RSS

Komentarz do kilku informacji bieżących

28 Paźdź

Jak już wiemy, (nie)miłościwie panująca władza postanowiła jednak, że wprowadzi akcyzę na płyny do EIN. Twardo podtrzymują stanowisko, że produkty beznikotynowe też trzeba objąć akcyzą, co jest oczywistą paranoją. Producenci próbują jeszcze walczyć, sugerując, że taki podatek powinno się wprowadzać stopniowo. Tu oczywiście zgadzam się z p. Chmalem, który na konferencji w Katowicach wskazał na przykład Włoch, które liczyły na 86 mln euro, a uzyskały ledwo 5. Wydaje mi się, że w Polsce będzie jeszcze słabiej. Pomysł z akcyzą zapewne bardzo się podoba zarówno Big Tobacco, jak też tym, którzy już się szykują na start lewej sprzedaży w szarej strefie. Można o tym zresztą posłuchać w materiale Radia Zet. Pada tam też znamienne zdanie: Ważne, żeby ludzie palący papierosy elektroniczne mieli świadomość, że to jest też papieros. Ech, już kilka lat temu wieszczyłem, że nazwa e-papieros będzie przekleństwem. Bo „to też jest papieros”. No i mamy za swoje.
Teraz z innej beczki – małe 2 tygodnie temu pisałem o kuriozalnym ogłoszeniu Biura do spraw Substancji Chemicznych. Bardzo mnie ucieszyło, że znalazł się jeden sprawiedliwy poseł, Pawel Skutecki (Kukiz ’15), który postanowił w tej sprawie złożyć interpelację do ministra zdrowia. Co więcej, zrobił to naprawdę w błyskawicznym tempie. Z całością możecie się zapoznać tutaj. W imieniu wszystkich użytkowników EIN – dzięki serdeczne, Paweł! Teraz poczekamy na to, jaką sprytną odpowiedź wymyśli pan Radziwiłł.
Ale przejdźmy do innego tematu, związanego ze zdrowiem. W ostatnich dniach pojawił się taki oto artykuł. Padają tam dość dziwne stwierdzenia typu „Kolejne doniesienia naukowców dowodzą, że E-papierosy są tak samo szkodliwe jak te z tytoniem. E-papierosy mogą powodować mukowiscydozę i choroby płuc.”. Brzmi groźnie, prawda? No, brzmi… ale – jaka jest prawda?
Opuściłem siwy łeb ku ziemi i poszedłem świeżym tropem, który doprowadził mnie do artykułu na portalu uniwersytetu w Chapel Hill. Czytam go i czytam i za chińskiego boga nie widzę tam nic o tym, że EIN mogą spowodować mukowiscydozę czy choroby płuc. Owszem, badacze piszą, że stwierdzili wzrost liczby neutrofilów w ślinie i o tym, że uznaje się, że ich niekontrolowane ilości MOGĄ się przyczyniać do pewnych schorzeń, nie ma tam ani słowa o tym, że takie schorzenia u użytkowników EIN POWODUJĄ. Jest różnica, prawda?
Jak wiecie, nie jestem lekarzem, więc poprosiłem o komentarz dr. Farsalinosa. Jak się okazało, czytał oryginalną publikację już wcześniej. Konstantinos uważa, że całe badanie zostało źle zaprojektowane. Część z badanych e-fajczarzy była hybrydowcami, a większość niedawno rzuciła. Dlatego też wyciąganie daleko idących wniosków dr Farsalinos określił jako „utter bullshit”, czyli totalną bzdurą.
Ale przy okazji zobaczcie jak zmienia się przekaz. Oryginalny komunikat mówi, że coś tam jest możliwe, ale już artykuł wtórny (ten po polsku) w zasadzie nie pozostawia wątpliwości, że EIN to zło. No cóż…
I to tyle bieżących doniesień.

Na koniec powtarzam moją prośbę sprzed jakiegoś czasu. Proszę nie przysyłać maili z pytaniami o takie czy inne sprawy. Ja naprawdę nie mam czasu każdemu odpowiadać indywidualnie. Uwierzcie, ludzie, że poza sprawami dotyczącymi EIN ja mam też inne życie, w którym muszę zarabiać (e-fajki wbrew plotkom nie dają mi dochodu), wchodzić w interakcje z innymi, a także czasami odpocząć. Dziękuję za uwagę.

Ceterum censeo Directiva Tobaccorum delendam esse!
(A poza tym uważam, że Dyrektywa Tytoniowa winna być zniszczona!)

Reklamy
 
11 Komentarzy

Opublikował/a w dniu 28 października 2017 w ogólne

 

Tagi: , , ,

11 responses to “Komentarz do kilku informacji bieżących

  1. Jacek Halicki

    28 października 2017 at 17:40

    Skoro e-papieros to też papieros, to krzesło elektryczne to też krzesło. Przyjemnego wypoczynku życzę wiadomo komu 🙂

     
  2. Deimond

    28 października 2017 at 18:40

    „Faja murzyna powoduje raka w gardle” , ” Tutka parowa groźniejsza niż papieros”, „inhalator groźniejszy niż myślisz” . Co to kurwa zmieni. E-papieros czy EIN. Nagłówki będą te same. Kiedy to kurwa zrozumiecie.

     
    • Deimond

      29 października 2017 at 08:51

      Znowu mnie poniosło:( „Piłeś nie pisz” – łatwo powiedzieć… 😉

       
  3. Grehib

    28 października 2017 at 23:39

    EIN powoduje mukowiscydozę? To jeden z najlepszych gagów jaki słyszałem poza 1 kwietnia. Może z okazji haloween takie info poszło?

     
    • StaryChemik

      29 października 2017 at 08:57

      Ale suweren to łyknie bez zastanowienia. Bo skoro w mediach piszą, to musi być prawda.

       
      • Malowany

        29 października 2017 at 10:04

        Nie mogę przemilczeć i muszę wytknąć, że przytaczanie argumentów „Konstantinos uważa, że całe badanie zostało źle zaprojektowane. Część z badanych e-fajczarzy była hybrydowcami, a większość niedawno rzuciła.” jest zgoła słabe. Człowiek raczej nie wydaje się być obiektywny – prezentuje wyłącznie jedno, nacechowane emocjonalnie stanowisko, w dodatku unika w swoich „artykułach” jakichkolwiek źródeł.

        Dodatkowo:
        „Czytam go i czytam i za chińskiego boga nie widzę tam nic o tym, że EIN mogą spowodować mukowiscydozę czy choroby płuc.” – To może ja pomogę?

        “Our data shows that e-cigarettes have a signature of harm in the lung that is both similar to what we see in cigarette smokers and unique in other ways. This research challenges the concept that switching to e-cigarettes is a healthier alternative.”

        Dodatkowo, wcale długo nie trzeba szukać źródeł, które są względnie najlepszymi źródłami – publikacje naukowe (a nie popularno-naukowe, przez nikogo nie weryfikowane):
        http://www.sciencedirect.com/science/article/pii/S0091743517303468
        http://www.sciencedirect.com/science/article/pii/S0306460317300606
        Itp, itd.

        No ale to ciężko się czyta, nie jest tak ładnie napisane i nie ma kto wytłumaczyć co znaczą cyferki…

        Wychodzenie ze skrajnego stanowiska, że „e-papierosy są zdrowe i w ogóle odczepcie się ludzie” jest błędne i stronnicze. Nie są. Nie mniej, w dalszym ciągu, w porównaniu do papierosów tradycyjnych jest to duża szansa dla palących papierosy tradycyjne na ograniczenie w dużym stopniu negatywnego wpływu na ich zdrowie.

        Kolejną sprawą jest to, że okres, przez który prowadzi się na tą chwilę badania jest niewystarczający do precyzyjnego określenia wpływu e-papierosów na zdrowie – w przypadku badań na próbie ludzkiej kilka lat jest niewystarczające. A badania prowadzone na komórkach macierzystych – o ile pozwalają „przyśpieszyć” same badania, to w dalszym ciągu ich przekładanie na skalę całego organizmu w dużej mierze jest niczym wróżenie z kart – pewne interpretacje są oczywiste i w pełni uzasadnione, a inne to po prostu zgadywanka.

         
        • StaryChemik

          29 października 2017 at 10:46

          Czekaj, czekaj – znasz w ogóle publikacje (naukowe) Farsalinosa? Dodam jeszcze jedno nazwisko – Riccardo Polosa, który od kilku lat zajmuje się EIN w kontekście chorób płuc (jest profesorem pulmonologiem)
          Po drugie – w przytoczonym przez Ciebie cytacie nadal nie ma nic o mukowiscydozie.
          Po trzecie – linkowane publikacje także nic nie wnoszą do sprawy, szczególnie druga.
          Po czwarte – NIGDY nie pisałem, że e-papierosy są zdrowe. Jeśli znajdziesz w moich tekstach choćby jedno takie stwierdzenie, stawiam piwo.

           
          • Malowany

            29 października 2017 at 13:45

            Publikacji (naukowych) to on jakoś strasznie dużo nie ma:
            http://www.sciencedirect.com/search?qs=&authors=Farsalinos&pub=&volume=&issue=&page=&origin=home&zone=qSearch
            Niemniej – nie przyczepiam się. Aczkolwiek jego artykuły są raczej tendencyjne i pisane pod potwierdzenie danej tezy (która nie mówię, że nie może być słuszna).

            Mówiłeś o chorobach płuc (mukowiscydozę też uważam za absurd). Tego się trzymałem i starałem do tego odnosić.

             
            • StaryChemik

              29 października 2017 at 15:35

              Zajrzyj do bazy PubMed – tam jest prawie 60. „Artykuły są tendencyjne”??? zaraz zaraz, przeczytałeś choć jedną jego publikację naukową? Zarzucasz mu fałszowanie danych albo błędną ich interpretację? No bo albo-albo. Jeśli więc piszesz o tendencyjności, wypadałoby dla rzetelności naukowej ją wykazać.
              I jeszcze raz – w cytacie, który wrzuciłeś wcześniej nie ma nic o chorobach płuc. Wyciąganie wniosków o „harm in the lung” na podstawie analizy śliny jest chyba bardzo daleką ekstrapolacją.

               
        • Deimond

          9 listopada 2017 at 00:45

          Ok, więc mamy stanowisko Twoje i takie że wiemy że :
          1. Spalany papieros wydziela 400+ związków szkodliwych
          2. E-papieros wydziela ich kilkanaście i w ilościach dużo mniejszych.

          Czy potrzebne nam długoterminowe badania, aby stwierdzić że bezpieczniej będzie aby palacze wdychający produkt nr 1. przeszli na produkt nr 2. Czy na prawdę trzeba aż tyle badań i tak długoterminowych aby wszelakimi sposobami oderwać ludzi od tylu substancji szkodliwych i rakotwórczych, jeśli na wstępie wiemy co wdychamy? No tak . Na wszelki wypadek utrzymajmy ich przy wdychaniu tego syfu. Bo nie wiemy jakie są efekty długoterminowe.

           
  4. Emalia

    29 października 2017 at 21:50

    Polecam wszystkim dyskutującym o akcyzie https://www.youtube.com/watch?v=a9roIlxQstM
    BTW: Po wprowadzeniu akcyzy i tak nie kupię w Polsce płynów 100% VG.

     

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

 
%d blogerów lubi to: