RSS

Tag Archives: media

GFN 2015 – kilka refleksji z wykładów (plus film!) – część II

Obiecałem Wam trochę więcej informacji na temat tegorocznego GFN. Myślę, że warto wspomnieć, że jedna z piątkowych sesji satelitarnych była poświęcona kwestii ustalenia europejskich standardów dotyczących zarówno liquidów, jak też sprzętu. Dowiedzieliśmy się, że dzięki działaniom francuskiego stowarzyszenia waperów, a w szczególności Alana Depauw, coś w tym temacie zaczęło się dziać. Pod koniec czerwca we Francji odbędzie się pierwsze posiedzenie zespołu, który będzie pracował nad normą europejską. Kilka słów na ten temat powiedział szef tego zespołu – Alberto Simeoni. Wstępny zarys norm jest przygotowany, ale trochę więcej będzie można powiedzieć dopiero po tym posiedzeniu. Oczywiście Polska też ma tam swojego przedstawiciela – jest nim Leon Kośmider, współpracownik prof. Sobczaka.

Kolejną ciekawą sesją, w której uczestniczyłem, była ta, poświęcona działaniom społeczności waperów. Dr Carmen Escrig opowiadała, co się dzieje w Hiszpanii, Simon Thurlow odniósł się do walki o prawa waperskie w Walii, w której ostatnio postanowiono zakazać używania e-p w miejscach publicznych. W ramach tej sesji wystąpił także nasz człowiek – Patryk Bełzak z SUEP, ale o jego wystąpieniu nie będę pisał, ponieważ ściany na blogu mają też uszy. Powiem tylko, że przedstawione idee zostały przyjęte z wielkim zainteresowaniem przez wszystkich uczestników.

Ciekawe wystąpienie miał też bardzo kompetentny, jak zawsze, Clive Bates. Przedstawił on szczegółową analizę, z której wynika, że jeśli tylko prawodawcy będą działać mądrze (oby!), to jest szansa, że do połowy tego wieku palenie tytoniu może być ograniczone w znacznym stopniu. Aktualne wykresy są dość niepokojące – pomimo ogólnoświatowej kampanii antytytoniowej, liczba wypalanych papierosów nadal rośnie. Programy WHO są nieskuteczne, nikotynowa terapia zastępcza praktycznie nie działa. E-papierosy są w zasadzie jedyną szansą. Ech, jakby tak WHO wzięło Batesa jako eksperta… tak sobie marzę.

Na koniec kilka słów o drugiej prezentacji prof. Polosy, zatytułowanej „Sklepy z e-p a rzucanie palenia”. Zauważył on, że większość aprobowanych dziś oficjalnie metod rzucania palenia jest mało skuteczna. Ludzie rzucają, to prawda, ale po kilku tygodniach czy miesiącach wracają do analoga. Pokazał wyniki, według których e-fajki są dużą szansą. Ludzie, którzy na starcie używają LQ o mocy 24 mg/ml mają czterokrotnie większą szansę na rzucenie palenia w porównaniu do tych, którzy używają tylko NTZ. Pokazał też, że kolejne generacje urządzeń dają coraz większą szansę na rzucenie. Zwrócił uwagę na to, że powinny być dostępne dość wysokie stężenia nikotyny, które są potrzebne tym, którzy dopiero zaczynają. Z badań wynika też, że im więcej smaków jest dostępnych, tym większa szansa na sukces. I tutaj zaakcentował jeszcze jedną ważną kwestię. Powiedział, że znaczącym czynnikiem jest kompetentne doradztwo na poziomie sklepów z e-fajkami. Według jego opinii mądry sprzedawca jest lepszy niż przeciętny lekarz czy inny spec od zdrowia, który zwykle ma bardzo mgliste pojęcie o chmurzeniu. To ostatnie na pewno wielu z Was też wie.

To może tyle moich osobistych wspomnień z tegorocznego Forum. W najbliższych dniach będą tutaj też notki dwóch innych uczestników konferencji. Ja tylko sobie westchnę, że szkoda, iż tak mało Polaków zjawiło się na Vapemeet – czwartkowym spotkaniu waperskim. Żałujcie, bo towarzystwo było wyśmienite, jedzenie takoż.

I już na sam koniec – krótki film z GFN 2015. Zobaczycie na nim m.in. wspomnianego w poprzednim odcinku dr. Danko z Australii, konstruktora e-papierosa – Hon Lika, a także naszych ludzi, choć czasem widoczna jest tylko imponująca broda, a czasem ucho i pół głowy. Moja skromna osoba też została uwieczniona, za co serdecznie widzów przepraszam.😉

Ceterum censeo Directiva Tobaccorum delendam esse!
(A poza tym uważam, że Dyrektywa Tytoniowa winna być zniszczona!)

 
Dodaj komentarz

Posted by w dniu 11 Czerwiec 2015 in ogólne

 

Tagi: , , , , , ,

Reklama Big Pharma nie uderza w Big Tobacco. Wrogiem są e-papierosy

No to mamy pierwsze medialne uderzenie konkurencji. Producent Desmoksanu postanowił wypuścić reklamę swojego produktu, w której nie ma ani słowa o paleniu tytoniu. Ba, nawet nie pada słowo „tytoń”. Zresztą, zobaczcie sami. (Wklejam link zamiast okienka jutubowego, bo i tak byście tu nie obejrzeli – taki myk zrobili).
No i słyszymy „ale e-papierosy też są szkodliwe”. Co to znaczy „też”? Są szkodliwe jak… no właśnie, jak co?
Po co wymawiać imię wroga, skoro tutaj chodzi o dołożenie innemu wrogowi. Pal diabli Big Tobacco, to e-fajki odbierają nam kasę, więc trzeba je w reklamie napiętnować i przetrzepać. Oczywiście nasz lek szkodliwy nie jest i zapewne ma 100% skuteczność.

No to poczytajmy:
„Działania niepożądane obejmują najczęściej dolegliwości ze strony przewodu pokarmowego (suchość w jamie ustnej, bóle brzucha, nudności, wymioty, zmiany odczuwania smaku, zaparcie, biegunka, wzdęcia, pieczenie języka, zgaga, nadmierne ślinienie), zwiększenie apetytu, zwiększenie masy ciała, zmiany nastroju i rozdrażnienie. Ponadto może wystąpić: wzmożona męczliwość, złe samopoczucie, zmęczenie, łzawienie oczu, zwiększenie lub zmniejszenie częstotliwości rytmu serca, zwiększenie ciśnienia tętniczego, bóle i zawroty głowy, zaburzenia snu (bezsenność, senność, ospałość, nocne koszmary), lęk, trudności w koncentracji, osłabienie popędu płciowego, duszność, wzmożone odkrztuszanie, bóle mięśniowe, wysypka, nadmierne pocenie się, zmniejszenie elastyczności skóry, zwiększenie aktywności enzymów wątrobowych.”
Zestaw świetny – dla każdego coś miłego. Od zgagi, przez lęk, do osłabienia popędu.
Ale może dzięki De** naprawdę można się pozbyć nałogu palenia tytoniu? No, może… ale jak czytamy w publikacji znanego nam prof. Zatońskiego (wielkiego wroga e-fajek), efektywność po 12 miesiącach sięga… baczność! werble!! trąbki!!! – aż 8,4%. Czyli co dwunasta osoba po roku nie pali tytoniu. Zaiste – rewelacja! Jak dodamy do tego fakt, że ponad 50% zażywających lek miało dolegliwości ze strony układu pokarmowego, to mamy trochę pełniejszy obraz. Tego jednak w reklamie oczywiście nie zobaczymy.
Czekam na kolejne pomysły reklamowe speców z BigFarma. Jak widać, Big Tobacco może spać spokojnie.

Ceterum censeo Directiva Tobaccorum delendam esse!
(A poza tym uważam, że Dyrektywa Tytoniowa winna być zniszczona!)

 
12 komentarzy

Posted by w dniu 3 Czerwiec 2015 in ogólne

 

Tagi: , ,

1500 razy – nareszcie porządna kampania

Zapewne zauważyliście ostatnio, że pojawiły się artykuły, których przekaz w skrócie brzmi: badania naukowe pokazują, że zwykłe ćmiki zawierają 1500 razy więcej substancji szkodliwych niż e-fajki. Ta ofensywa informacyjna ma swoje źródło w kampanii 1500razy.pl, zainicjowanej niedawno przez „polskie firmy branży e-papierosowej”. Wiemy oczywiście, że głównym motorem jest w tym przypadku grupa Chic, co zresztą nie dziwi – to jedyna w tym momencie firma, która jest w stanie tego typu kampanię sfinansować. Warto sobie tę witrynę przejrzeć – jest skonstruowana całkiem klarownie, można znaleźć cytaty znanych w branży naukowców. Myślę, że można spokojnie ten link polecać tym, którzy chcą się czegoś dowiedzieć.
Tak naprawdę po raz pierwszy ruszyła ofensywa branży, czemu należy tylko przyklasnąć. Do tej pory w mediach królowały histeryczne artykuły o straszliwym arsenie, potwornym formaldehydzie i o nikotynie, która zabija. A nasza strona mogła tylko próbować się bronić, prostować błędne informacje, komentować. Ale ten głos nie przebijał się do mainstreamu. A teraz, gdy przyjrzymy się mediom, możemy zauważyć, że liczba 1500 pojawia się w wielu miejscach – znajdziemy ją w artykułach we Wprost, Newsweeku, Centrum Prasowym PAP, Dzienniku Internautów. W wielu innych miejscach też pojawiają się mniejsze lub większe teksty na ten temat.
Ktoś powie – no dobra, ale w większości są to artykuły sponsorowane albo komunikaty firmowe. A ja na to powiem: i co z tego. Informacja to informacja. 1500 razy bardziej szkodliwe – to ma się przebić do umysłu czytającego i pozostać. I jeszcze to, że wynika to z badań firmy Lorrilard, która jest producentem analogów, a więc przedstawicielem Big Tobacco. I czytelnik ma wyciągnąć prosty wniosek – skoro analogi są 1500 razy bardziej szkodliwe, to może lepiej rzucić zwykłe i przejść na chmurzenie. I o to chodzi!
Mam nadzieję, że to początek większej kampanii. Czas najwyższy, aby media zaczęły się interesować tą sprawą i prezentować też nasz punkt widzenia. Jasne jest, że tamta strona nie odpuści. Tym bardziej trzeba coś robić. Stagnacja jest najgorsza.

Ceterum censeo Directiva Tobaccorum delendam esse!
(A poza tym uważam, że Dyrektywa Tytoniowa winna być zniszczona!)

 
7 komentarzy

Posted by w dniu 2 Maj 2015 in ogólne

 

Tagi: , ,

Kalifornia idzie na wojnę z e-papierosami

Jak informuje m.in. Rzeczpospolita, stan Kalifornia postanowił pójść na totalną wojnę z e-papierosami. Ten kiedyś bardzo liberalny stan ostatnio zadziwia niektórymi pomysłami. W tym przypadku uznali, że warto pieniądze podatników wydać na reklamę (w rozumieniu władz) prozdrowotną. No i wyprodukowali m.in. filmy propagandowe, które mają Kalifornijczykom uświadomić straszliwe skutki chmurzenia.
Jeden z takich klipów można obejrzeć na stronie Rzepy. Jednoznacznie sugeruje się w nim, że e-fajki to pomysł Big Tobacco (ciemny lud to kupi), że inhaluje się toksyczne związki chemiczne (ciekawe jak wyglądają analizy powietrza w Los Angeles w godzinach szczytu), że nikotyna uzależnia tak jak heroina (jasne, jasne…). Pojawia się też slogan o raku płuc – ot tak, jak diabeł z pudełka.
No i nie mogło się obyć bez dzieci – siedzących obok chmurzącego paskudnego tatusia, jak też sięgających po odłożonego na stół e-fajka. Do tego mocne hasło „Wake up!” – „Obudźcie się!”.
Na koniec mamy odwołanie do strony internetowej (link w filmie, nie będę go tu kopiował). Na stronie jest oczywiście ponownie o dzieciach (a jakże!), formaldehydzie (z fotką faceta w masce p-gaz – czyżby sam Stanton Glantz?), no i rzecz jasna o smakach „cukierkowych”, które przyciągają dzieciaki do chmurzenia.
Oczywiście jest Big Tobacco jako czarny charakter, który rządzi na rynku e-fajek. A tak naprawdę cała tak akcja mówi tylko tyle: nie inhaluj nieznanego, skoro są zwykłe papierosy, które są doskonale zbadane.
Do tego są linki do innych stron, zwykle artykułów w prasie, które powtarzają te same bzdury. Nie znajdziecie za to linków do stron zawierających realne badania naukowe. Ciekawe dlaczego?

Patrzę sobie na to wszystko i porównuję z tym, co się dzieje w Kanadzie. Przepaść. No ale pan Stanton Glantz w Kanadzie nie mieszka. Na szczęście, bo dzięki temu Kanada może myśleć i działać racjonalnie.

Ceterum censeo Directiva Tobaccorum delendam esse!
(A poza tym uważam, że Dyrektywa Tytoniowa winna być zniszczona!)

 
4 komentarzy

Posted by w dniu 27 Marzec 2015 in ogólne

 

Tagi: ,

Informacja o wczorajszej rozprawie

Dziś tylko krótka informacja dotycząca rozprawy (źródło: rzecznik eSmokingWorld)
Podczas środowego posiedzenia Sądu Okręgowego w Warszawie pełnomocnicy stron przedstawili swoje stanowiska i argumentację w sprawie o publikację sprostowania nieprawdziwych e-papierosowych informacji (m.in. na temat glikolu propylenowego) opublikowanych 5 stycznia br. w audycji Dzień Dobry TVN. Wyrok w sprawie zostanie ogłoszony jutro, czyli 20 marca br.
No to trzymamy kciuki!

Ceterum censeo Directiva Tobaccorum delendam esse!
(A poza tym uważam, że Dyrektywa Tytoniowa winna być zniszczona!)

 
3 komentarzy

Posted by w dniu 19 Marzec 2015 in ogólne

 

Tagi: ,

UWAGA! Jutro rozprawa eSmokingWorld kontra TVN

Dziś tylko szybka i krótka informacja, bo sprawa pilna.
W dniu jutrzejszym, czyli 18 marca o godzinie 13.00 odbędzie się posiedzenie Sądu Okręgowego w Warszawie w sprawie z powództwa eSmoking WORLD przeciwko panu Edwardowi Miszczakowi (TVN) o publikację 17-minutowego sprostowania informacji dotyczących e-papierosów przedstawionych w audycji „Dzień Dobry TVN”.

Miejsce rozprawy:
Sąd Okręgowy w Warszawie I Wydział Cywilny
Al. Solidarności 127

Oczywiście wstęp na rozprawę wolny, więc każdy miłośnik e-fajek może pójść i zobaczyć pierwszą sprawę dotyczącą kłamstw związanych z e-papierosami. Dla tych, którzy nie mogą przybyć, będzie oczywiście krótkie sprawozdanie.

Ceterum censeo Directiva Tobaccorum delendam esse!
(A poza tym uważam, że Dyrektywa Tytoniowa winna być zniszczona!)

 
7 komentarzy

Posted by w dniu 17 Marzec 2015 in ogólne

 

Tagi: ,

Blog Roku – podsumowanie

Ponieważ wczoraj w Warszawie odbyła się impreza kończąca konkurs Blog Roku 2014, pomyślałem sobie, że warto pokusić się o kilka słów podsumowania. W skrócie – wygraliśmy. I nie chodzi o jakieś tam nagrody, vouchery czy nawet tego miętowego fiata 500. Ja patrzę na to pod nieco innym kątem. Zauważyłem, że ze strony konkursu było sporo regularnych wejść (nawet dziś, już po zakończeniu), a więc podstawowe zadanie zostało wykonane. Co ważniejsze – kolejny raz społeczność waperska bardzo sprawnie zjednoczyła się w konkretnej sprawie. Na mój blog padło 589 głosów, zająłem ósme miejsce na prawie 400 blogów w „mojej” kategorii. I uznaję ten wynik za bardzo dobry.
Uważni obserwatorzy zauważyli, że zwycięzca kategorii, czyli klinika podciągania cycuszków i naciągania zmarszczek, w dziwny sposób nagle na ostatniej prostej wyskoczył z peletonu. Zauważyli to też organizatorzy, nie nominując go do zwycięskiej trójki. Wygrał blog traktujący o finansach, co nie dziwi ze względu na osobę jurora, Michała Szafrańskiego. Prywatnie powiem, że kibicowałem Złomnikowi, ponieważ lubię pasjonatów.
Warto na koniec odnotować, że blogiem wszystkich blogów została witryna Kulturą w płot. Pozostaje mi tylko pogratulować zwycięzcy.
No i tak kończymy przygodę z konkursem. Jeszcze raz dziękuję wszystkim, którzy zaangażowali się w promowanie mojego bloga, wysyłali SMSy i namawiali innych, aby też to zrobili. Mam nadzieję, że dzięki udziałowi w tym konkursie jakaś grupa nowych ludzi dowiedziała się o e-fajkach, a być może ktoś postanowił spróbować rzucić palenie i przejść na jaśniejszą stronę mocy. To byłoby największe moje zwycięstwo.

 
3 komentarzy

Posted by w dniu 4 Marzec 2015 in ogólne

 

Tagi: ,

 
Obserwuj

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.

Dołącz do 419 obserwujących.