RSS

Archiwa tagu: akcyza

Dziś decyzja rządu w sprawie akcyzy

Jak czytamy w mediach, właśnie dziś rząd ma zająć się projektem zmian w ustawie akcyzowej, zgodnie z którym podatkiem tym zostaną objęte płyny do EIN. Przypominam, ze zgodnie z tym projektem akcyza miałaby wynieść 0,5 zł/ml [Tomasz, dzięki za korektę!] – niezależnie od tego, czy chodzi o płyn zawierający nikotynę, czy też o tzw. zerówkę. Nie będę szczegółowo opisywał tego wszystkiego, bo temat był wałkowany wielokrotnie.
Przypomnę może tylko te najbardziej kuriozalne fragmenty, które można znaleźć w uzasadnieniu. Mnie najbardziej poruszył ten:
„W Ocenie Skutków Regulacji napisano, że papierosy elektroniczne są alternatywą dla palenia tradycyjnych papierosów. Są też używane równocześnie z tradycyjnymi wyrobami tytoniowymi. Według resortu finansów używanie przez konsumentów wyrobów nieopodatkowanych akcyzą odbywa się kosztem konsumpcji opodatkowanych akcyzą tradycyjnych wyrobów tytoniowych.
Jak widać, absolutnie nie kryją się z tym, że w tym wszystkim absolutnie nie chodzi o zdrowie, o to, aby ludzie używali mniej szkodliwych produktów. Zaczęło wysychać źródełko pochodzące ze sprzedaży zwykłych papierosów, to trzeba znaleźć inne. I raczej nie ma szans na to, aby władza od tego pomysłu odstąpiła. Jak pisał wielki Alexis de Tocqueville „Nie ma takiego okrucieństwa ani takiej niegodziwości, której nie popełniłby skądinąd łagodny i liberalny rząd, kiedy zabraknie mu pieniędzy”.
Nasz aktualny rząd nie jest ani łagodny ani liberalny, ale jeśli chodzi o wyciąganie kasy, pasuje do niego to zdanie, jak do żadnego. Tak więc zapewne dziś klepnie ten projekt, potem popędzi on do sejmu, gdzie też zostanie radośnie przyjęty. Zobaczymy, czy ktokolwiek z polityków ujmie się za nami.

Ceterum censeo Directiva Tobaccorum delendam esse!
(A poza tym uważam, że Dyrektywa Tytoniowa winna być zniszczona!)

Reklamy
 
16 Komentarzy

Opublikował/a w dniu 17 października 2017 w ogólne

 

Tagi: ,

Akcyza – stanowisko branży EIN i moja refleksja

Centrum Prasowe PAP opublikowało dziś stanowisko branży e-fajkowej w kwestii planowanego wprowadzenia akcyzy na wyroby związane z EIN. Nie będę streszczał, sami sobie przeczytacie. Ja tylko chciałem kilka refleksji tu zamieścić.
Owszem, podpisuję się pod tym, że tryb prac nad ustawą jest skandaliczny. Rząd stara się jak najszybciej to wszystko przepchnąć, aby natychmiast kasa zaczęła płynąć do budżetu. Jakoś te pińcet 😉 plus musi się dopinać. A i emerytom podobno coś się ma skapnąć
Ale ja o czym innym: jak pewnie niektórzy pamiętają, od wielu lat namawiałem do stworzenia poważnej reprezentacji branżowej. Owszem, istnieje (a w zasadzie istniało – czas przeszły dokonany) w Polsce sporo firm z branży EIN – większość zupełnie małych, trochę średnich. No i jedna wielka, ale ją możemy w rozważaniach w tym momencie pominąć, bo poszła swoją drogą. Organizacje zrzeszające firmy istnieją od kilku lat np. w Wielkiej Brytanii. I co? Ano – podejście Brytyjczyków do EIN jest diametralnie różne od tego, co widzimy u nas. Ostatnio po sieci wędrowały np. zdjęcia sprzed brytyjskich szpitali, gdzie na tablicy był wyraźny zakaz palenia tytoniu, ale pozwolenia na używanie EIN (przez pacjentów i gości).
Gdyby taka organizacja istniała realnie (było kiedyś coś takiego jak STEP – ktoś pamięta?), być może byłaby większa szansa na to, że druga strona potraktowałaby kwestię konferencji uzgodnieniowej poważnie. Jak to mawia się po angielsku – united we stand, divided we fall (swoją drogą – ktoś wie bez poszukiwania, jakie jest źródło tego powiedzenia?). Tutaj branża zrzeszyła się chwilowo, gdy nagle poczuła, jak lepkie ręce pana Morawieckiego zaczynają im grzebać po kieszeniach. Niestety, ciut za późno.
Co będzie dalej? Zapewne akcyza zostanie przepchnięta, ale podejrzewam, że branża znowu się rozproszy. I będzie trwać w rozproszeniu aż do kolejnego jakiegoś zamachu na nich. Bez sensu? Ano bez, ale co zrobić. Kolejne małe firmy padną, bo nie uniosą ciężarów, a to wzmocni monopolistę rynkowego, czyli de facto Big Tobacco. Smutne, ale prawdziwe.
I tyle, co miałem do powiedzenia na ten temat.

Ceterum censeo Directiva Tobaccorum delendam esse!
(A poza tym uważam, że Dyrektywa Tytoniowa winna być zniszczona!)

 
10 Komentarzy

Opublikował/a w dniu 27 września 2017 w ogólne

 

Tagi: , ,

Głos społeczności użytkowników EIN (e-papierosów) w dyskusji o akcyzie

Gdzieś tam po cichu trwają prace nad wprowadzeniem akcyzy na EIN. Jak się okazuje, nie tylko na liquidy zawierające nikotynę, ale też na płyny beznikotynowe, a więc tak naprawdę na glicerynę i glikol. Można je kupić w sklepie chemicznym, ale już niebawem, po przekroczeniu granicy u sprzedawcy EIN staną się one produktami obłożonymi piekielną akcyzą. Uzasadnienia ustawodawców są szokujące. Cały proces legislacji można śledzić tutaj – szczerze namawiam do zapoznania się z dokumentami.
W odpowiedzi powstał dokument przygotowany przez niezawodnego i niestrudzonego LogeraM z zielonego forum. Nie kopiuję go tutaj, każdy może powędrować za linkiem i przeczytać go na forum, jak też zobaczyć dyskusję, która tam się toczy. Myślę, że możemy te odpowiedzi na dokumenty rządowe traktować jako wspólne zdanie wszystkich użytkowników EIN. Walczymy, choć szanse na to, że ktokolwiek nas wysłucha, są niewielkie. Ale nie wolno nam wywieszać białej flagi. Kolejny raz chcę napisać: jeśli ktoś chce komentować, że to nic nie da, niech pisze to w domu na karteczce. Tutaj każdy taki komentarz zostanie wysłany w kosmos.
Swoją drogą – 12 lipca złożyłem swoje uwagi do projektu. Dotarły na pewno, bo otrzymałem odpowiedź z ministerstwa finansów. Jednak moje uwagi nie zostały umieszczone w dokumentach legislacyjnych. Będę się domagał odpowiedzi dlaczego tak się stało.

Moi drodzy – rozpowszechniajcie te uwagi do raportu z konsultacji. Informacja musi się rozprzestrzeniać. O dalszych akcjach Loger będzie informował na forum, ale oczywiście tutaj też będziemy pisać.

Ceterum censeo Directiva Tobaccorum delendam esse!
(A poza tym uważam, że Dyrektywa Tytoniowa winna być zniszczona!)

 
10 Komentarzy

Opublikował/a w dniu 12 września 2017 w ogólne

 

Tagi: , , ,

„Żadnych złudzeń, panowie…”

Historia lubi zataczać koła, czasami mniejsze a czasami większe. Słowa, które zamieściłem w tytule, wypowiedział w 1856 roku do Polaków w Warszawie car rosyjski, Aleksander II Romanow. Polscy politycy liczyli, że wizyta ta zaowocuje zwiększeniem autonomii polskich ziem, będących po rozbiorach częścią Imperium Rosyjskiego.
I w zasadzie podobnymi słowami można streścić wypowiedź na temat EIN pana Zbigniewa Króla, podsekretarza stanu w Ministerstwie Zdrowia. Ale od początku: 4.07. poseł Liroy-Marzec złożył w sejmie interpelację nr 14016, w której pytał m.in. o to, czy planując wprowadzenie akcyzy, ministerstwo zleciło albo ma zamiar zlecić badania dotyczące ewentualnej szkodliwości e-papierosów. No i pojawiła się odpowiedź wspomnianego pana, w której czytamy wprost „Ministerstwo Zdrowia nie planuje realizacji badań dotyczących weryfikacji długoterminowego używania e-papierosów.” Przeczytajcie zresztą całość, bo warto. Okazuje się, że MZ trzyma się wytycznych WHO. Ciekawe, że np. Wielka Brytania potrafiła stworzyć raporty i finansować badania, a też jest członkiem WHO i sygnatariuszem FCTC. Co więcej, MZ uważa, że sam fakt zgłoszenia liquidów do Inspektora ds. Substancji Chemicznych będzie zapewniało ich wysoką jakość. Oj, oni muszą być naprawdę głęboko wierzący.
Ale największe curiosum jest na samym końcu. Pozwólcie, że zacytuję ostatni akapit:
„Warto jednocześnie podkreślić, że przepisy przedmiotowej ustawy nie regulują kwestii płynów beznikotynowych do napełniania elektronicznych papierosów, w związku z tym, w ocenie resortu zdrowia, objęcie ich przepisami akcyzowymi może przyczynić się do skuteczniejszej kontroli krajowego rynku tego rodzaju produktów.”
Logika tej argumentacji po prostu
powala.

No cóż – kiedyś pozbawił nas złudzeń car Aleksander, a teraz Król Zbigniew. 

Ceterum censeo Directiva Tobaccorum delendam esse!
(A poza tym uważam, że Dyrektywa Tytoniowa winna być zniszczona!)

 
20 Komentarzy

Opublikował/a w dniu 24 sierpnia 2017 w ogólne

 

Tagi: , , , ,

I znowu…

Wydawałoby się, że już w mediach nieco się uspokoiła atmosfera wokół e-fajek. Ba, ostatnio pojawiło się kilka całkiem rzetelnych materiałów na ten temat. Jeden z tytułów przykuł od razu moją uwagę: „Ministerstwo Zdrowia zachęca do palenia e-papierosów”. Przyznam, zatkało mnie nawet na dwie sekundy. Radość była zdecydowanie przedwczesna, bo oczywiście nie chodziło o nasz resort zdrowia, ale brytyjski. Niemniej fajne jest to, że ta informacja dotarła do szerszego grona czytelników.
Ale gdyby było tylko dobrze, to byłoby zbyt dobrze. W Medonecie, należącym do Onetu „serwisie eksperckim”, ukazał się ostatnio tekst pani Iwony Dudzik „Bezpieczniejszy dymek? Co siedzi w e-papierosach?”. Przeczytałem go i zadumałem się. Okazuje się bowiem, że e-fajki to taki gadżet hipsterów, kobiet i ludzi korporacji. Hmm, nie wiem, do której z tych grup mam się zapisać. Ale mniejsza o to, bo dalej jest jeszcze ciekawiej. Otóż, wyobraźcie sobie, że e-fajka służy do podawania czystej nikotyny. Znaczy, jak rozumiem – 100%. Świetnie. Dalej czytamy m.in. „Chmurka z e-papierosów naraża osoby postronne na bierne palenie”. Ot, taka ciekawostka. Dalej jest o straszliwym uzależnieniu itd. Przywoływany jest jak zwykle niejaki Zatoński, który widzi w e-fajkach tylko źródło wyciągania z ludzi pieniędzy. Na marginesie, doskonale żyje z broszurek antytytoniowych, które wydawane są w nakładach, o których nawet autorzy bestsellerów mogą tylko pomarzyć.
No ale – jak się okazuje – jest na to wszystko lekarstwo. Tak, dobrze się domyślacie, chodzi o akcyzę. W ostatnim akapicie pada kłamstwo „Większość krajów już wprowadziła lub wprowadza akcyzę na e-papierosy.” – wiadomo, ze nikomu nie będzie chciało się sprawdzić.
I tak oto w świat idą kolejne bzdury, przeinaczenia i kłamstwa. Smutne jest to, że publikuje to serwis, który sam się nazywa eksperckim. Ale nic to, ciemny lud to kupi…

Ceterum censeo Directiva Tobaccorum delendam esse!
(A poza tym uważam, że Dyrektywa Tytoniowa winna być zniszczona!)

 
10 Komentarzy

Opublikował/a w dniu 13 sierpnia 2017 w ogólne

 

Tagi: , ,

Uwaga! Konferencja prasowa ZPP

Myślę, że sporo osób może być zainteresowanych konferencją prasową, którą organizuje w dniu 5 lipca o godz. 11 Związek Przedsiębiorców i Pracodawców. Jej tematem będzie raport:

Akcyza – największe wyzwanie dla rynku papierosów elektronicznych

Podczas batalii o kształt ustawy ZPP był zdecydowanie po naszej stronie. Myślę, że i tym razem wnioski z raportu będą raczej pozytywne dla nas. Jeśli ktoś może się stawić osobiście, byłoby naprawdę dobrze, zwłaszcza jeśli będzie tam można zadawać pytania (a pewnie będzie można).
Wszyscy inni (łącznie ze mną) będą mogli obejrzeć ją online – planowana jest bowiem transmisja internetowa na fan page’u ZPP.
Przypominam, że ZPP wyraził już swoją opinię o projekcie nowej akcyzy – można go przeczytać tutaj.

No i na sam koniec chciałbym przypomnieć o tym, że możemy składać nasze uwagi do projektu – wszystko zostało opisane w poprzednim wpisie na blogu.

Ceterum censeo Directiva Tobaccorum delendam esse!
(A poza tym uważam, że Dyrektywa Tytoniowa winna być zniszczona!)

 
6 Komentarzy

Opublikował/a w dniu 3 lipca 2017 w ogólne

 

Tagi: , ,

AKCYZA! Czas na działanie! Qui tacet, consentire videtur!

Wiem, że to czas wakacji i w zasadzie ludzie bardziej myślą o odpoczynku a nie o jakichś konkretnych działaniach, ale niestety kolejny raz rządzący nie dają nam wyboru. Jak zwykle tuż sezonem letnim zrobili gorącą wrzutkę z ustawą o akcyzie na EIN, więc nie ma zbyt wiele czasu na naszą reakcję.
Nieoceniony LogerM przygotował w jakimś sensie gotowce. Nie będę dublował wpisów, dlatego odsyłam do dwóch tekstów zamieszczonych na zielonym forum.
Pierwszy z nich opisuje w zasadzie to, co można zrobić – wyłożone krok po kroku – znajdziecie go TUTAJ w otwartej części forum.
Drugi, który jest TUTAJ, zawiera bardzo dobrze sformułowane uwagi do projektu ustawy o akcyzie. Będzie to w formie oficjalnego pisma skierowane do legislatorów, ale to absolutnie nie oznacza, że LogerM odwalił za wszystkich chmurzących robotę, a my możemy usiąść i się cieszyć, że w zasadzie wszystko jest już załatwione. Naszym zadaniem jest pokazanie tym, którzy zajmują się stanowieniem prawa, że jest nas sporo i że nie jest nam wszystko jedno. Stąd stare łacińskie zdanie w tytule tego postu: kto milczy, wyraża zgodę.My nie możemy milczeć, nawet jeśli nie do końca wierzymy, że coś możemy zdziałać.
Moi drodzy – nie wiadomo, czy coś zdziałamy, czy też nie. Ale jeśli nic nie zrobimy, to wtedy możemy być pewni, że wszystko pójdzie po myśli paru ludków z sejmu i rządu, którzy uznali, że można biednych nałogowców ukarać za to, że postanowili zerwać z paleniem tytoniu i przejść na jaśniejszą stronę mocy. Po stronie legislatorów mamy niewielu zwolenników – oni radośnie zagłosują za każdym podatkiem, i to niezależnie od barw politycznych Poprzednio coś tam próbował działać PSL, ale im nie chodziło o EIN, lecz o interes plantatorów tytoniu.
Dlatego też nie czekajcie na innych, nie oglądajcie się na wsparcie. Rozpowszechniajcie informacje, gdzie się tylko da. Niech trafi do wszystkich użytkowników e-fajek. Na każde forum, do każdej grupy na FB, niech się rozprzestrzeni przez Twittera i inne media społecznościowe.
UWAGA – nie mamy za dużo czasu, więc nie odkładajcie tego na potem! Ostateczny termin składania uwag to 12 lipca!

Pamiętajcie – działamy trójetapowo:
– najpierw jak najszerzej rozpowszechniamy informacje, aby dotarły wszędzie
– potem piszemy krótki komentarz na stronie Rządowego Centrum Legislacji
– na koniec składamy oficjalne uwagi do projektu ustawy.

Wszystko jest precyzyjnie opisane w pierwszym linku („Akcyza – jedziemy z koksem”), więc naprawdę nie trzeba wkładać w to wiele wysiłku. Nie trzeba drukować pisma, chodzić na pocztę, wydawać pieniędzy. Wystarczy poświęcić łącznie pół godziny przed komputerem, aby mieć poczucie, że się zrobiło to, co trzeba. Jeśli macie jakieś pomysły, co jeszcze można zrobić (macie jakieś osobiste kontakty z mediami, politykami itp), zostawiajcie je w komentarzach pod tym wpisem albo w odpowiednich wątkach na zielonym forum. Całość spraw koordynuje Loger, który naprawdę poświęca na te działania sporo własnego czasu. Doceńcie to, moi drodzy. Aha – bardzo ważna sprawa: pomyślcie, jak WY możecie się włączyć. Często czytam tu: trzeba zwołać ludzi, zorganizować demonstrację, dostać się do radia czy TV. Nie, to tak nie działa. Jeśli uważasz, że trzeba zorganizować demonstrację – zrób to – znajdź ludzi, transparenty, hasła, zgłoś w odpowiednim urzędzie. Jeśli „trzeba się dostać do radia” – dostań się. Pomożemy przygotować materiały, ale ani Loger ani ja nie mamy zdolności przebywania w kilku miejscach jednocześnie.

Czas najwyższy – larum grają, trzeba działać tu i teraz!

 
19 Komentarzy

Opublikował/a w dniu 28 czerwca 2017 w ogólne

 

Tagi: ,