RSS

Archiwa tagu: GFN

„Co poszło nie tak?” – Rozchmurzona pisze o konferencji GFN

Ponownie oddaję łamy mojego bloga Rozchmurzonej, która w syntetyczny sposób opowiada o zakończonej w połowie czerwca konferencji GFN, która tym razem odbyła się online. Przeczytajcie – bo to dobry

Moi drodzy, niedawno zakończyła się siódma edycja Global Forum on Nicotine. To międzynarodowa konferencja, poświęcona roli bezpieczniejszych produktów nikotynowych w zmniejszaniu szkód, związanych z paleniem. W tym roku z powodu COVID-19 została zorganizowana online. Nie sposób omówić wszystkie wystąpienia ekspertów, ja skupię się na kilku, ale zachęcam do obejrzenia wszystkich: https://gfn.events/programme20
Zacznijmy od hasła tegorocznej konferencji, które brzmiało: „Nikotyna: nauka, etyka i prawa człowieka” .To bliski mi temat i wielokrotnie pisałam, że ograniczanie dostępu do mniej szkodliwych alternatyw dla palenia, jest naruszeniem praw człowieka. Wielu prelegentów zwracało uwagę, że zakazy nie przynoszą nic dobrego, a najlepszym rozwiązaniem jest wdrażanie strategii redukcji szkód, czyli edukacja i udostępnianie palaczom mniej szkodliwych produktów.
Gerry Stimson, w swoim przemówieniu, zwrócił uwagę, że strategia redukcji szkód „nie stoi w kontrze do profilaktyki antynikotynowej, ale jest jej integralną częścią”. Jakiś czas temu prof. Brad Rodu z Uniwersytetu Louisville powiedział:
„Nie możemy wciąż stawiać palaczy tylko przed wyborem „rzuć albo umieraj”. Wielu z nich pali mimo świadomości tego, jak bardzo jest to szkodliwe. Ci ludzie pilnie potrzebują rozwiązań alternatywnych, które zmniejszą ryzyko śmierci i chorób będących następstwem palenia”.

I o tym mówiła Louise Ross w swoim pięknym przemówieniu podkreślając, że rozwiązując problem palenia trzeba się kierować w działaniach pragmatyzmem, a nie dogmatem. Mówiła, że trzeba zachęcać wszystkich palaczy do spróbowania vapingu: także kobiety w ciąży, które lubią palić; osoby chore psychicznie, aby przy pomocy bezpieczniejszego produktu mogły zmniejszyć poziom lęku i stresu; ludzi bezdomnych, którzy dzisiaj zbierają resztki papierosów na chodnikach, aby ich zmagania były łatwiejsze; również palących nastolatków, dzisiaj oficjalnie nie mających dostępu do legalnych produktów, aby w przyszłości nie wylądowali na oddziale onkologicznym; starszych ludzi, którzy z powodu chorób nie mogą opuścić domu lub łóżka, a zdarza się im podpalić własny dom, gdy usną podczas palenia; także tych, którzy z powodu zapalenia stawów nie poradzą sobie z pięcioma kliknięciami potrzebnymi do uruchomienia urządzenia, ale mogący skorzystać z gotowych wkładów. Louise Ross opowiadała także o biednych rodzinach, które nigdy pod koniec miesiąca nie miały pieniędzy, bo prawie cały dochód przeznaczały na papierosy, a dzisiaj mówią swoim doradcom, że na vaping wydają 10% tej kwoty.
Zwróciła uwagę, że tym, co może połączyć te pozornie różne grupy użytkowników, jest radość z posiadania urządzenia, które dostarcza nikotynę w bezpieczniejszej formie. A przecież rzucanie palenia nie musi być nieprzyjemne, nie może być formą tortur. Palacze powinni dostać produkt, który zaakceptują, który sprawi im przyjemność, bo tylko wtedy ich szanse rosną. Przypomniała także jak ważną rolę odgrywają smaki i niski poziom podatków i że biurokraci zajmujący się zdrowiem, jeśli chcą doprowadzić do spadku palaczy, powinni promować innowacje, zamiast szukać potencjalnych zagrożeń.
Profesor David Sweanor powiedział: „ Konsumenci z wielu krajów, w tym w Szwecji, Norwegii, Islandii, a także Japonii pokazali, że przechodzą na alternatywne urządzenia dla papierosów, jeśli tylko mają taką możliwość. Wyobraźcie sobie, co by się stało, gdyby ludzie uzyskali dostęp do szerokiej gamy alternatywnych urządzeń niskiego ryzyka, jeśli otrzymają informacje o ich względnym ryzyku i zostaną zachęceni do zmiany poprzez inteligentne rozwiązania prawne, proporcjonalne do ryzyka? Mamy okazję zasadniczo zmienić bieg historii zdrowia publicznego.. ”
Bardzo ciekawe przemówienie miał Clive Bates. Zadając pytanie „What’s gone wrong?” szukał przyczyny ataku na innowacje służące redukcji szkód. Jak zauważył, wolny rynek rozwiązał długotrwały problem chorób związanych z tytoniem, ale odbył się poza społecznością zdrowia publicznego, a „ Jest to sprzeczne z ich modus operandi… jest kontrkulturowe, co spowodowało poważny sprzeciw ”. Przypomniał, że Światowa Organizacja Zdrowia zaleca, aby innowacyjne produkty dostarczające nikotynę były regulowane tak samo surowo jak tradycyjne papierosy, nie chcą dostrzec, że takie przepisy prowadzą do zwiększenia palenia. Zarzucił mediom, że zamiast rozmawiać z rzetelnymi naukowcami wolą rozprzestrzeniać fake newsy i wywoływać moralną panikę, bo ta lepiej się sprzedaje. Jako przyczynę tych działań wskazał pieniądz – najbardziej uzależniający i potężny narkotyk.

Czy Clive Bates ma rację? Po stokroć tak.
Nie da się ukryć, że podatki ze sprzedaży papierosów zasilają budżety państw, a organizacje pozarządowe, zajmujące się „ochroną zdrowia” nie mają interesu aby zrezygnować ze strumieni pieniędzy, jakie dostają na swoją wątpliwą działalność. Dla nich utrzymanie status quo jest korzystne, wszak każdy chce żyć wygodnie i komfortowo. Pieniądz wpływa również na międzynarodowe agencje jak WHO, które ze znanych sobie powodów nie chcą ujawnić swoich darczyńców, a z przecieków wiemy, że ci filantropi raczej dbają swoje interesy, a nie dobro ludzkości. To z powodu pieniędzy vaping stał się polem ideologicznej bitwy między zwolennikami zasad zdrowego rozsądku, a ludźmi, którzy w imię swoich interesów są gotowi skazywać palaczy na choroby i śmierć. To on odpowiada za ostracyzm jaki dotyka vaperów. To wreszcie media z powodów finansowych wolą rozprzestrzeniać kłamstwa i histeryczne newsy, aby zyskać klikalność i rozgłos.

Z pewnością wielu z was zastanawia się co w tej sytuacji możemy zrobić? To trudne pytanie, które ja też sobie zadaję. Z pewnością nagłaśnianie informacji o skuteczności EIN w walce z nałogiem i badań, które potwierdzają ich mniejszą szkodliwość to za mało. Wszyscy to widzimy. A przecież nie możemy się zgodzić aby wątpliwi moralnie politycy i urzędnicy pozbawiali prawa, lub utrudniali chorym ludziom dostęp do urządzeń, które są dla nich szansą na poprawę zdrowia i życia. Żaden polityk nie ma prawa niszczyć działań na rzecz zdrowia publicznego. To nieetyczne i niemoralne. To także pozbawianie nas prawa do zdrowia, wolności i wyboru. Musimy stanowczo zaprotestować gdy bezpardonowo włażą do naszych domów, narzucają swój styl życia i przekonania. Gdy mówią nam jaka powinna być rodzina, wykluczają grupy społeczne i mówią kto jest człowiekiem. Dzisiaj bardzo potrzebujemy silnej reprezentacji, która w naszym imieniu będzie prowadzić rozmowy, wypracowywać kompromisy, ale aby do tego doszło, musimy postawić na polityków nowoczesnych, otwartych na dialog, nie bojących się zmian i pełnych empatii dla ludzi. Obecnie rządzący w Polsce są pozbawieni tych cech.

Moi drodzy, w niedzielę wybierzemy prezydenta RP na najbliższe pięć lat. Decydując kogo poprzecie, odpowiedzcie sobie na pytanie, który z kandydatów jest zdolny do współdziałania i otwarty na dialog? To bardzo ważne wybory, które mogą zapoczątkować zmiany w naszym kraju i w tym jest nasza szansa.

Prof. Krystyna Skarżyńska – psycholog, profesor zwyczajna Uniwersytetu SWPS, specjalistka w zakresie psychologii polityki i psychologii społecznej powiedziała:
„Badania przekonują, że w realizacji ważnych celów pomaga tzw. aktywna nadzieja. Nie taka, która wiąże się z nierealistycznym optymizmem, czyli przekonaniem, że będzie dobrze, jakoś się ułoży, mogę tylko spokojnie czekać, że los, Bóg, czas, jacyś ludzie, zmienią Polskę na lepszą. Aktywna nadzieja to taka, która łączy się z własnym działaniem, przybliżającym pożądany cel, z pozytywnymi emocjami dotyczącymi przyszłości (…)I ze spostrzeganiem świata społecznego, instytucji, grup i jednostek, zdolnych i chętnych do współpracy. Aktywujmy nasze nadzieje, nie jesteśmy bezradni. Mamy jeszcze siłę wyborczego głosu”.
Pamiętajmy o tym – nasz głos się liczy.

 
4 Komentarze

Opublikował/a w dniu 25 czerwca 2020 w ogólne

 

Tagi: , , ,

A jednak GFN odbędzie się w czerwcu! Wirtualna konferencja z wirtualną kawą

Dostałem właśnie dziś informację, że organizatorzy dorocznego forum GFN postanowili jednak, że konferencja się odbędzie, ale z oczywistych względów będzie to impreza wirtualna. Impreza będzie ogólnodostępna, przewiduje się wystąpienia kilkunastu wykładowców z wielu krajów świata. Nad całością będzie oczywiście czuwał niestrudzony prof. Gerry Stimson, a wśród prezenterów szczególną uwagę proponuję zwrócić na takie postaci jak: Clive Bates, Marewa Glower, Konstantinos Farsalinos, Riccardo Polosa (uwaga – obaj będą mówili o ostatnich sensacyjnych doniesieniach wiążących leczenie COVID-19 z nikotyną). Polecam też w ciemno wykład mojego przyjaciela – fizyka i kosmologa z Meksyku – Roberto Sussmana. Jego wystąpienia są zawsze fantastyczne.
Przewidziano też sesję Q&A, czyli pytań i odpowiedzi, choć nie wiem w jakiej dokładnie formie to się ma odbyć.
Oczywiście nie jest to w stanie zastąpić prawdziwej konferencji, a szczególne tych wszystkich spotkań kuluarowych, dyskusji i spotykania kolejnych ciekawych ludzi. To może będzie za rok, ale dobrze, że teraz choć w wirtualnej formie będzie można się znowu czegoś ciekawego dowiedzieć.

 
Dodaj komentarz

Opublikował/a w dniu 7 Maj 2020 w ogólne

 

Tagi: , , ,

Garść informacji bieżących – e-papierosy w cieniu pandemii

Żyjemy w cieniu koronawirusa, a więc inne sprawy schodzą w jakimś sensie na drugi plan. Dotyczy to oczywiście także chmurzenia. Jak być może wiecie, organizatorzy 7. edycji Global Forum on Nicotine zdecydowali o tym, że konferencja czerwcowa nie odbędzie się. Była to trudna decyzja, ale tak naprawdę nie można było podjąć innej. W końcu naczelną ideą przyświecającą nam od samego początku jest strategia harm reduction, czyli redukcji szkód. Nikt nie wie, jak wszystko będzie wyglądać za te kilka tygodni. Może już świat będzie tylko lizał rany, ale jednak bardziej prawdopodobne jest to, że epidemia będzie trwała, przynajmniej w części świata. Przy okazji – dowiedziałem się właśnie dziś, że znany być może niektórym dr Attila Danko z Australii, który z dużym poświęceniem stał na pierwszej linii walki z wirusem, trafił właśnie do szpitala. Jak sam pisze, ma objawy wyglądające na grypowe, ale nakazano mu samoizolację. Na razie nie ma wyników testu (dopiszę tutaj, jak tylko się dowiem), ale chciałbym prosić, abyście wysłali do niego kilka ciepłych myśli. Ponieważ teraz wielu z was ma trochę wolnego czasu, serdecznie polecam wykład Attili z GFN 2015. To tylko 15 minut, a całość jest naprawdę świetna. Obejrzyjcie koniecznie – bo oprócz tego, że jest on niesamowicie inteligentnym facetem, to poza tym jest dowcipnym showmanem – sami zresztą zobaczcie.
Tymczasem pan Jerome Adams, Naczelny Lekarz USA (tu drobna uwaga terminologiczna – tak się tłumaczy amerykańskie stanowisko Surgeon General – w naszych mediach bywa określany jako naczelny chirurg) strzelił takiego babola, że aż żal rzyć ściska. Kilka dni temu w wywiadzie powiedział, że za to, iż w USA choroba związana z wirusem dotyka młodszych ludzi niż w Europie, odpowiadają… tak, macie rację – e-papierosy! No bo ci młodzi używają e-fajek, więc są bardziej podatni. Oczywiście nie zaprezentował żadnych danych epidemiologicznych na poparcie tej durnej tezy, ale wiadomość poszła w świat. Raptem w zeszłym roku e-papierosy były odpowiedzialne za EVALI – słyszeliście coś na ten temat ostatnio? Zapewne nie, bo ta pseudo epidemia skończyła się tak szybko, jak się zaczęła.
Zadziwiające, że ktoś piastujący tak eksponowane stanowisko nie ma pojęcia o podstawach demografii. Społeczeństwo amerykańskie jest względnie młode, dlatego też statystycznie będzie więcej pozytywnych przypadków COVID-19 wśród młodych. Jeśli skorelujemy dane epidemiologiczne COVID z demograficznymi, to okazuje się, że USA nie odbiegają od innych krajów.  Dodatkowo strzelił jak kulą w płot mówiąc, że we Włoszech też dużo młodych ludzi chmurzy i też chorują głównie młodzi. A jak jest naprawdę w Italii, sami doskonale wiecie. Aha, tenże sam pan Adams zaledwie 6 marca powiedział: „nie martwię się koronawirusem”. Dziś w USA potwierdzonych przypadków wirusa jest niemal 70 tys., a liczba ta rośnie wykładniczo.
Obawiam się, że niebawem nasi spece od zdrowia zaczną cytować Adamsa i straszyć chmurzących w Polsce. Chciałbym się mylić, ale żyję zbyt długo, aby mieć złudzenia.
Tyle na dziś – dbajcie o siebie, zostańcie w domu, myjcie ręce i chrońcie się przed wirusem.

 
5 Komentarzy

Opublikował/a w dniu 26 marca 2020 w ogólne

 

Tagi: , , ,

Zaproszenie do udziału w 7. Global Forum on Nicotine – można zdobyć wejściówkę

Moi drodzy
już za nieco ponad 3 miesiące, 11 czerwca, rozpoczyna się kolejna konferencja Global Forum on Nicotine. Po raz siódmy w Warszawie spotka się kilkuset lekarzy, chemików, specjalistów ochrony zdrowia, psychologów, socjologów itp. z kilkudziesięciu krajów z wszystkich kontynentów. Hasłem tegorocznego spotkania jest „Nikotyna: nauka, etyka i prawa człowieka”. Będziemy tam mieli wiele wykładów stricte naukowych, paneli dyskusyjnych oraz tysiące spotkań kuluarowych, w ramach których można będzie porozmawiać ze specjalistami. Ideą tego forum jest spotkanie naukowców, specjalistów ochrony zdrowia, ale też ludzi, którzy są po prostu użytkownikami e-papierosów oraz innych produktów, które pomagają w rzuceniu palenia tytoniu. Jedna uwaga ogólna: oficjalnym językiem konferencji jest angielski. Możliwe, że będzie też oddzielna sesja polska, ale to na razie jest w fazie przygotowawczej.
Myślę, że warto się tam pojawić. Owszem, obowiązuje opłata konferencyjna, dla uczestników z Polski wynosi ona 135 £ (czyli ponad 600 zł), ale organizatorzy od kilku lat umożliwiają wstęp bezpłatny dla kilku osób. Oczywiście muszą one być zarejestrowane, ale to osobna sprawa. Dlatego też chciałbym zaproponować, aby zgłosili się do mnie chętni, którzy chcieliby wziąć udział w tej największej na świecie konferencji. Co się dostaje w ramach rejestracji? Bardzo cenną plakietkę! Pozwala ona na uczestnictwo we wszystkich wykładach, dyskusjach panelowych, ale też oczywiście na korzystanie z doskonałego cateringu hotelu Marriott oraz wspólną imprezę w piątkowy wieczór (na wszelki wypadek powiem, że fraki, smokingi czy wieczorowe suknie na szczęście nie obowiązują).
Jeśli więc ktoś z Was chciałby wpaść na tę konferencję, proszę o zgłoszenie mailowe (starychemik na gmailu) z krótką informacją o sobie. Warto też w kilku słowach napisać, dlaczego się chce tam pojawić. Na zgłoszenia czekam do 31 marca 2020. Namawiam do tego szczególnie ludzi, którzy chcieliby poszerzyć swoją wiedzę o nikotynie czy e-papierosach. Następna okazja będzie dopiero za rok. Serdecznie zapraszam w imieniu prof. Andrzeja Sobczaka (będzie Go można tam spotkać) oraz własnym.
I jeszcze na koniec – kto to finansuje? Wbrew temu, co mogłem usłyszeć od naszych przedstawicieli ochrony zdrowia nie stoi za tym ani Big Tobacco ani producenci e-papierosów. Całość jest finansowana z opłat konferencyjnych (najwyższa wynosi 725 £).
UWAGA: przedstawiciele mediów mogą uzyskać akredytację wypełniając formularz w odpowiedniej sekcji na stronie konferencji.

 
Dodaj komentarz

Opublikował/a w dniu 4 marca 2020 w ogólne

 

Tagi: , ,

GFN’20 – warto składać wnioski o dofinansowanie

Moi drodzy, organizatorzy Global Forum on Nicotine pragną, aby na konferencji była silna reprezentacja grupy konsumentów, czyli m.in. użytkowników e-papierosów. Tegoroczny bardzo ciekawy temat brzmi: „Nikotyna: nauka, etyka i prawa człowieka” – tym bardziej istotny jest właśnie głos użytkowników. Planowane są specjalne sesje panelowe (tzw. satelitarne), których tematem będą właśnie prawa konsumentów i ich udział we wszystkim, co dotyczy użytkowania produktów nikotynowych.
Dlatego też z dużą przyjemnością chcę poinformować, że szefostwo konferencji zdecydowało, że w niektórych przypadkach można będzie ubiegać się o dofinansowanie udziału w GFN. Można więc złożyć wniosek o indywidualne dofinansowanie udziału w konferencji (conference fee – w przypadku Polaków to suma 135£), zakwaterowania (accomodation) czy też kosztów podróży (travel). Co należy zrobić? To proste: przekonać organizatorów, dlaczego chcecie wziąć udział w tej konferencji. Napisać o tym, co robicie dla środowiska waperskiego, kim jesteście, kogo chcielibyście tam spotkać, aby porozmawiać itp. Od razu przypomnę, że językiem oficjalnym konferencji jest angielski, a więc osoba ubiegająca się o dofinansowanie musi się choćby w średnim stopniu posługiwać tym językiem. Zgłoszenia (oczywiście po angielsku) należy wysłać mailem na adres consumers(at)gfn.net.co, przy czym w temacie maila koniecznie trzeba wpisać „GFN financial assistance”. Uwaga – termin składania wniosków upływa 20 lutego 2020.
Myślę, że naprawdę warto spróbować. GFN to niesamowite spotkanie kilkuset ludzi z całego świata – poznacie tam wszystkich kluczowych ludzi, którzy mają coś do powiedzenia na tematy związane z nikotyną i jej zastosowaniem. Mam nadzieję, że spotkamy się w czerwcu!

 
Dodaj komentarz

Opublikował/a w dniu 13 stycznia 2020 w ogólne

 

Tagi: , ,

VI Światowe Forum Nikotynowe (Global Forum on Nicotine) – czerwiec 2019

W dniach 13-15 czerwca 2019 już po raz szósty odbędzie się w Warszawie konferencja Global Forum on Nicotine. Tym razem temat przewodni brzmi „It’s time to talk about nicotine” (Czas porozmawiać o nikotynie). To doskonałe hasło – najwyższy czas odmitologizować ten alkaloid. Kiedyś uważany za rakotwórczy (tylko na podstawie tego, że palenie tytoniu prowadziło do raka) i potwornie toksyczny (dziś wiemy, że nie aż tak bardzo). Dziś coraz więcej zespołów naukowych prowadzi badania nad zastosowaniem nikotyny u pacjentów z chorobą Alzheimera, Parkinsona czy też z zespołem Downa.
Cieszę się, że kolejny raz będziemy gościć kilkuset uczestników tego forum. Tym bardziej cieszy mnie, że zostałem zaproszony do grona organizatorów. Przewodniczącym komitetu organizacyjnego jest jak zawsze niestrudzony prof. Gerry Stimson. Z kolei znany na pewno czytelnikom prof. Andrzej Sobczak wraz ze mną stanowimy polski komitet doradczy. Z Polaków w komitecie organizacyjnym jest też dr Leon Kośmider – pierwszy Polak, który zrobił doktorat z e-papierosów.
Spodziewamy się co najmniej tylu uczestników, ilu było w tym roku, czyli ok. 500. Przyznam, że cały czas zaskakuje mnie liczba krajów, z których pochodzą uczestnicy – było ich niemal 60. Przyjechali z wszystkich kontynentów (z wyjątkiem Antarktydy 😉 ).
Wiem, że opłata konferencyjna wynosząca 99 £ (czyli ok. 500 zł) jest spora, ale mam cichą nadzieję, że uda mi się załatwić kilka wejściówek dla tych, którzy chcieliby wziąć udział w konferencji. O tym jednak będę wiedział dopiero w okolicach maja. Uprzedzam, że językiem obrad jest angielski, więc jeśli ktoś chciałby wziąć udział, musi przynajmniej rozumieć mówiony angielski, inaczej tak naprawdę nie będzie sensu się tam pojawiać. A być na GFN warto – można spotkać praktycznie wszystkich, którzy w tej tematyce coś znaczą. W przerwach pomiędzy wykładami i panelami dyskusyjnymi można z każdym porozmawiać, zadać pytania czy nawet zrobić sobie selfie, jeśli ktoś by chciał. O doskonałym cateringu w hotelu Marriott już nawet nie wspominam 😉
Przy okazji wspomnę, że program wydarzenia właśnie się tworzy – jeśli mielibyście jakieś sugestie, chętnie o nich przeczytam i zaprezentuję Gerry’emu.

 
9 Komentarzy

Opublikował/a w dniu 13 listopada 2018 w ogólne

 

Tagi: ,

3… 2… 1… start!

No to startujemy. Od dziś dostępna jest nowa edukacyjna strona o e-fajkach. Zdecydowałem się na umieszczenie jej na domenie epapieros.edu.pl – jak edukacja, to edukacja. Tak jak już pisałem – to jest projekt, który potrwa jakiś czas, dlatego też nie ma tam na razie kompletu informacji. Poradnik i słowniczek zawierają na razie praktyczne minimum. W następnych tygodniach będę to uzupełniać o sprawy związane ze zdrowiem, prawem, dokładniejszymi informacjami o składnikach liquidów itp. Minimalistyczny jest też sam wygląd, zresztą już chyba się przyzwyczailiście do tego, że u mnie nie ma fajerwerków.
W związku z tym, że chciałbym, aby te informacje trafiły pod strzechy, proszę o ich rozpowszechnianie – szczególnie wśród tych, którzy rozmyślają nad rzuceniem palenia, ale też wśród wszelkich innych ludzi, którym może się ta wiedza przydać. Marzy mi się, że z tej wiedzy będą też korzystać dziennikarze piszący o e-fajkach, lekarze, którzy spotykają się z pytaniami pacjentów, czy nawet rodzice mający problemy z palącymi dziećmi.
Ponawiam też apel do weteranów, ale też kieruję go do tych, którzy niedawno rozpoczęli chmurzenie: to na pewno nie jest twór doskonały. Będę wdzięczny za wszelkie uwagi, które pomogą mi go ulepszyć. Zastrzegam – nie chcę z tego robić kompendium wiedzy wszelakiej. Chcę, aby było to przyjazne źródło wiedzy, a nie coś, co ma zawierać odpowiedzi na wszelkie możliwe pytania. Z założenia jest to witryna dla bardzo początkujących. Doświadczeni znajdą swoją drogę na forum czy inne źródła wiedzy specjalistycznej.
No i jeszcze na koniec prośba – trzymajcie kciuki, aby wszystko się powiodło.

Ceterum censeo Directiva Tobaccorum delendam esse!
(A poza tym uważam, że Dyrektywa Tytoniowa winna być zniszczona!)

 
4 Komentarze

Opublikował/a w dniu 14 lipca 2018 w ogólne

 

Tagi: , , ,

W weekend startuje mój nowy projekt

Jakiś czas temu wspominałem, że wyjaśnię, dlaczego ostatnio zmniejszyła się częstotliwość moich wpisów na blogu. Z jednej strony wynika to z faktu, że niewiele się dzieje np. w kwestiach ustawodawczych, a nie ma też jakichś rewolucyjnych informacji ze świata nauki. Nuda, panie, nic się nie dzieje – nikt nie dowiódł, że liquidy są śmiertelnie trujące ani że chmurzenie powoduje tzw. popcornowe płuco. Ale jest też drugi, istotniejszy powód.
Wiosną tego roku zgłosiłem swój udział w konkursie na grant. Został on zaoferowany przez Knowledge*Action*Change – organizację, która wymyśliła Global Forum on Nicotine. Zgłosiłem mój projekt edukacyjny i bez specjalnych nadziei czekałem na wyniki. Okazało się, że jednak moja argumentacja przekonała jurorów i w trakcie czerwcowego Forum stałem się jednym z piętnastu szczęśliwych zdobywców wspomnianego grantu.
Projekt, który będę realizował, to specjalna strona internetowa dla zupełnych nowicjuszy – specjalny poradnik. OK, wiem, że jest ten blog, który prowadzę od 8 lat, ale brakuje czegoś prostszego, bardziej przejrzystego i zwięzłego. I właśnie coś takiego będę realizował. Ostatnie kilka tygodni minęły mi na dopracowywaniu szczegółów – i już niebawem strona ujrzy światło dzienne. W założeniu będzie tam też coś w rodzaju bloga, na którym bardzo regularnie będą się pojawiały wpisy dotyczące samego chmurzenia, sprzętu, liquidów, będą też najistotniejsze informacje dotyczące kwestii zdrowotnych, prawnych, jak też komentarze dotyczące zamieszczanych w mediach informacji przekłamanych i nieprawdziwych. Tak więc będzie to niejako blog komplementarny do tego, który czytacie. Kolejne wpisy będą jednocześnie tworzyły następne rozdziały poradnika dla bardzo początkujących. Zdecydowałem się też wykorzystać dokładnie taki sam motyw, jak blogu Starego Chemika. Polubiłem go po prostu. Co ciekawe – jest pomysł, aby większość tych tekstów była od razu tłumaczona na angielski – znajdą się one na innej stronie, prowadzonej przez Knowledge*Action*Change. Jak to już ruszy, dam też znać. Zgodnie z uzgodnionymi planami całość powstanie w ciągu najbliższego roku – taki jest czas trwania grantu.

Czytelnicy tego bloga raczej nie dowiedzą się tam niczego nowego – Wy już w zdecydowanej większości jesteście specjalistami. Będę jednak bardzo wdzięczny, jeśli zechcecie choćby raz na jakiś czas zajrzeć tam i rzucić okiem na teksty. Może znajdziecie tam jakieś nieścisłości, a może uznacie, że warto zrobić jakieś uzupełnienia. Będę wdzięczny za wszystkie uwagi. Strona w czasie wakacji będzie tak naprawdę in statu nascendi, ostateczną formę nadam jej pod koniec sierpnia. Jako dopełnienie zostanie także stworzona grupa na Facebooku (tam co jakiś czas odbędą się sesje pytań i odpowiedzi) oraz konto twitterowe.
Jeszcze jedna sprawa – będę bardzo zobowiązany, jeśli rozpropagujecie informacje o tej nowej stronie, szczególnie wśród ludzi, którzy nadal palą papierosy i zastanawiają się, co to są te e-fajki, a jednocześnie mają mętlik w głowach, bo są bombardowani sprzecznymi informacjami. To właśnie dla nich powstała tamta strona.
W weekend wszystko powinno być gotowe, wtedy zamieszczę tutaj linki do tego wszystkiego.

I obiecuję, że o tym blogu nie zapomnę. Dajcie mi tylko trochę czasu na rozruch tamtego przedsięwzięcia, bo obowiązuje mnie konkretny regulamin i harmonogram. Niebawem i tutaj pojawią się nowe wpisy, m.in. komentarz do wspominanego wcześniej wykładu dr. Newhouse’a na temat wykorzystania nikotyny w terapii chorób neurodegeneratywnych.

 
9 Komentarzy

Opublikował/a w dniu 12 lipca 2018 w ogólne

 

Tagi: ,

Kilka informacji bieżących

Jest lato, a więc czas odpoczynku, chociaż na wielu kierunkach praca wre, o czym napiszę niebawem. Dlatego też niewiele się dzieje też na blogu, ale chciałem napisać kilka słów na tematy ogólne. Ostatnio dyskutowałem w pewnym wątku na FB o tym, jak wygląda sprawa badań e-papierosów. Kolejny raz usłyszałem: bo w sumie nie ma żadnych badań. Czytelnicy bloga wiedzą, że to nieprawda – rocznie publikuje się kilkaset prac mniej lub bardziej związanych z tymi sprawami. Z wielu rozmów, które odbyłem w trakcie czerwcowego GFN wiem, że następne dziesiątki tematów badawczych są w toku. We Włoszech zespół prof. Polosy kontynuuje trwające już kilka lat prace nad oddziaływaniem aerozolu z EIN na osoby chore na choroby płuc (astma, POChP). Wyniki prezentowane w ubiegłym roku na GFN spotkały się z szerokim oddźwiękiem na całym świecie. Fakt, że Polosa kontynuuje ten projekt badawczy jest cenny – to są już badania długoterminowe.
W Grecji swoją grupę badawczą ma Konstantinos Farsalinos, choć w zasadzie jest to zespół międzynarodowy. Oni też zapowiadają bardzo ciekawe wyniki, takie typowo chemiczne-analityczne. Farsalinos ostatnio skupia się na analizie rozmaitych związków występujących w aromatach, ale też porównawczo bada zawartość związków karbonylowych w papierosach konwencjonalnych, EIN oraz produktach Heat’not’Burn. Innym tematem, którym się zajmuje jest zawartość metali ciężkich w aerozolu. To wszystko są naprawdę bardzo cenne badania. Z kolei prof. Linda Bauld rozpoczęła właśnie kilkuletni niesamowicie istotny projekt badawczy dotyczący kobiet w ciąży. Chce zbadać, jak używanie EIN przez ciężarne wpływa  na płód. Przyznam, że jestem pełen podziwu dla wytrwałości Lindy – dużo czasu zajęło jej przekonanie brytyjskiej komisji bioetycznej, że takie badania trzeba przeprowadzić. Na szczęście dostała zgodę, znalazła kilka tysięcy(!) ochotniczek i prace zaczęły się już w ubiegłym roku. Tutaj niestety na wyniki poczekamy co najmniej rok (wstępne wnioski), a cały projekt będzie zakończony po 2020 roku. Trzymam kciuki za powodzenie.
Tymczasem na krajowym rynku medialnym pojawiły się teksty dotyczące tegorocznego GFN. Napisała gazeta.pl, artykuł zamieścił też Newsweek. W tym pierwszym w zasadzie można dużo przeczytać o IQOSie, e-fajki są tak na marginesie (ale są). Polecam szczególnie ten drugi tekst – wywiad z prof. Davidem Sweanorem z University of Ottawa. Zacytuję celny fragment tego, co David mówi:  Trzeba dawać takie informacje, jakich potrzebuje palacz, aby przekonać go do decyzji, że warto przestawić się na produkty alternatywne. A nie karać go za palenie. To tak jakby próbować przekonywać ludzi do przestawienia się z samochodów na rowery poprzez wprowadzenie podatku od niejeżdżenia rowerem. To nie zadziała. Ale zadziała zbudowanie sieci ścieżek rowerowych, całej infrastruktury dla rowerów, tanich miejskich wypożyczalni.

To tyle wiadomości bieżących. W najbliższych dniach spodziewajcie się kolejnych, dotyczących mojego nowego projektu. 

Ceterum censeo Directiva Tobaccorum delendam esse!
(A poza tym uważam, że Dyrektywa Tytoniowa winna być zniszczona!)

 
2 Komentarze

Opublikował/a w dniu 9 lipca 2018 w ogólne

 

Tagi: , , , ,

Jak to było na GFN

Krótko mówiąc – było świetnie. Już w zeszłym roku podejrzewaliśmy, że liczba chętnych wzrośnie, więc organizatorzy zdecydowali o przeniesieniu obrad z piętra trzeciego na drugie. No i dobrze, bo nawet w momentach, gdy wszyscy byli na obradach, nie odczuwało się tłoku. Fajnie było patrzeć na ten kolorowy tłum z kilku kontynentów i spotykać ludzi dobrze znanych, jak też zupełnie nowych. Większość prezentacji plenarnych i satelitarnych jest już dostępna na stronie GFN – możecie sobie obejrzeć PDFy. W ciągu najbliższych dni pojawią się tam też zarejestrowane prezentacje wideo. Bardzo ciekawie opowiadał o Islandii wyjątkowo sympatyczny lekarz – Karl Snæbjornsson. Okazuje się, że tam e-fajki przebojem wchodzą i zastępują zwykłe papierosy. Z kolei w Meksyku miała być rewolucja w złą stronę. Roberto Sussman (fizyk pracujący na tamtejszym uniwerku i sekretarz techniczny stowarzyszenia waperów meksykańskich) opowiedział, jak udało im się zablokować nadchodzące zmiany. I na razie mają tam w miarę normalną sytuację – nie ma ograniczeń pojemności ani też mocy liquidów. Żyć nie umierać. Sytuacja w Polsce, o której opowiadałem na tej samej sesji wzbudziła zainteresowanie. Ludzie spoza Unii byli zaskoczeni dziwnymi regulacjami, choć np. Australijczycy mówili, że u nich jest jednak znacznie gorzej – liquidy z nikotyną są tylko na receptę, imaginujcie sobie. Ale oczywiście lekarze boją się takie recepty wystawiać. Resztę ratuje prywatny import.
Świetny był wykład plenarny dr. Paula Newhouse’a o terapeutycznych aspektach nikotyny. Okazuje się, że w USA prowadzą naprawdę sporo badań i wygląda na to, że nikotyna już niedługo zostanie uznana za lek pomagający w stymulacji mózgu w przypadku choroby Alzheimera, a także u ludzi z zespołem Downa. Wyniki, które prezentował Paul są więcej niż zachęcające.
Ostatnia debata plenarna przebiegała pod hasłem: where to next? (Dokąd teraz?) – jest na wideo, można obejrzeć. Coraz klarowniejszy jest obraz tego, co ludzie robią i jakie badania zamierzają robić dalej. Prace trwają w dziesiątkach ośrodków na świecie. I tylko jak zwykle nasza chata z kraja, bo tylko zespół prof. Sobczaka prowadzi realne badania na ten temat, przy czym sporo z nich jest we współpracy międzynarodowej, co jest obiecujące.
Reasumując – naprawdę bardzo udana konferencja. Doskonała organizacja z polskiej strony – uczestnicy byli niesamowicie zadowoleni z cateringu, z obsługi technicznej i zawsze pomocnych i uśmiechniętych ludzi z ekipy Grzegorza Króla i Joasi Junak – to są prawdziwi zawodowcy. Mam nadzieję, że spotkam ich znowu za rok. Kolejne, szóste forum odbędzie się w dniach 13-15 czerwca 2019 w tym samym miejscu.

Ceterum censeo Directiva Tobaccorum delendam esse!
(A poza tym uważam, że Dyrektywa Tytoniowa winna być zniszczona!)

 
3 Komentarze

Opublikował/a w dniu 24 czerwca 2018 w ogólne

 

Tagi: , , ,