RSS

Emisja nikotyny w zależności od mocy grzałki oraz składu liquidu

04 Kwi

No to mamy kolejną publikację polskiego (głównie) zespołu – tym razem panowie postanowili wykonać badanie emisji nikotyny w zależności od mocy grzałki oraz składu liquidu. Wyniki są na tyle ciekawe, że warto je tutaj przedstawić.
Badania prowadzono używając prostego EIN – klasycznego eGo3 Twist. Pozwala on na zmianę napięcia podawanego na grzałkę (2,4 oma) w taki sposób, że uzyskiwana moc mogła być zmieniana skokowo: 4,3W, 6,7W oraz 9,6W. Od razu uprzedzę pytania o dobór sprzętu: wybrano nadal najpopularniejszy i najprostszy sprzęt, ponieważ badania dotyczyły emisji nikotyny, a nie testowania wyrafinowanych modów. Liquidy były kupione w sklepie, we wszystkich przypadkach stosowano moc nikotyny 18 mg/ml. Zmienny był skład nośnika. Badano płyn na czystym PG, czystej glicerynie (VG) oraz mieszaninie 50-50 tych dwóch nośników.
Krótko o wynikach: są dość ciekawe, ponieważ okazało się, że skład nośnika w znaczącym stopniu wpływa na ilość emitowanej nikotyny. W przypadku liquidów opartych na VG wzrost mocy powodował zdecydowane zwiększenie emisji nikotyny – przy 9,6W uzyskiwano jej niemal 3 razy więcej niż dla 4,3W. Dla mieszanki 1:1 efekt ten jest mniejszy – mamy tu dwukrotny wzrost. Liquid oparty na PG bez dodatku gliceryny wykazuje jeszcze mniejszy efekt wydajności, ponieważ wzrost mocy od minimalnej do maksymalnej daje tylko o 50% większą emisję nikotyny.
Jeśli popatrzymy na wyniki „poziomo”, okazuje się, że to właśnie czysty PG najłatwiej oddaje nikotynę. Przy najmniejszej stosowanej mocy jest jej w aerozolu dwa razy więcej niż dla LQ opartego na czystej glicerynie. Te dwa efekty kompensują się w taki sposób, że w przypadku mocy 9,6W ilość emitowanej nikotyny w aerozolu jest bardzo zbliżona.
Całość tego badania jest bardzo ciekawa z fizykochemicznego punktu widzenia. Mamy tutaj działanie dwóch czynników – temperatury oraz lotności liquidu. Przyznam, że byłoby bardzo ciekawe zobaczyć wyniki podobnych badań dla bardziej ekstremalnych warunków – grzałek subomowych i większej mocy/temperatury. Tego typu wyniki byłyby na pewno interesujące z klinicznego punktu widzenia.
Jak widać – badania trwają, a uzyskiwane wyniki pozwalają na formułowanie kolejnych hipotez, które można zweryfikować wyłącznie prowadząc kolejne badania. Miejmy nadzieję, że niebawem o nich usłyszymy.

Ceterum censeo Directiva Tobaccorum delendam esse!
(A poza tym uważam, że Dyrektywa Tytoniowa winna być zniszczona!)

Reklamy
 
7 Komentarzy

Opublikował/a w dniu 4 kwietnia 2018 w ogólne

 

Tagi: ,

7 responses to “Emisja nikotyny w zależności od mocy grzałki oraz składu liquidu

  1. fryc

    4 kwietnia 2018 at 13:00

    coś w tym jest.moi klienci używając kiedyś ego kupowali liquid 18mg,przechodzą na mody potrzebują 3-6max mg.

     
    • marek

      18 kwietnia 2018 at 13:18

      na pewno możemy postawić tezę, że im mniej zużyjemy liquidu / korzystając z jak najniższego napięcia tym lepiej…:)

       
  2. artur

    4 kwietnia 2018 at 16:42

    Wszystkie te przytaczane badania zarówno to ,jak i wcześniejsze prowadzą do jednego bardziej ogólnego wniosku-im większa moc tym e-palenie bardziej szkodliwe.I w sumie na logikę to wiadomo,przynajmniej ten kto chce ten wie,.Zapewne użytkownicy mocniejszych sprzętów się nie zgodzą ,ale to ich sprawa,

     
  3. Leon

    5 kwietnia 2018 at 01:52

    Dziekuje Stary Chemiku za opisanie naszej pracy. Pozwole sobie dodac tez cos od siebie. Wydaje mi sie, ze dla tej grzalki 9.6W to byly ekstremalne warunki i spodziewalbym sie, ze stosowanie jej w tych warunkach jest malo prawdopodobne. Ciekawe, czy brak roznicy w ilosci nikotyny w tych warunkach jest wynikiem przegrzania, tzw bobra. Warto zwrocic uwage, ze ta praca zakonczyla cykl badan tej grzalki (wiem dlugo to trwalo…) i nawet przy najwiekszym napieciu jej toksycznosc dla komorek pluc byla mniejsza niz papierosa. Nie powinno to dziwic, a jednak do teraz pamietam komentarze, ze w najwyzszym napieciu ilosc formaldehydu moze stanowic zagrozenie dla zdrowia…

    W tym temacie jest wiecej do rozwarzenia niz mogloby sie wydawac, Moim zdaniem wyniki dla nowszych grzalek bylyby podobne, tylko musielibysmy uwzglednic powierzchnie grzalki aby znormalizowac wyniki (podobnie jak sugeruje dr Talih). Naszym zdaniem te badania maja znaczenie dla organizacji, ktore uparly sie, ze trzeba kontrolowac i ograniczac ilosc nikotyny. Kolejna praca ktora pokazuje, ze nie bedzie to proste, bez komentarza na temat zasadnosci. Przynajmniej jeszcze nie teraz. A to nie ostatnia ktora praca poruszajaca ten temat.

    Dziekuje za prowadzenie tego bloga!

    Ps. przepraszam Twoich czytelnikow za brak polskich znakow i korekty jezykowej.

     
  4. PucH2

    6 kwietnia 2018 at 01:34

    Cieszy że naukowo udowodniono prawdy znane nielicznym. Szkoda że nie pokuszono się o wzór na tą prawidłowość że im większa moc tym mniej nikotyny potrzebne w płynie by taką samą jej ilość dostarczyć uzależnionemu nałogowcowi w zależności od składu mieszanki. Dobre i to co jest że wykazano że taka zależność istnieje i nie jest to fikcja.

     
  5. refurbished

    18 kwietnia 2018 at 08:09

    A ja czekam na inne opracowania.
    Na badanie składu chmurki pochodzącej z zestawu z kontrolą temperatury, z grzałkami Ni, Ti, SS różnych rodzajów. Dla różnych temperatur, ale akceptowalnych organoleptycznie. Dla najlepiej sprawującego się dla danej konstrukcji składu e-liquidu.
    Celem takiego badania byłoby stworzenie zestawu dla każdego, kto nie chce się bawić w kręcenie grzałek, mozolne obliczanie ich parametrów, a przede wszystkim kto potrzebuje w miarę bezpiecznego, prostego, powtarzalnie działającego środka do zastąpienia tradycyjnych papierosów.

    To nie moc, napięcie czy opór grzałki są najważniejsze. Te parametry są porównywane najczęściej, a przecież ich zmiany prowadzą po prostu do zmiany temperatury grzałki. Temperatura wpływa na produkcję niepożądanych substancji, wcześniej w e-liquidzie nieobecnych. Układ kontroli temperatury przy braku odpowiedniego transportu nie pozwoli na przegrzanie/przypalenie grzałki.

    Prosty układ TC z nie cieknącym parownikiem na tanie grzałki … można pomarzyć.

     
    • StaryChemik

      18 kwietnia 2018 at 13:54

      Liczę na to, że takie badania są już w toku. Pewnie trochę to potrwa, ale cóż, życie…

       

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

 
%d blogerów lubi to: