RSS

To było do przewidzenia… :(

19 Maj

Amerykańskie media (m.in. CBS) informują o pierwszym przypadku śmierci użytkownika EIN. Nie chodzi o zatrucie, ale o eksplozję samego urządzenia w trakcie użytkowania. Zdarzenie miało miejsce na Florydzie, w miejscowości St. Petersburg, a ofiarą jest 38-letni producent telewizyjny Tallmadge „Wake” D’Elia.
Zdarzenie miało miejsce 5 maja, ale dopiero kilka dni temu ujawniono wyniki przeprowadzonej autopsji. Okazało się, że dwa elementy rozerwanego w wyniku eksplozji e-fajka przebiły kości czaszki z siłą pocisku i to było bezpośrednią przyczyną śmierci. Eksplozja spowodowała także pożar. Okazało się, że ciało pechowca było poparzone w 80%. Z informacji ujawnionych przez tamtejszą policję wynika, że EIN był produkcji filipińskiej (firma Smok-E Mountain). Niestety, jak na razie nie wiadomo nic więcej o samym urządzeniu ani też o rodzaju akumulatora, który był używany. Eksplozje baterii zdarzają się co jakiś czas – pamiętam podobny wypadek, w którym ex-żołnierz stracił kilka zębów i miał poważne uszkodzenia żuchwy, ale w tamtym przypadku było wiadomo, że facet używał moda mechanicznego i jakiejś bardzo taniej baterii.
Podejrzewam, że w tym przypadku mogło być podobnie, chociaż jak na razie brak pewnych informacji. Tak czy inaczej – trzeba do znudzenia powtarzać, że zła bateria może stanowić poważne zagrożenie. Nie warto oszczędzać na sprzęcie – dbajmy o to, aby kupować u sprawdzonych dostawców i stosować tylko dobre, markowe akumulatory. Zwarcie, które jest najczęściej przyczyną eksplozji, to zjawisko nagłe. Jest spore prawdopodobieństwo, że nawet nie będziemy mieli szans, aby zareagować, bo wszystko rozgrywa się w ułamkach sekund. Apeluję też o to, aby nie nosić akumulatorów luzem w kieszeniach czy podobnych miejscach. Znane jest co najmniej kilka przypadków, że taki akumulator spotka się tam z drobnymi monetami czy kluczami – i zwarcie gotowe. W najlepszym przypadku zostaną poparzone uda, w gorszym może dojść do gorszych szkód.
Tutaj można zobaczyć zdjęcie nieszczęśnika z e-fajkiem w ręku. Naprawdę szkoda człowieka – miał jeszcze kawał życia przed sobą. Prowadził bardzo aktywne życie, namiętnie jeździł na rolkach, grał w hokeja, był gitarzystą i kompozytorem. Ech…

Uważajcie, moi drodzy. Bardzo uważajcie.

Ceterum censeo Directiva Tobaccorum delendam esse!
(A poza tym uważam, że Dyrektywa Tytoniowa winna być zniszczona!)

Reklamy
 
5 Komentarzy

Opublikował/a w dniu 19 Maj 2018 w ogólne

 

Tagi: ,

5 responses to “To było do przewidzenia… :(

  1. dorota

    20 Maj 2018 at 19:42

    Smutna historia. Niech ludzie czegoś się w końcu nauczą

     
    • Deimond

      21 Maj 2018 at 23:47

      Nie za bardzo wiem czego by się mieli nauczyć ? Jeśli to MOD zawinił to co? Kiedyś miałem moda SMOKA i przez przypadek odwrotnie włożyłem baterię. Okazało się że mod nie ma żadnego , ale to absolutnie żadnego zabezpieczenia przeciwko takim pomyłkom. Bateria zaczęła się smażyć – bez jakiejkolwiek interakcji typu przyciśnięcie przycisku. Na szczęście bardzo szybko zareagowałem i usunąłem baterię. O dziwo mod przeżył – bateria była w gorszym stanie. Potrzebne są jakieś regulacje . Czasem zdarzy się pomyłka – ale to nie może grozić konsekwencjami wybuchu granatu. A takie zabezpieczenie elektronicznie jest łatwe do zrealizowania.

       
      • Deimond

        21 Maj 2018 at 23:49

        PS . tego moda mam do dzisiaj i zawsze trzy razy sprawdzam znaczki + i – na obudowie zanim włożę baterię.

         
  2. J. M.

    22 Maj 2018 at 21:32

    Szkoda chłopa, ale tak na marginesie chciałbym zapytać ile mieszkań, a wraz z nimi ludzi, spłonęło od niedopałków papierosów ?

     
    • StaryChemik

      23 Maj 2018 at 20:21

      Ile telefonów i komputerów wybuchło, ile dzieci się zadławiło winogronami, ilu ludzi się poślizgnęło na skórce od banana…
      A te e-fajki to są straszliwe i to jest samo zło. 😉

       

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

 
%d blogerów lubi to: