zabawki?
              Każdy z nas za swoje zabawki zapłacił, więc nie rozumiem, o co toczysz boje.

               
              • Gosia

                15 Lipiec 2016 at 21:38

                Nie mam vapowałam 3 lata byłam na nie jednym spocie z trawnika. Chodzi mi o to ze jestescie hipokrytami, a ty stary chemiku chyba najwiekszym. Przyklad ile razy to czepiałes sie akcji allegro certyfikatów a twoje liqidy byly w bardzo podobny sposob sprzedawane

                 
                • Starzec

                  16 Lipiec 2016 at 00:05

                  Gosia – a te liquidy na allegro miały certyfikaty? Jakie? Odnoszę nieodparte wrażenie, że w twej osobistej zabawce wyczerpał się akumulator.

                   
                • StaryChemik

                  16 Lipiec 2016 at 08:52

                  Ech… nie odpuszcza. „Moje” liquidy były (przynajmniej wtedy, gdy współpracowałem z tamtą firmą) dokładnie badane w akredytowanym laboratorium TUV Rheinland. To wszystko jest do sprawdzenia, więc przestań kłamać, anonimie, bo kolejne wpisy powędrują tam, gdzie ich miejsce, czyli do kosza.
                  Brak ci elementarnej odwagi, aby się ujawnić?

                   
            • alrsc

              17 Lipiec 2016 at 16:03

              Pomyśl o uzależnieniu od elektronicznego pudełeczka siadając przed telewizorem czy przy komputerze a może nie jesteś uzależniona od telefonu?
              Wywal wszystkie te pudełeczka koleżanko i wyjedz na pustynie.

               
  12. marquor

    12 Lipiec 2016 at 20:19

    Pewnie też miała przerwę na zmywaku.życzę jej całkowitej abstynencji aby nie musiała rozumieć
    jak bardzo są potrzebni ludzie do pomocy.

     
  13. Dominik Nowak

    12 Lipiec 2016 at 21:16

    Najlepuliej jak by tej ustawy wogule nie bylo a tylko to ze od 18+

     
    • kamil

      12 Lipiec 2016 at 21:31

      Gimbaza by się ucieszyła

       
  14. kamil

    12 Lipiec 2016 at 21:30

    To gimbaza by się ucieszyła jak PO by to uchwaliło

     
  15. szkoda gadać

    12 Lipiec 2016 at 23:00

    Ustawa jest wręcz koszmarna, a śmierdzi z daleka, że PO i PiS będą mieć z tego profity🙂 Jednak jedyna parta Kukiza opowiedziała się przeciw temu…
    No ALE, co dalej? Ja zostaję z 200 tys w towarze, bo prowadzę głównie sprzedaż internetową z możliwością kupna w „sklepie” lokalnym, mimo, że w mieście nie ma innego sklepu, prócz ESW, to i tak wyprzedanie się z tego towaru zajmie w tym „mieście” wieki. Mimo, że klienci są przerażeni, że nie będą mieli gdzie i czego kupować, bo ESW ich nie zachęca, to co pozostaję zrobić, skoro z utargu lokalnego to MOŻE opłacę jedynie pracownika… Przy wyprzedaży raczej już nie bardzo..
    Niestety wiarę w Polskę i patriotyzm straciłem, skoro zamiast pomagać w życiu obywatelom, tutaj się utrudnia.

     
    • k73

      13 Lipiec 2016 at 10:29

      Wiele rzczy mógłbym ci odpisać w odpowiedzi. Wiele.

      Ale napiszę ci tylko tyle: ustawa nie jest dla nikogo zaskoczeniem, 20 maj 2016 to był pierwszy termin. Zamiast pakować kasę w towar tak niepewnego interesu, trzeba było choć 1/10 tej zainwestowanej kwoty włożyć w zaangażowanie się przeciwko tej ustawie, która przecież, jak sam widzisz, najbardziej godzi w takich przedsiębiorców jak ty.

      Z drugiej strony, skoro stać cię było samemu na towar za 200 tys, a teraz jedyną opcją jaką widzisz, jest wyprzedaż po obniżonych cenach, a ponadto nie widzisz możliwości zatrudnienia nawet 1 osoby do pracy (czyli również nie rozważasz nawet np. otwarcia kilku punktów sprzedaży i wrzucenia tam tego towaru), to sam sobie wystawiasz świadectwo jakim jesteś przedsiębiorcą.

      Emocje w biznesie są niewskazane, a niestety tymi się kierujesz pisząc: „co zrobić?”, „straciłem wiarę”… Jeśli małe firmy, „rozpuszczone”, że tak powiem, prostotą handlu w internecie (tanio kupić – tanio sprzedać, niskie koszty stałe) sobie odpuszczą (bo nagle koszty…), zniechęcą się, wystraszą, to w efekcie niemal cały polski rynek e-fajek przejdzie od 20 maja 2017 w ręce British American Tobacco…

       
  16. Matt

    12 Lipiec 2016 at 23:05

    Przegrana to juz dawno jest wiekszosc ludzi ktorzy daja robic z siebie niewolników. Szkoda tylko tej mniejszosci która chce sama o sobie decydowac. To juz nie jest demokracja tylko totalitaryzm.

     
  17. Rushling

    12 Lipiec 2016 at 23:27

    Nadzieja umiera ostatnia, czyż nie ? Jak nie senat, to wszyscy (świadomi, nieświadomi również, a co mi tam) waperzy powinni trzymać kciuki co by każdy z tkniętych piór czy długopisów odmówił jegomościowi presidątowi Dudzie posłuszeństwa przy stawianiu ostatecznego ślaczka

     
  18. Wojtek

    12 Lipiec 2016 at 23:42

    W UK wlasnie wprowazdaja przepis, ze lekarz bedze mogl przepisac e-papierosa dla palaczy analogow a w Polsce beda pierdolic, ze e-papieros jest bardziej trujacy niz zwykly papieros.
    Polska wake up do cholery !!!

     
    • StaryChemik

      12 Lipiec 2016 at 23:51

      To akurat może się szybko obrócić przeciw użytkownikom e-fajek. Zastanów się dobrze.

       
      • Wojtek

        12 Lipiec 2016 at 23:58

        Przepisac mam tu na mysli to jak dziala teraz system w UK jezeli ktos chce rzucic palenie do NHS daje za darmo albo za mala oplata plastry itp. Trzeba jednak co jakis czas sie badac i pokazywac ze nie pali sie juz analogow. W tej kwesti bedzie podobnie,palacz nie bedzie musial wydawac kasy na e-papierosa, dostanie go za darmo bo w UK udowoniono, ze e-papieros jest zdrowszy niz zwykly analog i przy odrobinie checi pomaga pozbyc sie nalogu.

         
  19. boxu

    13 Lipiec 2016 at 02:11

    Udostępniłem ten list na facebooku. Chociaż tyle w tym momencie mogę zrobić.

     
  20. Casper255

    13 Lipiec 2016 at 08:09

    I ja udostepniam. Moze jakims wyjsciem jest zwrocenie sie do posla Kukiza i jego partii w wsparcie srodowiska waperow. Z tego co widze to jedyna partia ktora jeszcze sie czemus przeciwstawia i slucha glosu spolecznego.

     
    • StaryChemik

      13 Lipiec 2016 at 08:35

      Takie kontakty są już od dobrych kilku miesięcy. Dlatego też np. poseł Skutecki, wyposażony został w odpowiednią wiedzę i materiały i mógł na posiedzeniach podkomisji zabierać głos w sprawach merytorycznych.
      Niestety, nie wystarczyło im sił na złożenie wniosku o wysłuchanie publiczne. Trochę szkoda.

       
      • Casper255

        13 Lipiec 2016 at 08:59

        Nie jestem az tak biegly w znajomosci prawa ale czy sa jeszcze jakies formy prawne z ktorych my jako srodowisko waperskie mozeby skorzystac by doprowadzic do stanu aby ustawa miala ksztalt realny a nie krzywdzacy dla spoleczenstwa? Moze warto by bylo siegnac poza ramy kraju i spowodowac aby sprawa zajela sie opinia miedzynarodowa? Pamietam ze byla sytuacja ze rzad polski chcial doprowadzic do stanu by lpg mialo cene zblizona do pb i wlasnie unia zablokowala wtedy te chore dzialania.

         
  21. Janek

    13 Lipiec 2016 at 09:36

    Jeśli mam być szczery to jakość tego listu jest słaba. Bardzo słaba. Nie dziwię się że nic wcześniej nie podziałało jeśli pisma były na tym samym poziomie. Wiedzę autor ma to trzeba przyznać, ale sposób w jaki została ta wiedza przesłana pozostawia wiele do życzenia.

     
    • StaryChemik

      13 Lipiec 2016 at 11:03

      Chętnie przeczytam Twoją.

       
      • Janek

        13 Lipiec 2016 at 13:27

        Spokojnie bez agresji. Wystarczy spojrzeć na początek „skierowany został projekt ustawy o zmianie ustawy”. Wystarczyło napisać skierowany zostal projekt nowelizacji ustawy bo tak to się właśnie nazywa. Nie chce mi się już tego drugi raz czytać żeby wyłapać wszystko, ale ten tekst o bestwialstwie można było sobie darować. Szczególnie że cały argument szczerze mówiąc jest trochę bez sensu i raczej nikt na to nie zwróci większej uwagi.
        BTW zauważyłem że na każdy negatywny komentarz na tym blogu od razu jest fala nienawiści ze strony autora. Skoro wszędzie piszesz że trzeba się jednoczyć by walczyć z ustawą to nie rób sobie wrogów w swoim środowisku. Jak ktoś daje ci słowa krytyki to przyjmij je na klatę. Krytyka, ale tylko ta konstruktywna jest po to by budować, a nie burzyć.

         
        • StaryChemik

          13 Lipiec 2016 at 14:09

          Pudło już na samym początku.
          Projekt nazywa się „Ustawa o zmianie ustawy o ochronie zdrowia przed następstwami używania tytoniu i wyrobów tytoniowych.”
          Tak więc nie ma tam słowa nowelizacja.
          Fala nienawiści? Przykłady poproszę. Konkretnie.
          Swoją drogą – uznać trzy słowa – Chętnie przeczytam Twoją – za objaw agresji… bardzo ciekawe.
          Twoja „konstruktywna krytyka” kończy się tym, że niczego nie proponujesz. Pisanie, że „argument jest bez sensu” też nie ma w sobie nic konstruktywnego.

           
        • refurbished

          13 Lipiec 2016 at 15:04

          Podejrzewam, Janku, że nie miałeś okazji oglądać hospicjum od środka. Jeżeli średnia przeżycia pacjenta hospicjum nie przekracza 30 dni, to czym jest bezinteresowne dokładanie cierpień (bo jak to inaczej nazwać, odstawienie dla uzależnionego to duża przykrość) jeśli nie bestialstwem?
          Szczególnie, że na profilaktykę jest już po prostu za późno.
          Krytykujesz konstruktywnie? Pisząc o tym, że tekst jest do bani, że należałoby „sobie darować” to raczej destruktywnie… czyli z zamiarem burzenia.

          Słowa Chętnie przeczytam Twoją. traktujesz jako agresję? Naprawdę?

          Nie czytaj po raz drugi. Nie przełamuj niechęci. I nie pisz. Szkoda Twojego, z pewnością cennego, czasu.

           
          • StaryChemik

            13 Lipiec 2016 at 15:07

            Święte słowa. I naprawdę nie rozumiem uporu LEKARZY z ministerstwa, którzy trwają przy tym idiotycznym i naprawdę bestialskim rozwiązaniu.

             
    • refurbished

      13 Lipiec 2016 at 14:49

      Autor ma wiedzę i rzadką umiejętność posługiwania się językiem urzędowo-prawniczym. Potrafi jednocześnie uczynić swoje wypowiedzi strawnymi dla wszystkich posiadających zdolność czytania ze zrozumieniem.

       
  22. matek83

    13 Lipiec 2016 at 10:20

    UWAGA! proponuje dużo pisać na Twitterze do posłów PiS-u oraz Ziobry i CBA!! posłowie na TT cały czas utrzymują kontakt z elektoratem a więc wiecie PRESJA ma sens!! ja zasypuje ich moimi spostrzeżeniami na temat tej ustawy! zakładajcie konta na TT i do roboty!!

     
  23. matek83

    13 Lipiec 2016 at 10:21

    Ta ustawa to jedno wielkie LOBBY i trzeba to nagłaśniać!!!

     
  24. Bartosz

    13 Lipiec 2016 at 11:28

    To już nie są żarty to naprawdę koniec demokracji to napad na społeczeństwo ,oraz ograniczenie wolności obywatelskiej…………………….. Skoro można zabronić i ograniczyć nam dostęp do całkiem legalnego produktu to czemu możemy pić wódkę piwo cole , czemu możemy publicznie słodzić kawę w kawiarni przecież cukier zabija czemu opakowanie szkodliwego cukru stoi na półce w sklepie na najniższej półce gdzie dzieci mogą swobodnie po to sięgnąć i nie ma opisu ,że szkodzi !!!

     
  25. Erto

    13 Lipiec 2016 at 11:30

    Jako założyciel Vape Piotrków Tryb.(grupa zbierająca Vaperów z okolic miasta w celu spotów itp) oraz założyciel kanału VapeBanda (yt) wspieram produkt , na naszych stronach na fp został udostępniony wpis w celu informacji członków grup i stron o tym, iż jest jeszcze nadzieja na walkę🙂

     
  26. fryc

    13 Lipiec 2016 at 12:41

    nie ma nadziei.rynek e-papierosów został osłabiony(początek końca) a za jakiś czas dojdzie akcyza i to może być koniec(w zależności od wysokości)
    obecnie rzeczywistość jest taka,że ministerstwo daje ustawę(obojętnie jaką) i wszyscy (sejm,senat,prezydent )bez poprawek ją akceptują.
    w podobny sposób zostały teoretycznie „zniszczone”lombardy.

     
  27. Gosia

    13 Lipiec 2016 at 12:54

    I twoja słowa z trawnika stary chemiku
    Współpracowałem z firmą Way2Web, czyli właścicielem marki ColinsS w okresie od lata 2012 do lipca 2014. W tym czasie wprowadzono markę LiquidEU.

    Moze cos na pamiec ? w tym wieku to zaden wstyd

     
    • wwwiktor

      13 Lipiec 2016 at 14:03

      Zamiast prześcigać się w pomysłach co tu zrobić zeby dalej miec to co mamy i nie łamać prawa to prowadzicie żenujące wojenki.Nawet jesli chemik ma w tym interes to ja sie pytam CO W TYM ZŁEGO?I sprzedawcy mają interes i my konsumenci.

       
      • StaryChemik

        13 Lipiec 2016 at 14:10

        Rzecz w tym, że kłamstwo powtarzane wielokrotnie zaczyna żyć jako prawda. Dlatego będę reagował na pomówienia, szczególnie ze strony anonimów, którzy nawet nie mają odwagi podpisać się pełnymi danymi.

         
    • StaryChemik

      13 Lipiec 2016 at 14:05

      I znowu – nie widzisz, że współpraca została zakończona 2 lata temu? Myślisz, że nadal mam z niej profity?
      A dowcipy o pamięci pominę. Niestety, nie mogę podpowiedzieć żadnych środków na czytanie ze zrozumieniem.

       
      • Bromba

        13 Lipiec 2016 at 21:05

        „Niestety, nie mogę podpowiedzieć żadnych środków na czytanie ze zrozumieniem.”
        A ja mogę:

         
  28. Casper255

    13 Lipiec 2016 at 14:14

    W sumie mozna to poniekad obejsc. Boxy jako zasilanie do podrecznego grzejnika, parownik jako podreczny grzejnik a bazy jako liquid bezsmakowy (tu oczywiscie zgodnie z ustawa 10ml/20mg). Aromaty, druty, bawelna i reszta akcesoriow nie podciaga sie pod ustawe.
    Pytanie tylko czy sprzedawcy beda chcieli isc ta droga bo to zalezy wylacznie od nich.

     
    • StaryChemik

      13 Lipiec 2016 at 14:15

      Wszystko można obejść, szczególnie przepisy skonstruowane przez dyletantów. Ale czy właśnie o to nam chodzi?
      A może raz mogłoby być normalnie?
      Tak sobie tylko marzę…

       
      • Casper255

        13 Lipiec 2016 at 14:34

        No tak marzysz. Z reszta jak kazdy z nas. Tylko czy kiedykolwiek w tym kraju bylo normalnie? Jesli nie uda sie mimo wszystko nic wywalczyc to pozostanie obchodzenie przepisow. Tylko czy producenci, dystrybutorzy i sprzedawcy beda chcieli to zrobic by zapewnic nam dostep a sobie zarobek? Jak narazie to widze ze zaden z nich sie nie chce wypowiadac w temacie. A brak komunikacji sprzedawca – konsument tworzy niezbyt zdrowa sytuacje i swiadczy o braku wspolpracy w tej poniekad trudnej sytuacji.

         
        • wwwiktor

          13 Lipiec 2016 at 15:13

          Wyobrażasz sobie ze sprzedawca nagle zakomunikuje ,że nie ma co panikować i zamiast modów bedzie sprzedawał latarki?A że przy okazji można na tej „latarce” skręcić grzałkę to tylko bonus.

           
          • Casper255

            13 Lipiec 2016 at 16:35

            Wyobrazam sobie ze idac do punktu w ktorym zaopatruje sie od lat i wymienilismy wiele spostrzezen bede w stanie nawiazac jakas konstruktywna rozmowe nt dalszego funkcjonowania branzy z ktorej bede w stanie cos wywnioskowac. Niestety poruszajac ten temat slysze ze „jest jeszcze bardzo duzo czasu” i nabieraja wody w usta. Wcale nie oczekuje obietnic, zapewnien tylko prostej informacji jakie maja mozliwe plany przyszlosciowe (defakto ta przyszlosc nie jest wcale tak odlegla). Czy to cos nadzwyczajnego?

             
            • Starzec

              13 Lipiec 2016 at 20:39

              A może sprzedawcy/dostawcy milczą, bo zauważyli lukę w przepisach, która daje możliwość funkcjonowania w przyszłości. Ujawnienie luki na etapie tworzenia ustawy może spowodować jeszcze bardziej restrykcyjne zapisy. Powyżej jest wpis jednego ze sprzedawców, który już wcielił w życie kontynuację sprzedaży na odległość nie narażającą sprzedawcy na drakońskie kary finansowe, za sprzedaż legalnego towaru.

               
              • StaryChemik

                13 Lipiec 2016 at 20:41

                Też bym stosował się do słynnego napisu na oknach w wagonach kolejowych.😉

                 
  29. Skryba

    13 Lipiec 2016 at 23:40

    Mirku, niedawno Napisałeś margaritas ante porcos. Smutne, że nie dotyczy to tylko „decydentów” – to porażka😦 Jak czytam niektóre wypowiedzi włos się jeży i scyzoryk w kieszeni otwiera. Nic dziwnego, ze przy tym stopniu świadomości robią z nami co chcą😦

     
  30. Skryba

    13 Lipiec 2016 at 23:44

    @Gosia: przykro mnie się tak wypowiadać, ale chyba zamieniłaś się na głowy z jakimś niekoniecznie myślącym stworem. Szkoda😦

     
  31. Zapp

    13 Lipiec 2016 at 23:51

    „Ministerstwo Zdrowia początkowo przyzwoliło na sprzedaż tych produktów na odległość, jednakże podczas komisji uzgodnieniowej wątpliwości co do tego punktu złożyło jedno stowarzyszenie: eSomoking Association, uwagi te Ministerstwo Zdrowia natychmiast przekuło w zakaz sprzedaży na odległość.”
    To jest jawna kpina z obywatela i próba pozbycia się konkurencji i monopolizacji rynku. Że też tacy ludzie chodzą po tym świecie…

    Korzystając z okazji chciałem spytać jak w przypadku wejścia tej ustawy w życie wyglądało by odsprzedanie sprzętu przez osobę fizyczną, np. używanej baterii albo moda. Czy zakaz sprzedaży przez internet tyczy się tylko sklepów?

     
    • Skryba

      14 Lipiec 2016 at 00:03

      @Zapp, masz niedokładne informacje, w przebiegu tzw. konferencji uzgodnieniowej wiele organizacji protestowało przeciwko takiemu uregulowaniu. Wymienię: „Zielone forum”, Salon Rozchmurzonych, SUEP „Waper”. I miej świadomość, że Ministerstwo Zdrowia za Rządów PO totalnie te uwagi „olało” . Dlaczego – Sam sobie odpowiedz😦

       
  32. Skryba

    14 Lipiec 2016 at 00:10

    Wiem bo tam byłem – Ty raczej nie😦

     
  33. marquor

    14 Lipiec 2016 at 00:28

    Praca konsultingowa w firmach branżowych,oraz tworzenie takich firm z udziałem ekspertów tak wysokiej klasy i rozległej wiedzy jest absolutnie pożądana, ponieważ łączy się w tym przypadku z wrażliwością społeczną.Doprawdy chylę czoła.

     
  34. paweł

    14 Lipiec 2016 at 11:35

    Nie jestem ustawodawcą i na całe szczęście nie tworzę prawa ( śmiech ) ale tak sobie myślę że gdyby miało nie być zakazu sprzedaży online to cała ta ustawa i dyrektywa nie zmieniła by kompletnie nic i tak naprawdę nie musiałaby być wprowadzana.Cały sens tej ustawy to właśnie zakaz online bez tego nawet zakaz sprzedaży nieletnim będzie fikcją.Oczywiście byłyby zmienione pewne szczegóły typu butelki 10 ml ale powiedzmy sobie szczerze że to akurat żadna zmiana czy ktoś kupi 30 ml w jednej butelce czy trzech po 10 ml. Tak więc z jednej strony zakaz sprzedaży online jest przykry ,z drugiej gdyby rząd i sejm tego nie wprowadzili do końca by się ośmieszyły wprowadzając kolejną zmianę ,która zmianą nie jest albo jest fikcją.A jak wiemy w tym ten rząd jest dobry.Swoją drogą bardzo mnie ciekawi czy chociaż tą jedną zmianę przeprowadzą od początku do końca .Oczywiście to nie oznacza że te zmiany popieram ,ale to akurat jest bez znaczenia.

     
    • StaryChemik

      14 Lipiec 2016 at 11:53

      Ech, jednak masz raczej niewielkie pojęcie o tym wszystkim. Bardzo niewielkie. Podejrzewam, że nawet ustawy nie przeczytałeś.
      Ograniczenie pojemności, stężenia nikotyny, wepchnięcie chmurzących do palarni, zakaz dla hospicjów (horror!), gigantyczne sumy za rejestrację produktów, 6-miesięczny okres przed wejściem produktu na rynek… a to nie wszystko.

       
    • Wojtek

      14 Lipiec 2016 at 12:40

      Pawle niestety nie masz bladego pojecia o czym jest ta ustawa, proponuje poczytac zanim sie wypowiesz.

       
    • Starzec

      14 Lipiec 2016 at 15:08

      Szanowny paweł nie tylko nie zna projektu ustawy, ale nawet nie wie, że jest to implementacja tzw. dyrektywy tytoniowej UE do prawa krajowego. O tym, że ustawodawca w znaczący sposób wyszedł poza zapisy dyrektywy zatem też nie wie. Ale po co zapoznawać się z aktami prawnymi, jak samemu można pisać podobne bzdury jak w projekcie ustawy. Zacytować należałoby w tym przypadku stare przysłowie chiński o dzbanie i głowie. Pochopnie wyciągnięty wniosek, że to dzban pusty.

       
  35. KnUR1

    14 Lipiec 2016 at 16:21

    Stary Chemiku, a może ten filmik:

     
  36. Marcin Liebich

    14 Lipiec 2016 at 16:36

    Mam pytanie: Czy są gdzieś konkretne zapisy Co będzie można ,a co nie po wejściu ustawy.
    1. REKLAMA – Czy może widnieć napis na sklepie E-Papierosy, liquidy (bez podania konkretnej marki) tak jak na monopolowym PAPIEROSY, PIWO.
    2. LIQUIDY, AROMATY Czy można będzie sprzedawać liquidy i Bazy i Aromaty 0mg legalnie jako wyrób bez nikotyny przez internet i nieletnim.
    3. E-PAPIEROSY – Czy można będzie sprzedawać E-Papierosy, baterie, grzałki pod inną nazwą np. inhalatory, wytwornice pary, podgrzewacz, mały czajnik elektryczny, Power-bank, latarka bo przecież jest to tylko Bateria + grzałką które nie są produktami zakazanymi w sprzedaży i może mieć wiele zastosowań. ???
    4. Zakaz Sprzedaży nieletnim – Czy zakaz będzie obowiązywał tylko dla wyrobów nikotynowych czyli liquidu i bazy z nikotyną, Czy wszystkiego co przypomina i ma wspólnego z E-Papierosem ??

     
    • StaryChemik

      14 Lipiec 2016 at 17:20

      Proponuję, abyś jednak przeczytał tekst ustawy.

       
  37. Ana

    14 Lipiec 2016 at 17:01

    Nie sprzeczajcie sie Prosze. W tej chwili szkodzi to nam wszystkim I jeszcze bardziej pograza bardzo nieciekawa sytuacje w jakiej obecnie sie znajdujemy. Nie krytykujmy tych ktorzy maja sile jeszcze walczyc. Dla sceptykow niech wystarczajacym argumentem bedzie fakt iz robia to chocby po to aby nigdy nie zarzucic sobie ze nie walczyli do konca. Aby odejsc z podniesiona glowa ze uczynilem do konca wszystko co moglem. Popieram I w pelni solidaryzuje sie z kazda forma I przejawem godnej legalnej walki. Przykro mi z jednego powodu ze sceptycy nie zauwazaja ze nie chodzi tu o forme 10ml liquidu o brak baz boksow itp nie chodzi nawet o zakaz sprzedazy internetowej bo nawet bez tych zakazow ten Rynek mialby szanse sir utrzymac. Chodzi o cos o wield gorszego o zupelne zrownanie inhalatorow z papierosami. Spoleczenstwo juz dzieki ustawie I nagonce medialnej przejmuje prosty tok myslenia : ze to tez trujace. Od tygodnia codziennie slysze w sklepie ze cyt. Pani slyszalem ze to jeszcze gorsza trucizna of normalnych. To juz sie dzieje. Media zrobily swoje. Samo zakwalifikowanie elektronikow w ten ustawie wydalo wyrok na przyszlosc. Now bojcie sie gigant dominujacy w Polsce tez ucierpi. Polecam obejrzec najnowsza reklame desmoksanu nawiazujaca ze elektroniczne papierosy tez sa szkodliwe. Prowadze stacjonarny sklep z epapierosami of 4 moi klienci sa dla mnie jak rodzina wiem jak okropna sytuacja nas czeka . Widze rozmawiam I rozumiem . Sceptycy moga sie wstrzymac bo jus starczy tego jadu Fla wszystkich. Start chemiku ty Rob swoje I dziekuje ze jestes.

     
  38. as

    14 Lipiec 2016 at 17:46

    Czy zamiast ostrej wymiany zdań ,może ktoś poda oficjalny link do ustawy,a każdy sobie przeczyta …… i przestanie opowiadać …..

     
  39. Starzec

    14 Lipiec 2016 at 18:31

    Projekt ustawy o zmianie ustawy o ochronie zdrowia przed następstwami używania tytoniu i wyrobów tytoniowych
    http://legislacja.rcl.gov.pl/projekt/12274456
    http://orka.sejm.gov.pl/proc8.nsf/ustawy/432_u.htm

     
  40. Willow

    19 Lipiec 2016 at 11:06

    Przesłałem list do „mojego” tj. gliwickiego senatora. Jeśli ktoś również chciałby to przesłać, zamieszczam link do pdfu z treścią listu (ja napisałem parę zdań od siebie, żeby nie było, że robię tylko „kopiuj-wklej”, a list w pdfie wysłałem w załączniku.

     
    • Willow

      20 Lipiec 2016 at 14:30

      Skomentuję sam siebie, żeby nie robić bałaganu. Dostałem odpowiedź z biura senatora, w której padają słowa „ustawa o zmianie ustawy o ochronie zdrowia przed następstwami używania tytoniu i wyrobów tytoniowych wymaga i z całą pewnością będzie przedmiotem wnikliwej dyskusji oraz analizy”.
      Czyli wygląda na to, że nie będzie jedynie „klepnięcia przez Senat”, a będą jeszcze nad tym debatować.
      Może jest cień szansy…

       
      • Tomasz

        21 Lipiec 2016 at 15:41

        Masz cień szansy i list do senatora🙂 1 sprzeciw w poprawce – przyjęte niemal jednogłośnie, bez wielkich dyskusji z debilnymi argumentami mówców eh

         
  41. Tomasz

    21 Lipiec 2016 at 15:36

    Przegłosowane za – małe poprawki (8), ale żadna nie dotyczy powyższej dyskusji – Senat podał do Sejmu.

     
  42. Tomasz

    21 Lipiec 2016 at 15:43

    Ustawa o zmianie ustawy o ochronie zdrowia przed następstwami używania tytoniu i wyrobów tytoniowych

    Przyjęcie ustawy wraz z poprawkami

    To z: https://www.senat.gov.pl/prace/senat/posiedzenia/przebieg,467,2,glosowania.html

     

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

 
%d bloggers like this: