RSS

Można zrobić mądrze? Można. Szkoda, że nie u nas

19 Lip

Okazuje się, że są jeszcze w Europie miejsca, w których zwycięża zdrowy rozsądek. Możemy tylko westchnąć – szkoda, że nie u nas. Rząd Wielkiej Brytanii, a konkretnie ich Department of Health ogłosił właśnie pięcioletnią strategię zmierzającą do zdecydowanego ograniczenia palenia tytoniu. Cel mają jasny: zmniejszyć odsetek ludzi palących z 15,5% do 12% w 2022 roku. Dodatkowo zamierzają zmniejszyć odsetek palących 15-latków z 8% do 3%, a palących ciężarnych z 10,7% do 6%.
W sumie to żadna sensacja, można powiedzieć – każdy kraj stara się taką politykę wprowadzać i epatować liczbami. Ale w tym przypadku mamy istotną sprawę związaną z używaniem EIN. Na str. 15 dokumentu Departamentu Zdrowia znajdziemy ciekawe informacje na ten temat. Brytyjczycy szacują, że ok. 2 miliony(!) palaczy porzuciło nałóg dzięki EIN, a niemal 0,5 miliona ograniczyło liczbę wypalanych papierosów. Brytyjskie służby medyczne, bazując na wynikach badań uznały, że e-fajki są zdecydowanie mniej szkodliwe niż palenie. Co więcej – piszą jednoznacznie, że polityka stref bezdymnych w przestrzeni publicznej czy też w zakładach pracy nie musi automatycznie obejmować używania EIN. Widać wyraźnie, że Wielka Brytania poszła zupełnie inną drogą niż Polska czy większość krajów UE. Maksymalny nacisk kładą na to, aby uzyskać jak najwięcej dowodów naukowych. Dlatego też Public Health England ma przedstawiać coroczne raporty o względnej szkodliwości palenia, chmurzenia oraz używania nowatorskich wyrobów tytoniowych. Co więcej, PHE ma przygotowywać materiały dla pracowników ochrony zdrowia, w których będzie zachęcać do rzucania palenia, także przy pomocy EIN.

Brzmi jak bajka, prawda? No bo to jest bajka – przynajmniej dla nas. Nie wyobrażam sobie naszego ministra, który uzna, że najistotniejsze jest zdrowie oraz dowody naukowe. Jednym słowem – Wielka Brytania używa delikatnych narzędzi rzeźbiarskich tam, gdzie nasi walą na oślep młotem kowalskim. Efekty nietrudno przewidzieć.
Wierzę, że uda im się osiągnąć spadek odsetka palących, być może nawet większy niż zakładają w tym programie. Jednocześnie wiem, że u nas nic takiego się nie uda, ponieważ działania naszych władz są bardzo krótkowzroczne. I zastanawiam się tylko, ilu jeszcze ludzi będzie musiało umrzeć, zanim ktoś pójdzie po rozum do głowy. A przecież wyniki badań są wystarczająco jasne. Brytyjskich lekarzy i legislatorów przekonały, jak widać. Te wszystkie wyniki są dostępne w przestrzeni publicznej, wystarczy do nich sięgnąć, przemyśleć i skorzystać.
I tyle na ten temat z mojej strony.

Ceterum censeo Directiva Tobaccorum delendam esse!
(A poza tym uważam, że Dyrektywa Tytoniowa winna być zniszczona!)

Reklamy
 
33 Komentarze

Opublikował/a w dniu 19 lipca 2017 w ogólne

 

Tagi: , , ,

33 responses to “Można zrobić mądrze? Można. Szkoda, że nie u nas

  1. zubik66

    19 lipca 2017 at 18:25

    Stary Chemiku, żal ściska 4 litery jak się czyta o normalnych, ludzkich zachowaniach. Decyzjach podejmowanych przez rządzących na podstawie badań i analiz.
    No cóż tak jak pisałeś tylko pozazdrościć. U Nas w kraju raczej zapowiada się na bezmyślne niszczenie Polski i Polaków „za zamordowanie brata” temu choremu furjatowi.

     
  2. Michał

    19 lipca 2017 at 19:08

    Chemiku, wiem że to walka z wiatrakami, ale ja ze swojej strony napisałem do Uwagi TVN z propozycją tematu kochanie odnośnie EIN, opisałem dokładnie mój przypadek pod względem mojego przypadku choroby psych. i co to będzie oznaczało dla mojego zdrowia, pomijając aspekt już typowo finansowy, bo i tak dzisiaj z wielkim smutkiem kupowałem bazy nikotynowe, bo choroba znowu dała mi w kość i wolę się w tym wypadku wspomóc nikotyną a nie kolejnymi dawkami benzodiazepiny. Nie wiem koledzy może by jakoś zainteresować media tematem i pokazać, że ważne jest dla nas zdrowie.

     
  3. J. M.

    19 lipca 2017 at 19:36

    No i teraz wiecie już dlaczego Wielka Brytania „skitrała” z Unii. 🙂 To mądry kraj, taki inny i trzeźwo myślący.

     
    • Michał

      19 lipca 2017 at 19:38

      Kolonialiści ale mądrzy

       
    • Deimond.

      19 lipca 2017 at 22:47

      A ja myślę że to po prostu bogaty kraj i stać ich na odpuszczenie akcyzy z analogów.

       
  4. LinGruby

    19 lipca 2017 at 21:20

    Mirku a dlaczego bajka ( może być i u nas tak ) ale do tego potrzeba ludzi a ludzie jak to u nas budzą się jak zwykle z ręką w nocniku 😉 ja tam swoje zrobiłem posłałem tam gdzie powinienem moje zdanie, jakby każdy tak zrobił to ( ale jak to u nas… ) obudzą się po fakcie.
    A tu przypomina się film V jak Vendetta 😀 no ale to dopiero bajka bo u nas nigdy tak nie będzie ( a wystarczy w każdym większym mieście tylko po 30-50 tysięcy ludzi ( mam na myśli osoby pełnoletnie, a nie dzieci. ) na ulicach.
    A użytkowników EiN jest trochę ( chodzę po ulicach i widzę ).

    Pozdrawiam Mirku.

     
    • Andrzej-emeryt

      2 sierpnia 2017 at 13:26

      Myślę, że najlepszym momentem pokazania co myślimy o tym bandyckim okradaniu chcących rzucić palenie lub ograniczyć wdychanie tych smolistych produktów z analogów jest weryfikacja podczas wyborów. Skoro jest tak dużo ludzi używających e-papierosów, to myślę, że liczba ta przekracza pobierających 500+, a to powinno rządzącym dać do myślenia 🙂

       
  5. Sean4

    20 lipca 2017 at 20:00

    Ale naszym władzom wcale nie zależy na zmniejszeniu odsetka palacych, tylko na zwiekszeniu. Wpływy z,akcyzy od palaczy są dużo wyższe, niż koszty leczenia. Sam towazysz Pinkas to ogłosił.
    Likwidacja 3000 prywatnych jednorękich bandytów i zastąpienie ich 10 000 państwowych tez raczej nie była robiona z myślą o suwerenie. Choc ponoć ma to ograniczyć liczbę grajacych:D:D

     
  6. skrecam fajki w garazu

    21 lipca 2017 at 00:30

    Musisz dokonać samospalenia, niczym bateria w ein i mianujemy cię mesjaszem. Wtedy wierni będą praktykować i nauczać i w końcu intronizujemy cię wraz z liquidami o smaku wiśni.

     
  7. Piotr

    21 lipca 2017 at 11:06

    to nie wczoraj mialo byc glosowanie nad ustawa w sejmie, termin byl na 20 wyznaczony

     
    • StaryChemik

      21 lipca 2017 at 11:12

      nad jaką ustawą?

       
      • Piotr

        21 lipca 2017 at 11:22

        o wprowadzeniu akcyzy, 12 konsulatacje, przesuniete na 14 a 20 glosowanie nad ustawa o wprowadzeniu akcyzy od 1.1.2018. Identyznie zrobili z TPD, zaklepali i poszli na wakacje.

         
  8. Piotr

    21 lipca 2017 at 15:40

    Projekt ustawy o zmianie ustawy o podatku akcyzowym, nowe dokumenty
    https://legislacja.rcl.gov.pl/projekt/12299602/katalog/12440494#12440494

     
  9. Rafal Borowski

    21 lipca 2017 at 17:45

    Powinniśmy „serdecznie” podziękować Federacji Związków Pracodawców Ochrony Zdrowia… ręce opadają….

     
  10. ekipa epallenie.blogspot.com

    24 lipca 2017 at 12:08

    Najpewniej nic się u nas nie zmieni. Jeszcze ta cholerna akcyza… Chyba będzie trzeba bawić się w nikotynowy odpowiednik Waltera z Breaking Bad..

     
    • PotrójneWetoDlaDyrektywy!

      25 lipca 2017 at 21:21

      „– Jest kilka problemów, które pojawiły się wraz z modą na e-palenie. Osoby, które paliły papierosy kilka czy kilkanaście lat i następnie zamieniły je na e-papierosy, często przestają kontrolować ich używanie i potrafią cały dzień spędzać z papierosem w ustach. To pogłębia ich fizjologiczne uzależnienie, zwiększa liczbę nawyków związanych z uzależnieniem. Rytuały e-palenia są bardziej rozbudowane, urządzenia można spersonalizować, dobierając do własnych upodobań. To wszystko sprawia, że odstawienie e-papierosów jest trudne – przyznaje Irena Przepiórka, terapeutka Telefonicznej Poradni Pomocy Palącym.”
      TO niestety o mnie;( Cudownie byłoby i rzucić mimo wszystko e-papierosa…

       
      • Piotr

        26 lipca 2017 at 08:01

        Polecam zaczac od zmniejszania dawki nikotyny. powoli a po tygodniu juz zauwazysz roznice, po miesiacu jeszcze zmniejszyc i tak w moim przypadku 16 miesiecy vapowania + 6 miesiecy zmniejszanie nikotyny. Ostatnie dwa miesiace to juz 0mg.
        Jak juz vapujesz 0mg to nie czujesz potrzeby noszenia e papierosa ze soba, ja pewnego dnia poprostu zapomnialem juz zabrac do pracy na 8h i tak to sie skonczylo. Pozniej zamiast e papierosa zabieralem owoce, banany, jablko itp….
        Teraz jestem szczesliwy.

         
        • lukabracci

          26 lipca 2017 at 09:49

          Dzięki Piotr, miałem parę podobnych prób, u mnie graniczna dawka to 9 mg. Wapowanie 6 mg jest dla mnie udręką, nic nie czuje, tak jakbym wapował tlen, brak tego kopa jeśli wiesz o co chodzi i to „nienasycenie wewnętrzne”. Dosyć szybko wskakuję wtedy na 12 mg i jest ok. Nie wiem może to wina e-papierosa a może jestem cienki bolek. Ale Tobie gratuluje.

           
          • dwdcwalk

            30 lipca 2017 at 21:48

            Polecam w takim razie zmienić sprzęt. Przerzuć się na dripper i gwarantuje że 9mg będzie kręcić mordą:)

             
  11. ada

    25 lipca 2017 at 21:06

    Zaczęło się kolejna fala urabiania. Dziś dwa artykuły na dwóch portalach. W wp.pl kryptoreklama „innowacyjnych” produktów tytoniowych, które mają być niby zdrowsze od e-papierosa i nie posiadać tej „gliceryny” w której „nie wiadomo co się znajduje”.

    Oczywiście, nowe „innowacyjne” wynalazki dziwnym sposobem są już opatentowane, w przeciwieństwie do e-papierosa.

    a na Onecie pojazd po e-papierosach

    http://zdrowie.wp.pl/zdrowie/aktualnosci/art1339,czy-palenie-moze-byc-mniej-szkodliwe-nowa-alternatywa-dla-palaczy.html
    http://www.medonet.pl/zdrowie,dlaczego-e-papierosy-sa-niebezpieczne-,artykul,1723461.html

     
      • lukabracci

        26 lipca 2017 at 15:03

        Z całym szacunkiem ale wywiad z Zatońskim jest ok, w całości niemalże poświęcony tradycyjnym papierosom, no chyba że końcowy fragment mówiący o tym że jest spora szansa aby nastolatek zaczynający od e-papierosa palił te tradycyjne. Ja jestem w stanie sobie wyobrazić że gdybym sięgnął po e-papierosa jako pierwszego zapewne zapaliłbym normalnego żeby wiedzieć jak o jest. A co bym wybrał, to nikt nie wie. Mam wrażenie pewnego „sekciarstwa” w kręgach waperów. Pozdrawiam

         
    • Piotr

      26 lipca 2017 at 10:11

      Dlaczego nikt glosno nie mowi ze cukier jest szkodliwy jak narkotyk i tak samo powinien byc zakazany! Ewidetnie e papierosy sa gwozdziem do trumny branzy zwyklych papierosow. Moim zdaniem kolo sie toczy i tego nikt nie zatrzyma. Za 50 lat papierosy przejda do historii ludzkosci.

       
    • Rafal Borowski

      26 lipca 2017 at 11:20

      Chyba mój ulubiony tekst ostanich miesięcy „W ocenie dr. Woronowicza opowieść, że e-papierosy nie szkodzą, to oszustwo, ponieważ uzależniają one na podobnej zasadzie co klasyczne. W USA przebadano prawie 8 tys. płynów do nabijania e-papierosów i okazało się, że wszystkie zawierały nikotynę.” Nosz masz…. kto by się spodziewał, że chcąc zapalić bądź zawapować będę musiał zażywać nikotynę? Normalnie ręce opadają…. jeśli tak „dr.” faktycznie istnieje to kto jej dał ten doktorat? Ja jakbym miał doktorat to bym z siebie takiego pośmiewiska takimi tekstami nie robił.

       
      • lukabracci

        26 lipca 2017 at 12:00

        Byłbym ostrożny z taką oceną. Dr.Woronowicz poza tym to Pan , osoba z poważnym dorobkiem szczególnie jeżeli chodzi o kwestię leczenia alkoholizmu. Dominującym kierunkiem leczenia tego uzależnienia jest całkowita abstynencja. Ten kierunek próbuje się również stosować w leczeniu innych uzależnień, a środki jakie się stosuje mają być dostosowane właśnie do tego celu.Na e-papierosy można spojrzeć jako Środek do Redukcji Szkód spowodowanych paleniem tytoniu. Jest to jednak jedna z opcji, z tego co widzę mniejszościowa w środowisku medycznym i politycznym i tu jest pies pogrzebany. A dobitnie o tym świadczy porównanie dr.Woronowicza nikotynisty do alkoholika próbującego pić piwo bezalkoholowe. Pozdrawiam

         
        • ada

          26 lipca 2017 at 19:24

          Niektórzy nie chcą rzucić palenia, bo czują przyjemność z faktu zażywania nikotyny. Pragną tylko bezpieczniejszej dla zdrowia alternatywy.

           
      • ada

        26 lipca 2017 at 19:37

        Zakładanie że docelowo wszyscy rzucą nikotynę jest oderwane od rzeczywistości i jest poglądem szkodliwym. Politycy nigdy nie ponoszą ani osobistej, prawnej ani materialnej odpowiedzialności za to co efektywnie wynika z różnego rodzaju zakazów (zanieczyszczone produkty w szarej strefie, itp), tak samo wszelkiej maści „eksperci”.
        Dalej. O ile ktoś może być ekspertem w dziedzinie medycyny i z jego punktu widzenia bezwzględny zakaz sprzedaży np. alkoholu czy produktów nikotyny jest wskazany, o tyle nie ma on zielonego pojęcia o socjologii i prawie i jak konkretne regulacje przekładają się efektywnie na rzeczywistość i co z nich faktycznie wynika.

        Zadaniem rządu nie jest infantylizacja polityki i „robienie dobrze” mądrym głowom które często nie mają pojęcia o temacie na który usiłują się wypowiadać, choć (tylko pozornie) może się wydawać że jest inaczej, tylko tworzenie takich warunków, by osoby które pragną brać używki i nie zamierzają z nich rezygnować – mogły to robić w możliwie najbezpieczniejszy sposób.

        Sztuka tworzenia wysokiej jakości prawa polega na jej analizie ekonomicznej i odpowiednim ważeniu racji.

         
  12. Piotr

    28 lipca 2017 at 00:01

     
  13. Rafal Borowski

    29 lipca 2017 at 07:23

    FDA poleca e-fajki palaczom: https://www.youtube.com/watch?v=DWs6QM1H3zU Jak widać wszędzie można mądrze, tylko nie u nas…

     
  14. Benritr USA.

    30 lipca 2017 at 04:21

    Amerykańska FDA łagodzi ustawy i promuje e-papierosy.

    https://www.yahoo.com/finance/news/fda-significant-change-heart-e-200000518.html

     
  15. Radosław

    4 sierpnia 2017 at 09:01

    Panie doktorze!! Oczywiście zgadzam się z Panem, niemniej jednak nikt nie wie czy ..kiedyś w przyszłości.. to co teraz jest dozwolone nie okaże się szkodliwym. Powinien znać Pan historię związku zawierającego resztę glutarimidową. Jak się okazało związek ten tak chętnie stosowany okazał się strasznie szkodliwy i niszczący. mgr farm. Radosław Biernacki

     
    • StaryChemik

      5 sierpnia 2017 at 21:14

      Wiem, że nie można wykluczyć niczego. Ale patrząc w ten sposób nigdy byśmy nie zrobili żadnego postępu.
      Co do niesławnego związku (podejrzewam, że pisze Pan o thalidomidzie), to wiemy też, że to był dość dziwny błąd – za szybko poszedł do produkcji, a niebezpieczny był tylko jeden izomer.
      Dodam, że związek ten jest obecnie z sukcesem stosowany w leczeniu szpiczaka mnogiego., choć ostatnio raczej jest to jego pochodna.

       

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

 
%d blogerów lubi to: