RSS

Kolejny profesor medycyny mija się z prawdą

11 Gru

Dzięki czujności chmurzących z zielonego forum miałem okazję zapoznać się w serwisie MEDONET z artykułem z listopada br, w którym wypowiada się pan prof. dr hab. n. med. Dariusz Kowalski. Opisywany jest tam jako Kierownik Oddziału Zachowawczego Kliniki Nowotworów Płuca i Klatki Piersiowej Centrum Onkologii-Instytutu im. Marii Skłodowskiej-Curie w Warszawie. Specjalista w zakresie Onkologii Klinicznej i Radioterapii Onkologicznej. Członek towarzystw naukowych IASLC, AACR, PTOK, PTO.
Brzmi imponująco, prawda? No ale może poczytajmy, co takiego ten pan mówi. Tekst co prawda dotyczy głównie badań klinicznych, ale pan profesor nie omieszkał odnieść się też do EIN. Zacytuję cały fragment:
A e-papierosy? Dane o sprzedaży papierosów elektronicznych w Polsce mówią o 1,5 miliona konsumentów…
To nowa epidemia. „Nikotyna terapeutyczna” to tylko chwyt marketingowy. Papierosy elektroniczne ani nie są bezpieczne, ani nie pomagają zerwać z nałogiem. Światowa Organizacja Zdrowia wydała oświadczenie, że ryzyko zachorowania na raka płuca jest bardzo podobne i należy traktować e-papierosy tak jak papierosy normalne.

Ludzie kochani… też widzicie kondensację kłamstw gęstszą niż dym z tysiąca analogów? Panu Kowalskiemu się kompletnie pozajączkowało. Przecież o nikotynie terapeutycznej mówiły tylko i wyłącznie reklamy produktów medycznych, typu Niq…n, o czym pisałem już 5 lat temu. Jestem ciekawy, czy pan profesor potrafi pokazać choćby jedną reklamę EIN, w której to głupawe określenie zostanie użyte. A więc mamy do czynienia z kłamstwem. OK jedziemy dalej – „nie pomagają zerwać z nałogiem”? Kolejne kłamstwo, czego chyba nie muszę dowodzić. Każdy z nas zna kilku czy nawet kilkudziesięciu ludzi, którzy pozbyli się nałogu palenia tytoniu. No i ostatnie zdanie, dotyczące WHO. Po pierwsze – nie ma ŻADNEGO oświadczenia tej organizacji dotyczącego ryzyka zachorowania na raka płuca od e-papierosów. Jakiś czas temu WHO wydała dokument, w którym mowa o „potencjalnych negatywnych skutkach zdrowotnych”, ale – po pierwsze – potencjalnych, a po drugie: nie było żadnego odniesienia do ryzyka raka płuca. Bo nie mogło być. Nie jest znany ani jeden przypadek raka płuca wywołanego przez EIN (może pan profesor ma taki przypadek w swojej karierze – chętnie bym poznał). Jeśli ktoś chce sprawdzić dokument źródłowy WHO, proszę bardzo – jest dostępny tutaj (PDF). W punkcie 15b (strona 4) czytamy:
„Given the relatively recent entry of ENDS into the market and the lengthy lag time for onset of many diseases of interest, such as cancer, conclusive evidence about the association of ENDS use with such diseases will not be available for years or even decades.”
co można przełożyć skrótowo: „Biorąc pod uwagę fakt, że EIN są na rynku od niedawna… […] rozstrzygające dowody mogące łączyć EIN z takimi chorobami [jak m.in. rak] nie będą dostępne przez lata czy nawet dekady.”
W całym dokumencie słowo „rak” (cancer) pada zaledwie 3 razy. Słowo „płuco” (lung) w tekście nie pada ani razu! A więc mamy trzecie kłamstwo. Co najsmutniejsze – kłamie profesor medycyny, specjalista-onkolog. I robi to w publicznie dostępnym serwisie medycznym. To jest najbardziej przerażające, bo po przeczytaniu czegoś takiego wielu ludzi pozostanie przy paleniu zwykłych papierosów. No bo jeśli nie ma różnicy…
Przemyślę w najbliższych dniach tę kwestię, ale jest wielce prawdopodobne, że wystosuję mój osobisty protest do MEDONETu, jak też do samego prof. Kowalskiego. Uważam bowiem, że wypowiadając się w ten sposób sprzeniewierzył się składanemu przez każdego lekarza przyrzeczeniu, znanym pod popularną nazwą przysięgi Hipokratesa. Szczególnie polecam panu profesorowi początek: po pierwsze – nie szkodzić!  

Ceterum censeo Directiva Tobaccorum delendam esse!
(A poza tym uważam, że Dyrektywa Tytoniowa winna być zniszczona!)

Advertisements
 
23 komentarze

Opublikował/a w dniu 11 grudnia 2016 w ogólne

 

Tagi: ,

23 responses to “Kolejny profesor medycyny mija się z prawdą

  1. Starzec

    11 grudnia 2016 at 15:53

    Cóż więcej dodać, pan profesor ma pacjentów z sercem po prawej stronie, to co ma mówić…

     
  2. Agata

    11 grudnia 2016 at 18:17

    Jestem ciekawa, jak sam profesor ustosunkuje się do kwestii źródeł swoich danych w temacie EIN. Czy będzie to odpowiedź tak samo merytoryczna, jak odpowiedzi ministerstwa? Ciekawa też jestem, czy na konferencjach naukowych, w których zapewne uczestniczy ten pan, też szerzy takie poglądy i czy wśród lekarzy nie ma żadnych użytkowników EIN, którzy by zanegowali te „fakty”.

     
  3. Krasnal45

    11 grudnia 2016 at 19:19

    Ja również chciałbym, aby ten pan profesor Kowalski (jakież to popularne nazwisko, nieprawdaż?) wskazał źródło na które się powołuje w swoim kłamstwie…

     
  4. Judy Gibson

    12 grudnia 2016 at 05:17

    Sent invitation to Ryver this afternoon Mirak. My internet and telephone system continues to be almost non existent. British Telecom appear to be working on phone cabling in my rural village, but this has been going on for 6 weeks now! Really good to talk with you in Warsaw ~ I’m really delighted you have agreed to join us. Will catch up soon ~ meanwhile a very warm welcome. Best Judy

    Sent from my iPhone

    >

     
  5. Damian

    13 grudnia 2016 at 21:00

    Na trawniku można znaleźć link do programu tvp dotyczącego e-papierosów i skutków wejścia w życie znowelizowanej ustawy. Przykro się to ogląda, program niezwykle stronniczy. W sumie nie ma się co dziwić, w końcu to telewizja PIS-u więc nie mogą publikować nic co jest sprzeczne z ideologią rządu, ale…
    zastanawia mnie, dlaczego w tym kraju żadne media nie są w stanie zrobić rzetelnej analizy sytuacji i obiektywnie przedstawić fakty.
    2 mln e-palaczy, prawnicy, lekarze, ludzie z telewizji, radio, prasy… i nic, jadą z nami jak chcą, zero reakcji.

     
  6. Mariusz

    14 grudnia 2016 at 10:19

     
    • StaryChemik

      14 grudnia 2016 at 14:55

      O tak, Białynicki ich wszystkich podsumował genialnie.

       
  7. DG

    14 grudnia 2016 at 23:07

    Trochę poza tematem, ale ciekawa sytuacja dzisiaj mnie spotkała. Zamówiłem sporo liquidu z Izraela, jakieś półtora tygodnia temu. W sumie litr (10 x 100 ml), na użytek własny. Dostałem informację z urzędu celnego, że mam wyjaśnić co to jest, pokazać dowód zakupu itp., czyli standard. Ale zachodziłem w głowę, jak są poinformowani urzędnicy. Okazało się, że nie są. Dzisiaj wybrałem się do urzędu celnego w Warszawie. Pokazuję dowód zakupu, cenę itp. Celnik się pyta co to, do czego itp. Tłumaczę przezornie, że to olejki zapachowe do maszyny parowej, do pokazów audio wizualnych. Facet przytaknął, poprosił zatem o skład chemiczny, no bo nie wiadomo czego to sprowadzać nie można itp. Nie miałem, wiadomo. No to przyciśnięty tłumaczę, że to w sumie płyny do e-papierosów, tylko bez nikotyny (palę 0 lub 3 mg), a on na to: „Aha, OK, jutro o 11:30 proszę się stawić i będzie odprawione”. La gitarra. Nie wiem, może to i paranoja z mojej strony, ale byłem przekonany, że będą problemy. Więc jak już poinformował kiedy można przyjść po odbiór, zapytałem się o nowe przepisy i inne takie. Co ze sprowadzaniem dla siebie zza granicy, spoza UE? Można? Nie można? Czy coś wie? A on na to, że nic nie wie, nie otrzymał żadnych nowych dyspozycji w tej sprawie, problemu nie ma. Zdziwiłem się.

    Nie wiem, może jaj jestem niedoinformowany i jako osoba fizyczna mogę liquid kupować na własny użytek i nikt mi z tego tytułu problemu nie zrobi. Sama ustawa, o ile wiem, skupia się na sprzedaży, a nie kupnie. Wie ktoś coś więcej na ten temat?

     
    • k73

      19 grudnia 2016 at 14:13

      Mylisz się co do sprawy zasadniczej:
      Celnicy SĄ poinformowani: w zakresie jakim się zajmują: podatkowym, celnym i akcyzowym, czyli w wysokościach nakładanych opłat celnych na sprowadzany towar.

      Na płyny do e-papierosów nie ma akcyzy, na składniki również. Nie ma w nich bowiem choćby alkoholu. I nie są na liście produktów zakazanych, nie ma w nich też zakazanych składników, jak choćby azbestu, nie są trucizną.

      Więc do czego miał się przyczepić? Ma towar w ręku, nie ma przemytu (bo i po co, skoro to nie towar akcyzowy i nie zakazany). Cło, VAT i tyle.

      Wszystkie obecne nowe ustawowe regulacje, które my znamy, a które znają zwłaszcza firmy, z punktu widzenia celnika nie istnieją. To zadania innego urzędu, który określa wymogi dla towaru dopuszczającego produkt do sprzedaży (opłaty za zgłoszenie, terminy, oznakowanie, itd). Celnik jest od nakładania podatków, cła i akcyzy na sprowadzany towar według tabelek. I po uiszczeniu tych opłat dopuszcza go do przekroczenia granicy i wprowadzenia na rynek EU.

      Założmy, że sprzedaż to koledze, a on się tym zatruje. To dalej celnika nie interesuje, on swoje opłaty pobrał – od tego jest SANEPID, żeby znaleźć ciebie i towar i zakazać jego rozprowadzania. Jeśli np. masz stwój punkt sprzedaży, to potem Inspekcja Handlowa, żeby to zamknąć, a ciebie ukarać finansowo. A jeśli będziesz się uchylał, to potem już policja, żeby ci pogrozić i dodatkowo zdopingować do podporządkowania się (ale tylko tyle, nie wsadzą cię, bo to przecież nie narkotyki). Jakby taka działalnośc wymagała koncesji, to Urząd Miasta na wnioski powyższych by ci taką koncesję zabrał.

      Tak to wszystko działa. Wszyscy mają zakres obowiązków i uprawnień.

      Żaden urząd nie zrobi więcej niż ma zrobić. Ale też żaden urząd nie zrobi mniej, niż powinien zrobić.

       
  8. marquor

    18 grudnia 2016 at 14:46

    Na czym polega genialne podsumowanie Białynickiego nie wiem ,ponieważ jest bardzo ogólne
    a bardziej szczegółowo dotyczy parówek i puszek,które mają zastępować prawa aerodynamiki i dotyczyć ignorantów z AGH/Rońda/.To czym to odbiega od wykładu w/wymienionego p.Kowalskiego.

     
    • Mariusz

      20 grudnia 2016 at 08:22

      Cytuje: „Mamy próby zastąpienie nauk medycznych ideologicznie motywowanymi regulacjami”

       
  9. marquor

    18 grudnia 2016 at 16:10

    P.S Czy Farsalinos,Polosa to też ignoranci tak jak Binienda,Cieszewski i Rońda.Mogą też Pana nazwać ignorantem i jak Pan by to odczuwał?

     
  10. marquor

    20 grudnia 2016 at 14:15

    Ad p. Mariusz i p.Dworniczak.Kreacjonizm.ewolucjonizm i ideologie to bardzo rozległe obszary pojęciowe bardziej konkretnie można mówić o medycynie ale aerodynamika to nie fizyka kwantowa a już puszki i parówki to szczegół polityczny i socjotechniczny,Wajda też wybitny reżyser tak jak ten fizyk ale przy końcu musiał robić filmy,których nie chciał- jak sam mówił,by nie skończyć być może jak Dzieduszycki.

     
    • Mariusz

      20 grudnia 2016 at 16:26

      Sorry, ale nie rozumiem, czego tu nie rozumiesz.

      To samo np. dotyczy IN VITRO i innych medycznych aspektów, które zostały ZAORANE przez IDEOLOGIE a nie aspekty ZDROWOTNE

      To samo tyczy się z naszymi e-fajkami. Zadecydowała IDEOLOGIA, a nie siła argumentów.

      O tym ciągle w artykułach pisze stary chemik

      Czego tu nie rozumieć ?

       
  11. marquor

    20 grudnia 2016 at 17:04

    Nie ideologia a zwykła chciwość korporacji,aspekty zdrowotne są inne dla kreacjonistów a inne dla agnostyków a wybitny fizyk teoretyk kwantowy nie ma wyłączności na tzw prawdę i nie może ignorować wybitnych termodynamików, aerodynamików, balistyków a tym bardziej propagować agnostycyzm o zabarwieniu socjotechniki Gazety Wyborczej bo to nie jego dziedzina,więc co tak zachwyciło p. Dworniczaka oraz Pana.Nie rozumiem co w tym genialnego o czym mówił Birula Białynicki?

     
    • Mariusz

      20 grudnia 2016 at 21:03

      Rozumiem, że nie potrafisz zrozumieć. Ale to Twój problem.

      Dla mnie autorytetem są właśnie ludzie pokroju profesora.

      Nie będę słuchać ludzi takich, którzy np. mówią, że instalacja gazowa niszczy samochód a w życiu takiej instalacji nie widzieli na uszy.

      Pozdrawiam

       
  12. marquor

    20 grudnia 2016 at 22:22

    Wiesz, Birula to inteligentny człowiek i wie co mówi ale nie wiadomo dlaczego to mówi i czyta z kartki mając biegłość w wyrażaniu myśli a Ciebie pozdrawiam choć nie jestem ekspertem od wpływu lpg/cng na trwałość układu tłok-pierścień- cylinder ani też nie znam się na laryngologii czy okulistyce.

     
    • Mariusz

      21 grudnia 2016 at 07:24

      „ale nie wiadomo dlaczego to mówi i czyta z kartki mając biegłość w wyrażaniu myśli ”

      Wiek, powaga sytuacji, sala pełna VIPÓW, czytanie pomaga powiedzieć dokładnie tyle ile trzeba aby żadne słowo nie zostało zmanipulowane.

      Wesołych Świąt

       
  13. marquor

    20 grudnia 2016 at 23:46

    P.S.Tak myślałem p.Dworniczak wiedział chcąc sprowokować dyskusję o przemożnej sile fundacji i korporacji jeśli tak to już mnie to nie dziwi co w tamtym genialnego.ukłony

     
  14. marquor

    21 grudnia 2016 at 12:07

    Są tacy,którzy wiedzą co mówią ale nie wiadomo po co to mówią ale są też tacy,którzy nie wiedzą co mówią a wiadomo po co to mówią mając różne osobowości choć te same imiona.

     
    • Mariusz

      22 grudnia 2016 at 07:44

      „Są tacy,którzy wiedzą co mówią ale nie wiadomo po co to mówią,ale są też tacy,którzy nie wiedzą co mówią”

      A to tak samo jak z Twoimi komentarzami 😉

       
  15. marquor

    22 grudnia 2016 at 12:29

    Przypuszczam że wiem co Ty mówisz i dlaczego to mówisz tylko nie wiem kim jesteś a zawsze mam dla Ciebie pozdrowienia. Wiesz są tacy ludzie,którzy używają języka polskiego ale nie zawsze są tego warci bo to jest skarb i ja sam nie wiem czy jestem tego wart jeśli uważasz że nie jestem to napisz przyjmę to z pokorą.Wesołych

     
    • Deimond

      22 grudnia 2016 at 23:22

      Przestań waść bo mieszasz się w zeznaniach. bardzo tragicznie pojmujesz rolę ludzi nauki w zależności od ich specjalizacji. Powiem tak – studia nauczyły mnie jak się uczyć. Będąc naukowcem jednej dziedziny nie oznacza że nic nie wiesz z pozostałych. Wręcz bardzo często jest odwrotnie. Ludzie nauki mają zainteresowania w wielu dziedzinach a ich wiedza pozwala w łatwiejszy sposób przyswoić sobie wiedzę z innych dziedzin. Mam nadzieję że jasno to wyartykułowałem. Wesołych Świąt !

       

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

 
%d blogerów lubi to: