RSS

Prośba o wypełnienie ankiety dotyczącej zużycia liquidów

29 List

Moi drodzy
poproszono mnie o udostępnienie ankiety, której wyniki mają posłużyć w walce o najniższą możliwą stawkę akcyzy. Link do ankiety można znaleźć tutaj. Ankieta jest bardzo krótka, odpowiada się tylko na jedno konkretne pytanie odnośnie do dziennego zużycia liquidu. Po zaznaczeniu odpowiedzi można też zobaczyć zbiorcze wyniki dotychczasowych odpowiedzi. Całość jest oczywiście anonimowa.
Uwaga: wszelkie ewentualne pytania proszę kierować na mejla podanego w ankiecie.

Ceterum censeo Directiva Tobaccorum delendam esse!
(A poza tym uważam, że Dyrektywa Tytoniowa winna być zniszczona!)

Reklamy
 
12 Komentarzy

Opublikował/a w dniu 29 listopada 2017 w ogólne

 

Tagi: ,

12 responses to “Prośba o wypełnienie ankiety dotyczącej zużycia liquidów

  1. Krasnal45

    29 listopada 2017 at 21:21

    Nie będę pisał o wstawieniu linka na trawnik, bo widzę, że już jest prawie trzy tysiące odpowiedzi 🙂

     
  2. VoyTech

    29 listopada 2017 at 22:12

    Wprawdzie w innym kontekście (akcyza), ale w końcu ktoś dotknął tu zasadniczej moim zdaniem kwestii związanej z e-chmurzeniem – dawkowanie nikotyny. Szkoda, że w ankiecie przy okazji nie było pytania o moc stosowanych liquidów. Moglibyśmy uzmysłowić sobie, co sobie fundujemy, zastępując konwencjonalny syf analogów, zamiennikiem e-papierosa. Szczególnie przy coraz to bardziej zaawansowanym sprzęcie na rynku, który umożliwia przyjmowanie kilkudziesięciu ml liquidu na dobę (SZOK!). Przy starszej generacji sprzętu nie dałoby się tego „wypalić”, nie wspominając już nawet o zwykłych papierosach.
    Jakie skutki powoduje palenie wszyscy wiedzą, choćby z opakowań papierosów. Ale może warto szerzej opisać skutki psychosomatyczne przyjmowania dużych dawek nikotyny i silnym od niej uzależnieniem. Wiem, bo rzucałem zwykłe papierosy wielokrotnie 😉 Jednak, to mały pikuś przy e-papierosach i przyjmowaniu dużych dawek nikotyny dziennie. To już chyba bardziej należałoby porównywać do rzucania ciężkich drugów niż papierosów. A o tym niestety niewiele się pisze przy okazji dyskusji o „e-paleniu”.

     
  3. Lukas.T

    30 listopada 2017 at 00:20

    VoyTech Masz rację ostatnio sam się nad tym zastanawiałem… wapuję już od 5 lat i widzę że moje zużycie idzie w górę co prawda moc mniejsza ale… Aktualnie zużywam 10-15 ml / 1mg , wcześniej na początku 3 ml max 12-18mg.

     
    • Sufcio

      30 listopada 2017 at 14:02

      Lukas, prosta matematyka. 3ml x 12mg daje 36mg na dobę, gdzie teraz przyjmujesz jej 15ml x 1mg czyli 15mg. Więcej chmurzysz ale mniej przyjmujesz 🙂

       
    • Sean4

      6 grudnia 2017 at 02:28

      15×1=15
      3×18=54
      Wedlug mnie, ilosc nikotyny spadla ponad 3 krotnie.
      Analogicznie wypicie dwoch piw zamiast jednej flaszki nie swiadczy o postepujacym alkoholizmie:)

       
  4. refurbished

    30 listopada 2017 at 14:20

    Lukas.T
    Policzyłeś dawkę nikotyny?
    10-15ml płynu 1mg/ml to 10-15mg na dobę,
    3ml płynu 12-18mg/ml to 36-54mg na dobę.

    Mówią, że najważniejsze jest to po „ale”. Ale trzeba liczyć, a nie sugerować się tylko liczbami.
    Dziś przyjmujesz na dobę mniej niż połowę, a może nawet niecałe 20% dawki początkowej czystej nikotyny bez wspomagaczy.

    Taka prawda.

    VoyTech
    Dwie paki żółtych Cameli to 32mg nikotyny „wzbogaconej” na dobę.

    Co do uzależnienia – bardziej istotne jest uzależnienie psychiczne od „smoczka” niż fizyczne. Porównanie do twardych narkotyków uważam za mocno naciągnięte, szczególnie w obliczu znikomego potencjału uzależniającego czystej nikotyny.
    Cloud chaser zużywający kilkadziesiąt ml płynu dziennie prawdopodobnie używa płynu bez nikotyny lub o niskiej zawartości, bo nie potrzeba zaspokojenia głodu nikotynowego a szpan wielką chmurą jest mu potrzebny.
    Jeśli nawet zużyje 30ml płynu 1mg/ml to zainhaluje 30mg znowu czystej nikotyny.

    Oczywiście są możliwe przypadki przyjęcia większych dawek. Objawy przedawkowania są znane, nieuchronne i bezlitosne. Tak jak przedawkowania alkoholu, czemu nikt się nie dziwi.

     
  5. Krzysztof

    30 listopada 2017 at 16:23

    Może od czapy, ale rzadko się udzielam.
    Taki oto kwiatek znalazłem:

    https://kontakt24.tvn24.pl/grupa-uczniow-zatrula-sie-e-papierosem-trzech-trafilo-do-szpitala,247622.html

    Grupa uczniów zatruła się e-papierosem. Trzech trafiło do szpitala

    Dopiero pod tym tytułem dowiadujemy się, że

    „U 11 uczniów wstąpiły objawy zatrucia, trzech z nich trafiło do szpitala po tym, jak podczas lekcji w Zespole Szkół im. Wincentego Witosa w Zarzeczu (Podkarpacie) zostały zapalone nieznane substancje. Informację otrzymaliśmy na Kontakt 24.”

    Gówniarze spreparowali?, kupili? dopalacze lub inne gówno i w jakiś sposób prawdopodobnie zaaplikowali do ajdżasta.

    99% ludzi przeglądających te najlepsze i najbardziej wiarygodne na świecie forum dostało właśnie informację, że e-fajki trują. I tyle. Bo dalszej części nie przeczytają.

    Gdyby artykuł zniknął:

    „Policja otrzymała zgłoszenie w czwartek o godzinie 10.40.

    11-latek rozpylił gaz w szkole. Ewakuacja, kilkoro dzieci w szpitalu
    11-latek rozpylił gaz w szkole. Ewakuacja, kilkoro dzieci w szpitalu

    – Ze wstępnych ustaleń wynika, że uczniowie szkoły średniej podczas lekcji zapalili e-papierosa z nieznaną substancją. U jedenastu z nich wystąpiły objawy zatrucia, z czego trzech trafiło do szpitali – poinformowała mł. asp. Renata Jarenko, oficer prasowa Komendy Powiatowej Policji w Przeworsku.

    Jak dodała, pozostali uczniowie szkoły zostali ewakuowani do jednego z pomieszczeń szkoły.

    Policja zabezpieczyła nieznane substancje, którymi zatruli się uczniowie.

    Kontakt 24 rozmawiał z dyrektorem placówki. – Za wcześnie na wyciąganie konsekwencji wobec uczniów pierwszej klasy. Sprawą zajmuje się policja – powiedział Bogusław Bąk, dyrektor Zespołu Szkół im. Wincentego Witosa w Zarzeczu.”

    Łapy opadają…

    Miksery firmy X okaleczają ludzi.

    I pod spodem: Pan Franek z Zawichostu wrócił do domu naje… jak szpadel i wsadził przez pomyłkę rękę do uruchomionego urządzenia itd itp

    Co za skurwysyny…

     
  6. Mizer

    30 listopada 2017 at 21:10

    Poczułem się troszkę wezwany do odpowiedzi. Po pierwsze dziękuję Chemiku za udostępnienie i rady jakie informacje powinny się znaleźć w ‚nagłówku’.

    VoyTech, pierwotnie ankieta była dużo bardziej rozbudowana i uwzględniała rodzaj sprzętu, zawartość nikotyny w płynie, staż, wiek itd. Ale finalnie zdecydowaliśmy się na ograniczenie do tego 1 pytania ponieważ w głównej mierze chodzi o skonfrontowanie wyników z ‚statystykami’ głoszonymi przez MF o 10ml/tydzień. Nie umieszczaliśmy reszty ponieważ przeciętny polityk (a więc osoba nie związana z EIN) i tak nie zrozumiałby danych, a proste i przejrzyste wykresy zawsze przemawiają najlepiej do ogółu oraz lepiej zapadają w pamięci jednostce.

     
  7. saba

    30 listopada 2017 at 21:42

    Ankieta gotowa.

    Korzystając z tematu. @refurbished – nikotynę można prosto przeliczyć, jednak nie znalazłem jakichś w miarę danych na temat przyjmowania sporych ilości PG/VG. Skutki zdrowotne, porównanie do ilości przyjmowanych w żywności itd. W końcu przez miesiąc leci prawie pół litra. Czy byłby ktoś uprzejmy podzielić się wiedzą lub linkiem ?

     
    • Krasnal45

      30 listopada 2017 at 21:55

      @saba
      Nie. Nikotyny nie można prosto przeliczyć. Niby i tu i tam nikotyna, a jednak to nie ta sama nikotyna.
      Dlaczego? Bo jest przyjmowana w skrajnie różnych warunkach. W analogach spalana w obecności inhibitorów i ponad trzech tysięcy innych, bardziej lub mniej szkodliwych i trujących składników, w EIN przyjmowana w czystej postaci w obecności glikolu i gliceryny w postaci aerozolu. Takie porównywanie nie ma żadnego sensu.

       
    • refurbished

      1 grudnia 2017 at 13:13

      Niby można nikotynę przeliczyć, ale jest to tylko przeliczanie ekspozycji – ilość wchłonięta przez drogi oddechowe może być różna. Można porównywać ilości, skutki – jak zauważył @Krasnal45 będą diametralnie różne. Czysta nikotyna bez obecności inhibitorów monoaminooksydazy ma siłę uzależniania jak kofeina (lub mniejszą).
      Tak samo jest z wchłanianiem glikolu czy gliceryny – przecież sam zauważyłeś osadzanie wydychanej chmurki w otoczeniu.
      Dla utrudnienia – glikol propylenowy jest w składzie aerozoli przyjmowanych wziewnie. Oczywiście nie są to aż takie ilości, ale gdyby stwierdzono szkodliwość, to czy nadal by go stosowano?

       
      • saba

        1 grudnia 2017 at 20:13

        @refurbished – zgoda. Po prostu chodziło mi o porównanie mniej więcej ile mam glikolu w żywności, a ile extra sobie wchłaniam. Oraz czy jest jakaś granica gdzie coś się dzieje. Oczywiście wszystko i tak psu na budę, bo problem trzeba brać całościowo: „epalisz” vs „nie palisz” 🙂 Jak wszyscy zauważam efekt „smoczka” i wzrost ilości przy spadku mocy.

         

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

 
%d blogerów lubi to: