RSS

Archiwa tagu: prawo

AKCYZA! Czas na działanie! Qui tacet, consentire videtur!

Wiem, że to czas wakacji i w zasadzie ludzie bardziej myślą o odpoczynku a nie o jakichś konkretnych działaniach, ale niestety kolejny raz rządzący nie dają nam wyboru. Jak zwykle tuż sezonem letnim zrobili gorącą wrzutkę z ustawą o akcyzie na EIN, więc nie ma zbyt wiele czasu na naszą reakcję.
Nieoceniony LogerM przygotował w jakimś sensie gotowce. Nie będę dublował wpisów, dlatego odsyłam do dwóch tekstów zamieszczonych na zielonym forum.
Pierwszy z nich opisuje w zasadzie to, co można zrobić – wyłożone krok po kroku – znajdziecie go TUTAJ w otwartej części forum.
Drugi, który jest TUTAJ, zawiera bardzo dobrze sformułowane uwagi do projektu ustawy o akcyzie. Będzie to w formie oficjalnego pisma skierowane do legislatorów, ale to absolutnie nie oznacza, że LogerM odwalił za wszystkich chmurzących robotę, a my możemy usiąść i się cieszyć, że w zasadzie wszystko jest już załatwione. Naszym zadaniem jest pokazanie tym, którzy zajmują się stanowieniem prawa, że jest nas sporo i że nie jest nam wszystko jedno. Stąd stare łacińskie zdanie w tytule tego postu: kto milczy, wyraża zgodę.My nie możemy milczeć, nawet jeśli nie do końca wierzymy, że coś możemy zdziałać.
Moi drodzy – nie wiadomo, czy coś zdziałamy, czy też nie. Ale jeśli nic nie zrobimy, to wtedy możemy być pewni, że wszystko pójdzie po myśli paru ludków z sejmu i rządu, którzy uznali, że można biednych nałogowców ukarać za to, że postanowili zerwać z paleniem tytoniu i przejść na jaśniejszą stronę mocy. Po stronie legislatorów mamy niewielu zwolenników – oni radośnie zagłosują za każdym podatkiem, i to niezależnie od barw politycznych Poprzednio coś tam próbował działać PSL, ale im nie chodziło o EIN, lecz o interes plantatorów tytoniu.
Dlatego też nie czekajcie na innych, nie oglądajcie się na wsparcie. Rozpowszechniajcie informacje, gdzie się tylko da. Niech trafi do wszystkich użytkowników e-fajek. Na każde forum, do każdej grupy na FB, niech się rozprzestrzeni przez Twittera i inne media społecznościowe.
UWAGA – nie mamy za dużo czasu, więc nie odkładajcie tego na potem! Ostateczny termin składania uwag to 12 lipca!

Pamiętajcie – działamy trójetapowo:
– najpierw jak najszerzej rozpowszechniamy informacje, aby dotarły wszędzie
– potem piszemy krótki komentarz na stronie Rządowego Centrum Legislacji
– na koniec składamy oficjalne uwagi do projektu ustawy.

Wszystko jest precyzyjnie opisane w pierwszym linku („Akcyza – jedziemy z koksem”), więc naprawdę nie trzeba wkładać w to wiele wysiłku. Nie trzeba drukować pisma, chodzić na pocztę, wydawać pieniędzy. Wystarczy poświęcić łącznie pół godziny przed komputerem, aby mieć poczucie, że się zrobiło to, co trzeba. Jeśli macie jakieś pomysły, co jeszcze można zrobić (macie jakieś osobiste kontakty z mediami, politykami itp), zostawiajcie je w komentarzach pod tym wpisem albo w odpowiednich wątkach na zielonym forum. Całość spraw koordynuje Loger, który naprawdę poświęca na te działania sporo własnego czasu. Doceńcie to, moi drodzy. Aha – bardzo ważna sprawa: pomyślcie, jak WY możecie się włączyć. Często czytam tu: trzeba zwołać ludzi, zorganizować demonstrację, dostać się do radia czy TV. Nie, to tak nie działa. Jeśli uważasz, że trzeba zorganizować demonstrację – zrób to – znajdź ludzi, transparenty, hasła, zgłoś w odpowiednim urzędzie. Jeśli „trzeba się dostać do radia” – dostań się. Pomożemy przygotować materiały, ale ani Loger ani ja nie mamy zdolności przebywania w kilku miejscach jednocześnie.

Czas najwyższy – larum grają, trzeba działać tu i teraz!

 
6 komentarzy

Opublikował/a w dniu 28 czerwca 2017 w ogólne

 

Tagi: ,

WAŻNE! Akcyza! Projekt ustawy, konsultacje

Jak większość z Was już zapewne wie, prace nad wprowadzeniem akcyzy są zaskakująco szybkie. Co więcej, kogoś tam w tym całym Ministerstwie Finansów zdrowo potrzepało. Obejrzyjcie sobie projekt na stronie Rządowego Centrum Legislacji. (plik PDF). Mamy tam wyjątkowo kreatywną definicję liquidu:
płyn do papierosów elektronicznych – roztwór wykorzystywany w papierosach elektronicznych, zarówno z nikotyną jak i bez nikotyny, w tym baza do tego roztworu zawierająca glikol lub glicerynę;
Tak, dobrze widzicie – zerówki też są objęte tą definicją, a więc także mają zostać obłożone akcyzą. Ale przewidziano też wyjątki – imaginujcie sobie, że możecie otrzymać od osoby fizycznej (nie sklepu) z tzw. kraju trzeciego bez akcyzy okazjonalnie całe 10 ml liquidu. No po prostu szaleństwo łaskawców rządowych. Co ważne – definicja płynu w tym projekcie jest inna niż ta, którą znamy z ustawy implementacyjnej.
Rzućcie też okiem na dokument OSR – Ocena skutków regulacji. Tam też jest sporo ciekawych rzeczy. Całość losów ustawy można śledzić tutaj.
No dobrze, co dalej? Poczekajcie trochę, Nieoceniony LogerM z zielonego forum szykuje pisma, które będziecie mogli wykorzystać w procesie konsultacji społecznych, na które dano czas do 12 lipca. Wiem, że niektórzy powiedzą, że to i tak nic nie da, ale ja jednak uważam, że musimy pokazać, co myślimy o tym wszystkim. Im więcej komentarzy dostaną, tym lepiej. Jeśli więc ktoś nie chce się włączyć, niech chociaż nie przeszkadza i nie zniechęca innych. Oczywiście każdy może sam skomentować pomysły rządowe. Bardzo proszę jednak o to, aby robić to w sposób kulturalny.

Ceterum censeo Directiva Tobaccorum delendam esse!
(A poza tym uważam, że Dyrektywa Tytoniowa winna być zniszczona!)

 
76 komentarzy

Opublikował/a w dniu 22 czerwca 2017 w ogólne

 

Tagi: ,

PILNE! Morawiecki chce obłożyć liquidy szaloną akcyzą i nas złupić!

Dziś właśnie ukazała się w mediach informacja o tym, że Ministerstwo Finansów chce obłożyć liquidy podatkiem akcyzowym. Przyznam, że proponowana wielkość akcyzy – 0,7 zł/1 ml, czyli mówiąc po prostu – 7 zł/butelkę 10 ml wprawiła mnie w autentyczne osłupienie. Oznacza to niemal 100% wzrost cen płynów.
Ten ruch jest oczywiście kompletnie niezrozumiały, jeśli weźmiemy pod uwagę kwestie zdrowotne. OK, rozumiem akcyzę na towary szkodliwe – papierosy czy alkohol, ale nakładanie haraczu na ludzi, którzy postanowili zerwać z nałogiem palenia jest nieludzkie i zwyczajnie bandyckie. OK, to są mocne słowa, ale moim zdaniem zupełnie adekwatne w tej sytuacji. Tak, panie Morawiecki – działania MF w tej sprawie są absolutnie bandyckie.
Nie wiem, co możemy teraz zrobić. Wiem natomiast jedno – nie możemy w tej sprawie milczeć. Liczę na to, że pomimo sezonu wakacyjnego spróbujemy coś zrobić, jakoś zadziałać. Zastanówmy się nad tym. Podyskutujmy. Sprawa jest naprawdę pilna.
Proszę, rozpowszechnijcie tę informację jak najszerzej – na forach, w grupach, na twitterze. Wszędzie, gdzie się da.

Ceterum censeo Directiva Tobaccorum delendam esse!
(A poza tym uważam, że Dyrektywa Tytoniowa winna być zniszczona!)

 
45 komentarzy

Opublikował/a w dniu 20 czerwca 2017 w ogólne

 

Tagi: ,

UWAGA – ukazała się pierwsza polska monografia prawna o e-papierosach

Niektórzy z Was być może pamiętają, że jeszcze w październiku ubiegłego roku zapraszałem do współpracy z panem dr. hab. Piotrem Szreniawskim z Wydziału Prawa i Administracji UMCS w Lublinie dotyczącej monografii o e-papierosach.
Dziś mogę z przyjemnością poinformować, że książka pt. E-papierosy w perspektywie prawa publicznego właśnie ujrzała światło dzienne. Tak więc jesteśmy świadkami powstania pierwszego opracowania, w którym specjaliści – oczywiście przede wszystkim prawnicy – analizują różne kwestie związane z tematyką EIN. Zadeklarowałem także swój udział w tym projekcie, rzecz jasna na miarę własnych możliwości. Cieszę się, że mój tekst zyskał aprobatę dr. hab. Szreniawskiego, który jest też redaktorem naukowym opracowania. Dla porządku poinformuję, że całość została wydana przez Think Tank Nauk Administracyjnych UMCS. Znajdziemy tam artykuły kilkunastu autorów omawiające rozmaite aspekty prawne związane z tematyką EIN. Nie będę ich omawiał, możecie je bez problemu sami przeczytać.
Co ważne – nie trzeba biec do księgarni czy biblioteki. Ponieważ projekt jest niekomercyjny, całość tekstu została upubliczniona w sieci, skąd można ją pobrać, a jeśli ktoś chce, to nawet wydrukować (choć uprzedzam, że to ponad 200 stron). Zachęcam do przeczytania, komentowania, a także rozpowszechniania informacji o tej książce. Myślę, że jest tego warta.
Plik PDF znajdziecie tutaj
Przy okazji chcę podziękować Piotrowi za zaproszenie do tego projektu. W życiu bym nie podejrzewał, że będąc chemikiem zostanę autorem tekstu wydanego przez prawników. Życie jest jednak pełne niespodzianek.

Ceterum censeo Directiva Tobaccorum delendam esse!
(A poza tym uważam, że Dyrektywa Tytoniowa winna być zniszczona!)

 

 
10 komentarzy

Opublikował/a w dniu 11 czerwca 2017 w ogólne

 

Tagi: , , ,

Nowatorskie wyroby tytoniowe a ustawa antytytoniowa

No to mamy już sklep internetowy pewnej firmy Big Tobacco. Oferują coś, co zgodnie z ustawą jest nowatorskim wyrobem tytoniowym (uwaga: to ważna sprawa). Zgodnie z regulaminem dostępnym na stronie, a konkretnie z §3 pkt 6 ktoś, kto chce sobie coś kupić musi dowieść, że jest pełnoletnim użytkownikiem wyrobów tytoniowych (ciekawe – czyli ktoś, kto nie używa, nie może się zarejestrować?). A jak się już zarejestruje, może sobie swobodnie kupować wiadome urządzenia (bez wkładów tytoniowych, ale to inna kwestia).
Tymczasem wiemy, że ustawa antytytoniowa obowiązuje, prawda? I w tej ustawie jest sformułowany jednoznaczny zakaz reklamy wyrobów tytoniowych, ale także nowatorskich wyrobów, jak też rekwizytów tytoniowych. Art. 8 ust. 1 stanowi: „Zabrania się reklamy wyrobów tytoniowych, papierosów elektronicznych, pojemników zapasowych lub rekwizytów tytoniowych i promocji wyrobów tytoniowych, papierosów elektronicznych, pojemników zapasowych lub rekwizytów tytoniowych oraz reklamy i promocji produktów imitujących te wyroby, lub symboli związanych z używaniem tytoniu, wyrobów tytoniowych, papierosów elektronicznych lub pojemników zapasowych”
Jak więc wygląda kwestia istnienia strony internetowej, na której wprost widzimy konkretne produkty – czy to nie jest forma ich reklamy? Zapewne jednak sprytni prawnicy wielkiej korporacji znajdą odpowiednie haczyki, aby to uzasadnić.

No dobrze, ale jak to wygląda ze sprzedażą zdalną? E-fajek nie wolno tak sprzedawać, a co z omawianym produktem?
Sięgamy znowu do ustawy i czytamy art. 7f. „Zabrania się sprzedaży na odległość, w tym transgranicznej sprzedaży na odległość:
1) wyrobów tytoniowych;
2) papierosów elektronicznych i pojemników zapasowych oraz ich części.”
No i mamy jasność. E-fajek nie wolno zdalnie sprzedawać, natomiast o nowatorskich wyrobach tytoniowych w ustawie nie ma ani słowa, a więc taka sprzedaż jest całkowicie legalna. Szach-mat.
I tak oto Big Tobacco może kolejny raz świętować zwycięstwo. Nie na darmo lobbowali cały czas podczas prac nad dyrektywą oraz ustawą.

Miłego weekendu – mimo wszystko.

Ceterum censeo Directiva Tobaccorum delendam esse!
(A poza tym uważam, że Dyrektywa Tytoniowa winna być zniszczona!)

 
32 komentarze

Opublikował/a w dniu 8 kwietnia 2017 w ogólne

 

Tagi: ,

Ofensywa Big Tobacco – czy ustawa antytytoniowa nadal obowiązuje?

W ostatnich dniach w mediach mamy dużą ofensywę medialną firmy Philip Morris International (PMI), która dla niepoznaki posługuje się ostatnio skrótem PMPD (Philip Morris Polska Distribution. Pretekstem do tych działań jest promocja nowego produktu z grupy heat-not-burn, czyli de facto czegoś w rodzaju waporyzatora. Urządzenie to podgrzewa odpowiednio spreparowany tytoń do temp 300 stopni, produkując aerozol, który ma być namiastką dymu tytoniowego. Celowo nie podaję marki tego produktu ani linków do artykułów, bo nie zamierzam ich reklamować. Zainteresowani na pewno wiedzą o co chodzi.
Zastanawiające są tutaj dwie sprawy. Wiemy, że od kilku miesięcy obowiązuje wiadoma ustaw(k)a antytytoniowa, w treści której mamy wprost zakaz reklamy wyrobów tytoniowych w mediach. Tymczasem we wszystkich artykułach mamy powtarzaną wielokrotnie nazwę, w wielu z nich są nawet zdjęcia urządzeń. Ba, tu i ówdzie wklejono nawet promocyjne filmy PMI, wychwalające nowe rozwiązanie. Jeśli się przyjrzymy, film  ma oznaczenie ograniczenia wiekowego – 16 lat. No, na pewno 13-latki zaraz go wyłączą albo zamkną oczy.
Ktoś spyta: czy firmy PMI nie obowiązuje polskie i europejskie prawo? Jak widać – chyba nie, skoro bez problemu panoszą się w mediach.
Jest jeszcze druga kwestia. Firma szykuje się do sprzedaży swoich produktów w Polsce. OK, to jest dozwolone. Ale zarówno w artykułach, jak też na stronie ich produktu (również nie podaję linka) mamy napisane wprost: „Tutaj powstaje sklep z akcesoriami tytoniowymi.”. A więc firma zamierza uruchomić sprzedaż zdalną, która jest – podobnie jak reklama – wprost zakazana w ustawie.
Czy produkt, o którym piszę jest wyrobem tytoniowym? Oczywiście, że tak. Powinien więc podlegać ustawie, prawda?
Warto też zwrócić uwagę na czas, w którym ta ofensywa medialna się rozpoczyna. Jak wszyscy wiemy, za 6 tygodni (20 maja) nastąpi dość poważna rewolucja na rynku EIN. Znikną opakowania większe niż 10 ml, na rynku pozostaną tylko produkty rejestrowane zgodnie z przepisami ustawy. I mniej więcej w tym samym czasie na rynku pojawi się nowy produkt.
Wiemy doskonale, że rynek tytoniowy w Polsce ma wartość wielomiliardową. Liczba palaczy tytoniu spada, a więc ogranicza też zyski Big Tobacco. Walka o kasę zaczyna być bezpardonowa, bo tak naprawdę liczy się tylko kasa. Co na to prawo? Gdzie jest sprawiedliwość?

Ceterum censeo Directiva Tobaccorum delendam esse!
(A poza tym uważam, że Dyrektywa Tytoniowa winna być zniszczona!)

 
10 komentarzy

Opublikował/a w dniu 6 kwietnia 2017 w ogólne

 

Tagi: , ,

PILNE! Wyniki unijnej ankiety dotyczącej akcyzy

Pamiętacie zapewne moje apele z listopada 2016 i lutego 2017 dotyczące ankiety UE odnośnie do podatku akcyzowego na liquidy oraz sprzęt do chmurzenia. Są już wstępne wyniki, które chciałbym tu w skrócie przedstawić. Korzystam tu z danych udostępnionych na blogu nieocenionego Dicka Puddlecote’a. Tam znajdziecie wprost wykresy z wynikami, ja tutaj wyciągnę tylko niektóre z nich.
Podstawowa sprawa – ankietę wypełniło ponad 7600 osób – 95% z nich to konsumenci, 3% – przedstawiciele sprzedawców/dystrybutorów, 1% to organizacje pozarządowe. Jeśli chodzi o kraje, z których pochodzą respondenci, to nie musimy się wstydzić – jesteśmy na drugim miejscu (niemal 24%). Na pierwszym są Niemcy – 40%, a na trzecim Wielka Brytania – ledwo 8,4%. Chyba nikt nie będzie zdziwiony, że na pytanie „czy EIN oraz liquidy powinny być obłożone akcyzą?” niemal 90% respondentów odpowiedziało „nie”. Niecałe 2% odpowiedziało „tak”, a 6% uznało, że może tak być tylko w przypadku liquidów z nikotyną. Jeśli jednak decyzja o wprowadzeniu akcyzy zostanie podjęta, to ponad 80% uważa, że powinna ona być znacznie mniejsze niż w przypadku tytoniu. Nieco dziwne jest, że łącznie 2% uznało, że powinna ona być wyższa lub znacznie wyższa.
Zdecydowanie inaczej wyglądają wyniki w przypadku mało rozpowszechnionych w Europie produktów „heat-not-burn”, czyli tych nowości z podgrzewanym tytoniem, lansowanych przez niektóre firmy Big Tobacco. Tam tylko niecałe 40% uznało, że akcyza powinna być znacznie niższa oraz niższa.
No to teraz zobaczymy, na ile Unia słucha głosu swoich obywateli… dobra, dobra, wiem wszystko 😉

Ceterum censeo Directiva Tobaccorum delendam esse!
(A poza tym uważam, że Dyrektywa Tytoniowa winna być zniszczona!)

 
12 komentarzy

Opublikował/a w dniu 14 marca 2017 w ogólne

 

Tagi: , , , ,