RSS

Archiwum kategorii: ogólne

Ważna publikacja dr. Kośmidra dotycząca związków karbonylowych

W uznanym czasopiśmie Nicotine & Tobacco Research ukazała się niedawno bardzo istotna publikacja dotycząca emisji związków karbonylowych. Jednym z autorów jest znany Wam zapewne dr Leon Kośmider. Zespół badawczy postawił sobie pytanie związane z tym, co narzuciła nam Unia, a mianowicie: jak ograniczenie zawartości nikotyny w liquidzie do poziomu 20 mg/ml wpływa na to, co wdychają chmurzący.
Wielu z użytkowników e-fajek zaczynało od wyższych poziomów – 24 mg/ml, niektórzy nawet potrzebowali jeszcze bardziej stężonych roztworów, takich jak 36 mg/ml. Teraz w całej Unii obowiązuje zakaz. Z czym to się zwykle wiąże? Ano – z zejściem do poziomów niższych, a co za tym idzie – najczęściej z wydłużeniem czasu zaciągnięcia oraz zużycia liquidu. Zwłaszcza ten pierwszy element jest istotny, ponieważ dłuższe zaciąganie się powoduje wzrost temperatury grzałki, co pociąga za sobą większą szansę na rozkład termiczny składników liquidu, szczególnie glikolu propylenowego i gliceryny. Produktami takiego rozkładu są związki karbonylowe, m.in. formaldehyd, acetaldehyd, akroleina. Opisywane zjawisko można nazwać efektem kompensacyjnym – zbyt niską ilość nikotyny kompensujemy częstszym, dłuższym i głębszym zaciąganiem się. Zauważono go już u palaczy tytoniu wiele lat temu, gdy porównywano tzw. topografię palenia (długość i częstotliwość zaciągania się) u ludzi palących papierosy zwykłe oraz light.
No dobrze, przejdźmy do tego, co ustalono. Badano dwa liquidy – 6 mg/ml oraz 24 mg/ml (ciekawe gdzie się jeszcze udało takie kupić 😉 ). Używano eVica z Nautilusem na dość małej mocy (8,5 W). Sami przyznacie, że to nie są warunki ekstremalne. Okazało się, że w przypadku niższego stężenia średni czas zaciągnięcia wynosił ok. 5 s, a dla 24 mg/ml było to niecałe 3,8 s. Przerwa między zaciągnięciami wyniosła w pierwszym przypadku ok. 44 s, a w drugim niemal 75 s. W efekcie w ciągu sesji chmurzący stężenie niższe zużywał 1,06 ml, a ten z wyższym – 0,34 ml. Różnice, jak widać, są wyraźne.
Do badań zawartości związków karbonylowych wykorzystano znanego Palaczbota. Odpuszczam omówienie metodyki badań chemicznych, przechodzę do wyników. Okazało się, że zarówno ilość emitowanego w jednym zaciągnięciu formaldehydu, acetaldehydu, jak i acetonu była o kilkadziesiąt procent(!) wyższa w przypadku używania niższego stężenia. Jeszcze wyraźniejsze różnice są w przypadku podsumowania całej sesji chmurzenia. W tym przypadku dla stężenia 6 mg/ml emitowane jest o 100-140% więcej związków karbonylowych. Dodam tylko dla porządku, że te ilości są znacznie (kilkudziesięciokrotnie) niższe niż te, które wchłaniają palacze papierosów tradycyjnych. Ale oczywiście – jeśli można się truć mniej, to po co się truć bardziej.
Cóż więc widzimy z tych wyników? Ano – idiotyzm ograniczenia stężenia nikotyny przez niesławną dyrektywę tytoniową. Teoretycznie miało to służyć zdrowiu – a tu mamy silny naukowy dowód, że jest dokładnie odwrotnie. Oczywiście wiem doskonale, że jest to pierwsze badanie, ale właśnie na niezależnych badaniach powinny się opierać wszelkie decyzje prawne. A publikacja, którą omówiłem tym bardziej motywuje mnie do hasła, które znajduje się poniżej.

Ceterum censeo Directiva Tobaccorum delendam esse!
(A poza tym uważam, że Dyrektywa Tytoniowa winna być zniszczona!)

 
2 komentarze

Opublikował/a w dniu 18 sierpnia 2017 w ogólne

 

Tagi: , ,

I znowu…

Wydawałoby się, że już w mediach nieco się uspokoiła atmosfera wokół e-fajek. Ba, ostatnio pojawiło się kilka całkiem rzetelnych materiałów na ten temat. Jeden z tytułów przykuł od razu moją uwagę: „Ministerstwo Zdrowia zachęca do palenia e-papierosów”. Przyznam, zatkało mnie nawet na dwie sekundy. Radość była zdecydowanie przedwczesna, bo oczywiście nie chodziło o nasz resort zdrowia, ale brytyjski. Niemniej fajne jest to, że ta informacja dotarła do szerszego grona czytelników.
Ale gdyby było tylko dobrze, to byłoby zbyt dobrze. W Medonecie, należącym do Onetu „serwisie eksperckim”, ukazał się ostatnio tekst pani Iwony Dudzik „Bezpieczniejszy dymek? Co siedzi w e-papierosach?”. Przeczytałem go i zadumałem się. Okazuje się bowiem, że e-fajki to taki gadżet hipsterów, kobiet i ludzi korporacji. Hmm, nie wiem, do której z tych grup mam się zapisać. Ale mniejsza o to, bo dalej jest jeszcze ciekawiej. Otóż, wyobraźcie sobie, że e-fajka służy do podawania czystej nikotyny. Znaczy, jak rozumiem – 100%. Świetnie. Dalej czytamy m.in. „Chmurka z e-papierosów naraża osoby postronne na bierne palenie”. Ot, taka ciekawostka. Dalej jest o straszliwym uzależnieniu itd. Przywoływany jest jak zwykle niejaki Zatoński, który widzi w e-fajkach tylko źródło wyciągania z ludzi pieniędzy. Na marginesie, doskonale żyje z broszurek antytytoniowych, które wydawane są w nakładach, o których nawet autorzy bestsellerów mogą tylko pomarzyć.
No ale – jak się okazuje – jest na to wszystko lekarstwo. Tak, dobrze się domyślacie, chodzi o akcyzę. W ostatnim akapicie pada kłamstwo „Większość krajów już wprowadziła lub wprowadza akcyzę na e-papierosy.” – wiadomo, ze nikomu nie będzie chciało się sprawdzić.
I tak oto w świat idą kolejne bzdury, przeinaczenia i kłamstwa. Smutne jest to, że publikuje to serwis, który sam się nazywa eksperckim. Ale nic to, ciemny lud to kupi…

Ceterum censeo Directiva Tobaccorum delendam esse!
(A poza tym uważam, że Dyrektywa Tytoniowa winna być zniszczona!)

 
8 komentarzy

Opublikował/a w dniu 13 sierpnia 2017 w ogólne

 

Tagi: , ,

UWAGA! Sensacyjny zwrot w USA

Nie tak dawno pisałem o tym, jak wygląda sytuacja użytkowników EIN w Wielkiej Brytanii, wzdychając nad tym, jak bardzo różni się ona od tego, co mamy tutaj. W ostatnich dniach na świecie szeroko komentowana jest sytuacja w USA. W czym rzecz? Jeśli pamiętacie moje dawne wpisy o tym, jak to FDA planowała dość ostre restrykcje dotyczące zarówno liquidów, jak też sprzętu, to powinniście się teraz dowiedzieć, że sytuacja zmieniła się zdecydowanie.

W ostatni piątek komisarz FDA, dr Scott Gottlieb ogłosił ogólny plan zmniejszenia liczby zgonów spowodowanych paleniem tytoniu, która w ostatnich latach sięgnęła niemal pół miliona rocznie. Jeśli chodzi o producentów papierosów, FDA zamierza wymusić na koncernach tytoniowych zdecydowane zmniejszenie ilości nikotyny zawartej w produktach. To stwierdzenie spowodowało dość gwałtowne spadki notowań firm z branży Big Tobacco. Wartość rynkowa największych graczy w ciągu kilku godzin spadła o 26 mld. $ (och, jak mi przykro z tego powodu… jak bardzo się martwię… 😉 ).

Jednak z punktu widzenia chmurzących istotniejsze jest podejście FDA do kwestii EIN. Gottlieb w swoim wywiadzie dla New York Timesa okazał się być zdecydowanie bardziej otwarty niż jego poprzednicy, jak też inni przedstawiciele środowisk medycznych. Powiedział m.in.: uważamy, że e-papierosy mogą być uznane za potencjalnie mniej szkodliwą alternatywę. Dodał, że nikotyna nie jest odpowiedzialna za raka oraz choroby serca i płuc. To oczywiście nie jest żadnym wielkim odkryciem, ale tu istotny jest kontekst, w którym wypowiedziano te słowa.

Przyznam, że te słowa w ustach ważnego urzędnika amerykańskiego są naprawdę zaskoczeniem. Do teraz nikt tak mocno nie wypowiedział się na te tematy. Oczywiście można powiedzieć, że jedna jaskółka nie czyni wiosny, ale biorąc pod uwagę dotychczasowe wypowiedzi urzędników USA czy też prominentnych postaci związanych z ochroną zdrowia, Amerykanie mogą na razie dość optymistycznie patrzeć w przyszłość.

I znowu przychodzi mi westchnąć – a kiedy u nas pójdą po rozum do głowy…

Ceterum censeo Directiva Tobaccorum delendam esse!
(A poza tym uważam, że Dyrektywa Tytoniowa winna być zniszczona!)

 
12 komentarzy

Opublikował/a w dniu 31 lipca 2017 w ogólne

 

Tagi: , ,

Można zrobić mądrze? Można. Szkoda, że nie u nas

Okazuje się, że są jeszcze w Europie miejsca, w których zwycięża zdrowy rozsądek. Możemy tylko westchnąć – szkoda, że nie u nas. Rząd Wielkiej Brytanii, a konkretnie ich Department of Health ogłosił właśnie pięcioletnią strategię zmierzającą do zdecydowanego ograniczenia palenia tytoniu. Cel mają jasny: zmniejszyć odsetek ludzi palących z 15,5% do 12% w 2022 roku. Dodatkowo zamierzają zmniejszyć odsetek palących 15-latków z 8% do 3%, a palących ciężarnych z 10,7% do 6%.
W sumie to żadna sensacja, można powiedzieć – każdy kraj stara się taką politykę wprowadzać i epatować liczbami. Ale w tym przypadku mamy istotną sprawę związaną z używaniem EIN. Na str. 15 dokumentu Departamentu Zdrowia znajdziemy ciekawe informacje na ten temat. Brytyjczycy szacują, że ok. 2 miliony(!) palaczy porzuciło nałóg dzięki EIN, a niemal 0,5 miliona ograniczyło liczbę wypalanych papierosów. Brytyjskie służby medyczne, bazując na wynikach badań uznały, że e-fajki są zdecydowanie mniej szkodliwe niż palenie. Co więcej – piszą jednoznacznie, że polityka stref bezdymnych w przestrzeni publicznej czy też w zakładach pracy nie musi automatycznie obejmować używania EIN. Widać wyraźnie, że Wielka Brytania poszła zupełnie inną drogą niż Polska czy większość krajów UE. Maksymalny nacisk kładą na to, aby uzyskać jak najwięcej dowodów naukowych. Dlatego też Public Health England ma przedstawiać coroczne raporty o względnej szkodliwości palenia, chmurzenia oraz używania nowatorskich wyrobów tytoniowych. Co więcej, PHE ma przygotowywać materiały dla pracowników ochrony zdrowia, w których będzie zachęcać do rzucania palenia, także przy pomocy EIN.

Brzmi jak bajka, prawda? No bo to jest bajka – przynajmniej dla nas. Nie wyobrażam sobie naszego ministra, który uzna, że najistotniejsze jest zdrowie oraz dowody naukowe. Jednym słowem – Wielka Brytania używa delikatnych narzędzi rzeźbiarskich tam, gdzie nasi walą na oślep młotem kowalskim. Efekty nietrudno przewidzieć.
Wierzę, że uda im się osiągnąć spadek odsetka palących, być może nawet większy niż zakładają w tym programie. Jednocześnie wiem, że u nas nic takiego się nie uda, ponieważ działania naszych władz są bardzo krótkowzroczne. I zastanawiam się tylko, ilu jeszcze ludzi będzie musiało umrzeć, zanim ktoś pójdzie po rozum do głowy. A przecież wyniki badań są wystarczająco jasne. Brytyjskich lekarzy i legislatorów przekonały, jak widać. Te wszystkie wyniki są dostępne w przestrzeni publicznej, wystarczy do nich sięgnąć, przemyśleć i skorzystać.
I tyle na ten temat z mojej strony.

Ceterum censeo Directiva Tobaccorum delendam esse!
(A poza tym uważam, że Dyrektywa Tytoniowa winna być zniszczona!)

 
33 komentarze

Opublikował/a w dniu 19 lipca 2017 w ogólne

 

Tagi: , , ,

Z OSTATNIEJ CHWILI! Darmowe liquidy oraz wielkie zniżki na sprzęt

OK, daliście się zwabić tytułem. To połowa sukcesu 😉 Wiadomo, że nie ma i nie będzie żadnych darmowych liquidów ani promocji na e-fajki. Bezwzględna ustawa wyklucza takie działania, co wszyscy wiemy. A teraz jeszcze chcą nas obłożyć dodatkowym haraczem.
Już pojutrze mija termin składania uwag do projektu ustawy o akcyzie. Kilkanaście dni temu pisałem o tym, więc nie będę się powtarzał. W tamtym wpisie znajdziecie wszystkie konieczne informacje.
Trzeba działać, moi drodzy. Jeśli nie będziemy działać, na pewno zrobią z nami to, co będą chcieli. Jeśli powalczymy, to może uda się nie tylko obronić przed 100% wzrostem cen, ale odwrócić także wcześniejsze zmiany. A wtedy – kto wie, może nawet tytułowe słowo stanie się ciałem i będzie szansa, że pojawią się darmowe liquidy i promocje na sprzęt. You may say, I’m a dreamer, but I’m not the only one…
Dlatego jeszcze raz apeluję – jeśli jeszcze tego nie zrobiliście, poświęćcie te 15-20 minut i pokażcie, że nie jest wam wszystko jedno.

Ceterum censeo Directiva Tobaccorum delendam esse!
(A poza tym uważam, że Dyrektywa Tytoniowa winna być zniszczona!)

 
12 komentarzy

Opublikował/a w dniu 10 lipca 2017 w ogólne

 

Tagi: , ,

Uwaga! Konferencja prasowa ZPP

Myślę, że sporo osób może być zainteresowanych konferencją prasową, którą organizuje w dniu 5 lipca o godz. 11 Związek Przedsiębiorców i Pracodawców. Jej tematem będzie raport:

Akcyza – największe wyzwanie dla rynku papierosów elektronicznych

Podczas batalii o kształt ustawy ZPP był zdecydowanie po naszej stronie. Myślę, że i tym razem wnioski z raportu będą raczej pozytywne dla nas. Jeśli ktoś może się stawić osobiście, byłoby naprawdę dobrze, zwłaszcza jeśli będzie tam można zadawać pytania (a pewnie będzie można).
Wszyscy inni (łącznie ze mną) będą mogli obejrzeć ją online – planowana jest bowiem transmisja internetowa na fan page’u ZPP.
Przypominam, że ZPP wyraził już swoją opinię o projekcie nowej akcyzy – można go przeczytać tutaj.

No i na sam koniec chciałbym przypomnieć o tym, że możemy składać nasze uwagi do projektu – wszystko zostało opisane w poprzednim wpisie na blogu.

Ceterum censeo Directiva Tobaccorum delendam esse!
(A poza tym uważam, że Dyrektywa Tytoniowa winna być zniszczona!)

 
6 komentarzy

Opublikował/a w dniu 3 lipca 2017 w ogólne

 

Tagi: , ,

AKCYZA! Czas na działanie! Qui tacet, consentire videtur!

Wiem, że to czas wakacji i w zasadzie ludzie bardziej myślą o odpoczynku a nie o jakichś konkretnych działaniach, ale niestety kolejny raz rządzący nie dają nam wyboru. Jak zwykle tuż sezonem letnim zrobili gorącą wrzutkę z ustawą o akcyzie na EIN, więc nie ma zbyt wiele czasu na naszą reakcję.
Nieoceniony LogerM przygotował w jakimś sensie gotowce. Nie będę dublował wpisów, dlatego odsyłam do dwóch tekstów zamieszczonych na zielonym forum.
Pierwszy z nich opisuje w zasadzie to, co można zrobić – wyłożone krok po kroku – znajdziecie go TUTAJ w otwartej części forum.
Drugi, który jest TUTAJ, zawiera bardzo dobrze sformułowane uwagi do projektu ustawy o akcyzie. Będzie to w formie oficjalnego pisma skierowane do legislatorów, ale to absolutnie nie oznacza, że LogerM odwalił za wszystkich chmurzących robotę, a my możemy usiąść i się cieszyć, że w zasadzie wszystko jest już załatwione. Naszym zadaniem jest pokazanie tym, którzy zajmują się stanowieniem prawa, że jest nas sporo i że nie jest nam wszystko jedno. Stąd stare łacińskie zdanie w tytule tego postu: kto milczy, wyraża zgodę.My nie możemy milczeć, nawet jeśli nie do końca wierzymy, że coś możemy zdziałać.
Moi drodzy – nie wiadomo, czy coś zdziałamy, czy też nie. Ale jeśli nic nie zrobimy, to wtedy możemy być pewni, że wszystko pójdzie po myśli paru ludków z sejmu i rządu, którzy uznali, że można biednych nałogowców ukarać za to, że postanowili zerwać z paleniem tytoniu i przejść na jaśniejszą stronę mocy. Po stronie legislatorów mamy niewielu zwolenników – oni radośnie zagłosują za każdym podatkiem, i to niezależnie od barw politycznych Poprzednio coś tam próbował działać PSL, ale im nie chodziło o EIN, lecz o interes plantatorów tytoniu.
Dlatego też nie czekajcie na innych, nie oglądajcie się na wsparcie. Rozpowszechniajcie informacje, gdzie się tylko da. Niech trafi do wszystkich użytkowników e-fajek. Na każde forum, do każdej grupy na FB, niech się rozprzestrzeni przez Twittera i inne media społecznościowe.
UWAGA – nie mamy za dużo czasu, więc nie odkładajcie tego na potem! Ostateczny termin składania uwag to 12 lipca!

Pamiętajcie – działamy trójetapowo:
– najpierw jak najszerzej rozpowszechniamy informacje, aby dotarły wszędzie
– potem piszemy krótki komentarz na stronie Rządowego Centrum Legislacji
– na koniec składamy oficjalne uwagi do projektu ustawy.

Wszystko jest precyzyjnie opisane w pierwszym linku („Akcyza – jedziemy z koksem”), więc naprawdę nie trzeba wkładać w to wiele wysiłku. Nie trzeba drukować pisma, chodzić na pocztę, wydawać pieniędzy. Wystarczy poświęcić łącznie pół godziny przed komputerem, aby mieć poczucie, że się zrobiło to, co trzeba. Jeśli macie jakieś pomysły, co jeszcze można zrobić (macie jakieś osobiste kontakty z mediami, politykami itp), zostawiajcie je w komentarzach pod tym wpisem albo w odpowiednich wątkach na zielonym forum. Całość spraw koordynuje Loger, który naprawdę poświęca na te działania sporo własnego czasu. Doceńcie to, moi drodzy. Aha – bardzo ważna sprawa: pomyślcie, jak WY możecie się włączyć. Często czytam tu: trzeba zwołać ludzi, zorganizować demonstrację, dostać się do radia czy TV. Nie, to tak nie działa. Jeśli uważasz, że trzeba zorganizować demonstrację – zrób to – znajdź ludzi, transparenty, hasła, zgłoś w odpowiednim urzędzie. Jeśli „trzeba się dostać do radia” – dostań się. Pomożemy przygotować materiały, ale ani Loger ani ja nie mamy zdolności przebywania w kilku miejscach jednocześnie.

Czas najwyższy – larum grają, trzeba działać tu i teraz!

 
19 komentarzy

Opublikował/a w dniu 28 czerwca 2017 w ogólne

 

Tagi: ,